Co zrobić z Wilkiem? Ból głowy trenera

Kuba Wilk swoim poniedzi­ałkowym wys­tępem dał sporo do myśle­nia tren­erowi Mar­ius­zowi Rumakowi. Piłkarz spisy­wany już na straty, czeka­ją­cy na możli­wość ode­jś­cia w możli­wie jak najszyb­szym ter­minie w Bełcha­towie miał duży udzi­ał przy zdoby­ciu przez Lecha bramki. Zagrał dobre spotkanie, ale sęk w tym, że dał nim syg­nał do tego, że może stanow­ić o sile tego zespołu, dać mu jakość.

Prze­zornie to brzmi, ponieważ był Wilk był już jed­ną nogą w innym klu­bie, w Poz­na­niu miał już nie zagrać i przes­tał łapać się nawet do osiem­nastki mec­zowej. W niedzielę na ostat­nim treningu przed meczem z GKS-em Bełchatów urazu doz­nał Ivan Djur­d­je­vić i to właśnie Kuba Wilk zastąpił Ser­ba w kadrze mec­zowej. Niewiele wskazy­wało na to, że zagra, ale sytu­ac­ja na boisku wyma­gała postaw­ienia na boisku na piłkarza ofen­sy­wne­go.

Na ław­ce rez­er­wowych Mar­iusz Rumak miał Bar­tosza Bereszyńskiego, który na boisku pojaw­ił się później, a także Vojo Ubi­pari­pa, będące­go ostat­nio bez formy, oraz rzec­zone­go Kubę Wilka. I to pomoc­nik Lecha pojaw­ił się na boisku po godzinie gry w Bełcha­towie, gdy goś­ciom gra w ogóle się nie układała. Wszedł, zro­bił kilka akcji, dośrod­kowywał, a jed­na z nich zakończyła się bramką. Asys­ta na wagę trzech punk­tów.

Lechowi w tym spotka­niu niewiele się układało. Z kolei GKS radz­ił sobie przyz­woicie. Stwarzał sytu­acje i moż­na powiedzieć, że z prze­biegu gry to właśnie on zasługi­wał na bramkę — co więcej — wisi­ała ona w powi­etrzu przez kilka ład­ny­ch min­ut, a gola zdobył „Kole­jorz”. Piękny prz­erzut Ger­go Lovren­ci­ca do Kuby Wilka, a ten w swoim sty­lu zacen­trował wprost na głowę Bartka Ślusarskiego.

Co więc zro­bić z tym Wilkiem. Wyda­je się, że jego ode­jś­cie z klubu jest przesąd­zone. W czer­w­cu pomoc­nikowi Lecha kończy się kon­trakt, więc już zimą może porozu­mieć się z nowym pra­co­daw­cą. Może uda mu się ode­jść już zimą. Co jed­nak do tego cza­su? Sko­ro piłkarz daje drużynie jakość, tzw. wartość dodaną, jak to mówią szkole­niow­cy, to dlaczego nie dać mu kole­jnej szan­sy. A może to sposób na odrodze­nie Kuby Wilka?

 

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress