Daniel Stefański został wyznaczony do sędziowania jutrzejszego spotkania Lecha Poznań z Wisłą Kraków. 34-letni arbiter w ostatnim czasie prowadził przegrany mecz 0:3 z Ruchem w Chorzowie, który był ostatnim Jose Mari Bakero na stanowisku trenera pierwszego zespołu.
Autor: Karol Jałowiec
Sztab szkoleniowy Lecha Poznań po meczu Pucharu Polski z Wisłą Kraków, bez względu na wynik rywalizacji zaplanował na kolejny dzień wolne dla zawodników „Kolejorza”, którzy na treningu spotkają się dopiero w czwartek na trzy dni przed następnym spotkaniem ligowym – ze Śląskiem Wrocław.
Już wcześniej na naszych łamach oglądać mogliście filmik z oprawy na 90-lecie Lecha Poznań, jaki przygotowali kibice „Kolejorza” podczas meczu pomiędzy Sekcją SSL a Sekcją Winogrady, który odbył się w ramach rozgrywek na Lidze Kiboli. Mamy dla Was również kilka zdjęć, które upamiętniają to zdarzenie. Jak sądzicie, ta oprawa wygra tegoroczną na LechNews.pl Puchar Kiboli?
Po przegranym pierwszym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski piłkarze Lecha Poznań przygotowują się do rewanżu. Zawodnicy „Kolejorza” są jednak przed nim dobrej myśli i liczą na to, że uda się przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Podczas wczorajszego meczu Ligi Kiboli kibice przygotowali oprawę z okazji 90-lecia klubu Lech Poznań. Ta została zaprezentowana podczas meczu pomiędzy Sekcją SSL a Sekcją Winogrady. Przygotowaliśmy filmik z tego wydarzenia.
Historia sekcji piłki nożnej Lecha Poznań liczy już 90 lat. Dzisiaj obchodzimy okrągłe urodziny naszego klubu. Warto jednak pamiętać, że przez wiele lat był to klub wielosekcyjny, z którego dzisiaj pozostała już tylko jedna.
W meczu dwóch drużyn w dużym kryzysie, wrocławski Śląsk pewnie pokonał Cracovię, która – niestety – chyba zadomowiła się już na ostatnim miejscu w tabeli T-Mobile Ekstraklasy.
Od domowego zwycięstwa z Termalicą Bruk-Bet Nieciecza, rundę wiosenną rozpoczęła gdyńska Arka, na pierwszoligowym froncie. Dzięki temu podopieczni Petra Nemca awansowali na siódme miejsce w tabeli. Mają na koncie 32. punkty.
Gdy piłkarze Lecha przygotowywali się do spotkania z Jagiellonią na Bułgarskiej testowano kolejne rodzaje kamer. Tym razem nie były to stacjonarne kamery, które mają określony zakres rejestrowania obrazu ze stadionu, a latające, które na śmigłach przemieszczały się nad murawą Stadionu Miejskiego.
Od początku drugiej połowy spotkania z Jagiellonią na boisku pojawił się Bartosz Ślusarski. Napastnik Lecha zastąpił Siergieja Kriwca. „Ślusarz” miał wyśmienitą okazję do zdobycia bramki, ale niestety nie wykorzystał jej i „Kolejorz” musiał przełknąć wczoraj gorycz porażki.