Podsumowujemy 2015 rok: Wydarzenie roku

Najmil­szą, ale jakże oczy­wista rubryką jest wydarze­nie roku. Rok mis­tr­zows­ki, więc najważniejszym jest zdoby­cie tytułu przez zespół tren­era Macie­ja Sko­rży. Po pię­ciu lat­ach rozłą­ki puchar za mis­tr­zost­wo Pol­s­ki znów wró­cił na Buł­garską. Niek­wes­t­ionowane wydarze­nie roku, szczegól­nie, że było to dopiero siódme mi w his­torii. Mis­trz, Mis­trz, Kole­jorz!

Mar­ta Kicińs­ka

Po pię­ciu lat­ach Poz­nańs­ka Loko­mo­ty­wa dojechała do stacji Mis­tr­zost­wo, a latem
podążała trasą Ligi Europy. Nieste­ty ona już tak udana nie była, bo Kole­jorz zma­gania zakończył na fazie grupowej. Nie mniej jed­nak, Mis­tr­zost­wo po pię­ciu lat­ach prz­er­wy smaku­je wybornie.

mistrzostwo mistrz jasmin burić

Klau­dia Kaźmier­czak

Upragniony tytuł. Po pię­ciu lat­ach, dwóch wicemistr­zost­wach Pol­s­ki — majster powró­cił do Pyr­landii! W Poz­na­niu po sezonie 2013/2014 zapowiadano: Mis­trz powró­ci. I wró­cił! Świę­towa­nia nie było koń­ca. Pogoń za warsza­wską Legią, wygrana przy Łazienkowskiej, ner­wówka w meczu z Lechią w fazie mis­tr­zowskiej — co to był za sezon! Te dwa słowa “mis­tr­zost­wo Pol­s­ki” wystar­czą, aby opisać kat­e­gorię wydarze­nie roku.

mistrzostwo mistrz

Michał Szy­man­dera

Nikt chy­ba nie ma wąt­pli­woś­ci, że mis­tr­zost­wo to coś, na co czeka się najczęś­ciej lata­mi. Każdy też chy­ba wie, że ten tytuł Lechowi był bard­zo potrzeb­ny. Nie tylko ze wzglę­du na głód sukce­su, ale chy­ba przede wszys­tkim ze wzglę­du na przesyt “porażek”. 5 lat. Czy to dużo? Ciężko powiedzieć. W 2010 roku majs­tra zdobyliśmy po 17 lat­ach, a to już jest szmat cza­su. Najlep­sze, co mogło­by nas spotkać, to pisanie takiego pod­sumowa­nia również w przyszłym roku. Najlep­sze wydarze­nie? Mis­tr­zost­wo Pol­s­ki i Liga Mis­trzów. Do spełnienia?

IMG_4586

Karol Jaroni

Okres, który bez wąt­pi­enia nie może umknąć uwadze w pod­sumowa­niu roku. Bezbramkowy remis z Wisłą, który zag­waran­tował zespołowi tren­era Macie­ja Sko­rży mis­tr­zows­ki tytuł nakrył cza­pą porażkę w finale Pucharu Pol­s­ki z Legią na Sta­dion­ie Nar­o­dowym. Łzy po prze­granym finale zastąpił pole­wany szam­pan, którego na pewno przy­jem­niej było ocier­ać z twarzy. Mis­trz powró­cił!

IMG_4272

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress