Teodorczyk: Nie boję się presji i oczekiwań

- Cieszę się, że zostałem zawod­nikiem Lecha. Mam nadzieję, że kluby się dogada­ją i jak najszy­b­ciej rozpocznę treningi z zespołem — powiedzi­ał w roz­mowie z LechTV Łukasz Teodor­czyk, który 1 lip­ca zostanie zawod­nikiem “Kole­jorza”.

Od dłuższe­go cza­su w medi­ach speku­lowało się o trans­ferze Teodor­czyka, które­mu 30 czer­w­ca kończy się kon­trakt z Polonią Warsza­wa. Wśród potenc­jal­ny­ch kierunk­ów trans­feru 21-let­niego napast­nika pojaw­iało się wiele klubów, nawet zagraniczny­ch.

- Były roz­mowy z innymi klubami, może nie z Sevil­lą. Po zas­tanowie­niu zde­cy­dowałem się zostać w Polsce i tutaj dalej się rozwi­jać - przyz­na­je napast­nik. — Lech to jeden z więk­szy­ch klubów, z trady­c­jami, który gra o najwyższe cele i zawsze chce wygry­wać. Ja również chce wygry­wać, zdobyć mis­tr­zost­wo Pol­ski i rozwi­jać się - doda­je.

Oczeki­wa­nia względem nowe­go napast­nika w Poz­na­niu są bard­zo dużo. Do tej pory o tę pozy­cję rywal­i­zowali jedynie Ślusarski, Ubi­parip i Bereszyński. W klu­bie jed­nak od jakiegoś cza­su mówiono głośno o chę­ci wzmoc­nienia tej pozy­cji. - Zda­ję sobie sprawę z oczeki­wań. W Poz­na­niu mamy bard­zo dobrych kibiców i presję, której mi brakowało. Nie boję się tego wyzwa­nia i chcę stać się napast­nikiem numer jeden — zapowiada Teodor­czyk.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress