Trener Lecha przyznał, że on był pomysłodawcą odejścia Siergieja Kriwca z Lecha Poznań. – Chcemy zwiększyć szybkość rozgrywania akcji ofensywnych – tłumaczy swoją decyzję szkoleniowiec.
Autor: Karol Jałowiec
Trener Lecha przyznał, że on był pomysłodawcą odejścia Siergieja Kriwca z Lecha Poznań. – Chcemy zwiększyć szybkość rozgrywania akcji ofensywnych – tłumaczy swoją decyzję szkoleniowiec.
Dziewiętnastu piłkarzy do Kazachstanu zabrał ze sobą Mariusz Rumak. Do Tałdykorganu polecieli Aleksander Wandzel, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński i Patryk Wolski, którzy nie znaleźli się w osiemnastce meczowej na pierwszy mecz z Żetysu. Z powodu urazy w Poznaniu musiał zostać Łukasz Trałka. W meczu nie zagra już także Siergiej Kriwiec.
Dziewiętnastu piłkarzy do Kazachstanu zabrał ze sobą Mariusz Rumak. Do Tałdykorganu polecieli Aleksander Wandzel, Tomasz Kędziora, Bartosz Bereszyński i Patryk Wolski, którzy nie znaleźli się w osiemnastce meczowej na pierwszy mecz z Żetysu. Z powodu urazy w Poznaniu musiał zostać Łukasz Trałka. W meczu nie zagra już także Siergiej Kriwiec.
Czwartkowe spotkanie zostanie rozegrane prawdopodobnie w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych. Dzisiaj w Ałmacie, gdzie będą lądować Lechici odnotowano blisko 40 stopni ciepła. Gra w takich warunkach generuje wiele mikro-problemów. Jednym z nich będzie kwestia odpowiedniego nawodnienia organizmów zawodników.
Chazar Lankaran jest potencjalnym rywalem Lecha Poznań w II rundzie eliminacji Ligi Europy. Azerowie wygrali w rewanżowym spotkaniu z Nomme JK Kalju 2:0 i zapewnili sobie tym samym awans do kolejnej fazy rozgrywek. Ewentualne mecze Lecha z Chazarem odbędą się 19 i 26 lipca.
Jakub Kapsa został dzisiaj zawodnikiem Chojniczanki Chojnice. 21-letni zawodnik do Lecha trafił z KSZO Ostrowiec. Ostatnią rundę spędził w Młodej Ekstraklasie Lecha Poznań. Wcześniej był także wypożyczony do KSZO Ostrowiec. Kapsa nigdy nie zadebiutował w pierwszym zespole Lecha.
Piłkarze Lecha Poznań podczas zgrupowania w Niemczech zagrają dwa sparingi. Rywalem „Kolejorza” będzie FC Augsburg występujący w Bundeslidze oraz beniaminek 2. Bundesligi SSV Jahn Regensburg.
– Dla mnie temperatura nie ma znaczenia. Może być 37 stopni, nawet 42. Nie wiem czy są przepisy mówiąc o maksymalnej temperaturze w jakiej można rozgrywać mecze. Na pewną są mówiąc o minimalnej – mówi przed meczem rewanżowym z Żetysu Tałdykorgan trener Lecha.
Klub do Kazachstanu zabiera swojego kucharza, ale również żywność. Podobne decyzje podejmowano, gdy Lech wybierał się do Baku, gdzie dwukrotnie grał w europejskich pucharach.