Kędziora: Na kadrę jadę z uśmiechem na twarzy

Kadra młodzieżowa do lat 20 we wtorek zmierzy się z rówieśnika­mi z Niemiec. W szere­gach drużyny prowad­zonej przez Marci­na Dornę znaleźli się Tomasz Kędzio­ra oraz Dar­iusz Formel­la

Reprezen­tac­ja od zeszłego tygod­nia prze­by­wa na zgrupowa­niu, które odby­wa się w Pogorzel­i­cy. Już we wtorek w Szczecinie w ramach Turnieju Czterech Nar­o­dów odbędzie się mecz z naszy­mi zachod­ni­mi sąsi­ada­mi. A jakie wyni­ki padały we wcześniejszych spotka­ni­ach? - Wygral­iśmy z Włocha­mi, a u siebie zremisowal­iśmy ze Szwa­j­car­ią, ale ja w tym meczu aku­rat nie grałem. Niedawno pokon­al­iśmy ich na wyjeździe i jeśli wygramy z Niem­ca­mi, będziemy na pier­wszym miejs­cu w grupie – mówi Tomasz Kędzio­ra.

We wtorek wspom­ni­aną dwójkę czeka mecz w kadrze, a już w niedzielę kole­jne star­cie w ekstrak­lasie. Cza­su na regen­er­ację będzie mało, ale jak mówi prawy obroń­ca, cieszy się on z wyjaz­du na reprezen­tację — Wyjazd na kadrę jest dla mnie zaszczytem. Cieszę się, że jestem powoły­wany. Mam przy­jem­ność być też kap­i­tanem tej kadry. Zawsze jadę tam z uśmiechem na twarzy – doda­je.

Piłkarze, którzy znaleźli się w kadrze tren­era Dorny w więk­szoś­ci wys­tępu­ją w swoich w klubach w pier­wszym składzie – W meczu ze Szwa­j­car­ią, czy Włocha­mi grali pod­sta­wowi zawod­ni­cy swoich klubów. Dominik Sadza­w­ic­ki gra w Górniku Zabrze, Łukasz Wrońs­ki w Bełcha­towie. Jest też Piotrek Zielińs­ki, który zaczął wys­tępować w Serie A, ale dostał powołanie do pier­wszej reprezen­tacji.

Poprzed­ni mecz w kra­ju odbył się w Lublin­ie. Wów­czas biało-czer­woni wygrali z Włocha­mi 2:1 — Gral­iśmy mecz w Lublin­ie na otwar­cie sta­dionu i było pon­ad 14 tysię­cy kibiców. Muszę przyz­nać, że byłem pod wraże­niem, że tyle ludzi może przyjść na mecz kadry młodzieżowej – kończy Kędzio­ra.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress