Majewski: Będziemy mocną drużyną!

Do inau­gu­racji rundy wiosen­nej zostało osiem dni, a w Poz­na­niu wciąż nie wiado­mo, którzy piłkarze są najbliżej gry w pod­sta­wowej jede­nastce. - Ja zawsze czu­ję się blisko wyjś­ciowe­go składu (śmiech). Ciężko powiedzieć, jeszcze jest trochę cza­su do star­tu ligi. Tren­er cały czas zmieni­ał wielu zawod­ników, wychodzil­iśmy na sparingi w różny­ch składach, więc nie wiem jak to będzie wyglą­dało. – powiedzi­ał na spotka­niu z dzi­en­nikarza­mi Radosław Majew­ski.

Obec­nie poz­nańska Loko­mo­ty­wa zna­j­du­je się na pią­tym miejs­cu w tabeli, tracąc siedem oczek do lid­era Lot­to Ekstrak­lasy — Jagiel­lonii Białys­tok. Różni­ca punk­towa jest do odro­bi­enia pod warunk­iem, że podopieczni Nenada Bjel­i­cy będą wygry­wali spotka­nia, a rywale je prze­gry­wali. — Styl nie będzie najważniejszy, a to, żeby punk­ty były zdoby­wane, one będą się najbardziej liczyły. Dobrze zakończyliśmy zeszłą rundę, cho­ci­aż powinienem strzelić na trzy punk­ty z Cra­cov­ią, ale ter­az jesteśmy dobrej myśli. Wyda­je mi się, że będziemy moc­ną drużyną.

W zimowym okienku trans­fer­owym Kole­jorza wzmoc­niło dwóch zawod­ników Mihai Radut i Volodymyr Kostevy­ch. Mieli oni okazję zapoz­nać się z kolegami z drużyny pod­czas zgrupowa­nia na Cyprze. - Mihai szy­bko zła­pał kon­tuzję i zagrał tylko w jed­nym sparingu. Costa był szykowany w miejsce Tamasa Kadara, który został w klu­bie, więc nie wiem jak to będzie. To, że tren­er ma po kilku zawod­ników na jed­nej pozy­cji, to jest raczej ból pozy­ty­wny. – pod­kreśla lechi­ta.

Radosław Majew­ski jest jed­nym z kluc­zowych i uni­w­er­sal­ny­ch zawod­ników Lecha Poz­nań. Pod­czas spar­ingów Nenad Bjel­i­ca wys­taw­iał go i na środ­ku pomo­cy i na prawej stron­ie. - Darko Jevtić, czy Maciek Gajos też są uni­w­er­sal­nymi zawod­nikami. Wyda­je mi się, że w środ­ku pomo­cy, czy na bokach są piłkarze, którzy mogą grać tu i tu. Obroń­cy też mogą grać na lewej stron­ie, bądź w środ­ku np. Tamas Kadar, czy Maciej Wilusz. Jeśli przy­trafią się kon­tuz­je lub pauzy spowodowane kartkami, to mamy pokrycie zawod­ników. Mnie jest obo­jęt­ne na jakiej pozy­cji jestem wys­taw­iany, ważne żebym grał jak najwięcej. – kończy pomoc­nik Kole­jorza.

 

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress