Lech — Arka: Wygrać i wrócić z trofeum do Poznania!

W tej edy­cji Pucharu Pol­ski Kole­jorz stanie przed kole­jną szan­są na zdoby­cie tego tro­feum. Druży­na ze stol­i­cy Wielkopol­ski zagra w wielkim finale po raz trze­ci z rzę­du. Trze­ba wspom­nieć, że zarówno w 2015 i 2016 lechi­ci ule­gali stołecznej Legii — nie były to jed­nak druz­gocące porażki. Dwa lata temu Poz­nańska Loko­mo­ty­wa prze­grała 1:2, zaś rok temu 0:1. Jak będzie w tegorocznym finale?

Wczo­raj na Sta­dion­ie Nar­o­dowym ekipy Lecha Poz­nań oraz Arki Gdy­nia odbyły ofic­jal­ne przed­mec­zowe jed­nos­tki treningowe. Widać było, że atmos­fery w oby­d­wóch zespołach są zupełnie inne. Sztab szkole­niowy poz­na­ni­aków zaplanował na muraw­ie jedynie lekki rozruch zakońc­zony treningiem strz­eleckim. Druży­na z Trójmi­as­ta odbyła zaś nor­mal­ny i inten­sy­wny tren­ing. Co ciekawe trenowali oni także rzu­ty karne.

IMG_4975

Bard­zo dobrą infor­ma­cją dla tren­era Nenada Bjel­i­cy jest fakt, że ma on do dys­pozy­cji wszys­t­kich zawod­ników. Do Warsza­wy zabrał on aż 23 zawod­ników, w tym np. Tymo­teusza Puchacza, Vic­tora Gutier­reza czy Pawła Tom­czyka. Oczy­wiś­cie mają oni niewielką szan­sę na to, by znaleźć się w mec­zowej osiem­nastce. Do stol­i­cy wraz z drużyną przy­jechał obroń­ca Elvis Kokalović, jed­nak jego wys­tęp jest z góry wyk­luc­zony z powodu kon­tuzji oraz zabiegu, które­mu niedawno się pod­dał.

IMG_4924

Finałowy poje­dynek pomiędzy Lechem, a Arką będzie trzec­im spotkaniem tych drużyn w tym sezonie. W lidze jesienią przy Buł­garskiej padł bezbramkowy remis, zaś w tym roku podopieczni Nenada Bjel­i­cy roz­bili drużynę prowad­zoną wtedy jeszcze przez Grze­gorza Nicińskiego aż 4:1. Nie mamy nic prze­ci­wko by lechi­ci powtórzyli ten wynik i przy­wieźli do Poz­na­nia tro­feum za Puchar Pol­ski!

 

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress