Najpierw z Poznania odszedł Patryk Wolski, parę dni temu Kamil Drygas. Kto będzie następny?
Autor: Marta
Podczas dzisiejszej konferencji Mariusz Rumak przyznał, że Daylon Claasen jest już gotowy do gry – Claasen jest zgłoszony, ma pozwolenie na pracę i jest brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Zawiszą.
Lech Poznań porozumiał się bydgoskim Zawiszą w sprawie transferu Kamila Drygasa.
Spotkanie z krakowską Wisłą do najlepszych w wykonaniu Marcina Kamińskiego nie należało.
Lechici przegrali swój pierwszy mecz w ekstraklasie, a dwie bramki w pierwszej połowie dla Wisły przesądziły o wyniku całego spotkania.
– Cieszę się z każdej minut spędzonej na boisku. Od początku sezonu większość czasu spędzam na boisku niż na tej niebieskiej ławce – przyznaje ze śmiechem Mateusz Możdżeń
Przed początkiem sezonu mówiło się dość głośno o odejściu serbskiego zawodnika z poznańskiego zespołu, ale ten jednak postanowił wypełnić kontrakt do końca i zostać przy Bułgarskiej.
Od wygranej sezon zaczęli piłkarze Wiary Lecha. Na własnym boisku pokonali oni Orkan Jarosławiec.
Drygas wrócił z Bydgoszczy i prawie w ogóle nie gra. Dla piłkarza dobrym rozwiązaniem będzie pozostanie w Poznaniu? Czy może powrót do Bydgoszczy okazałby się dla „Drygiego” lepszy?
Jeszcze do niedawna kolumbijski obrońca był pewniakiem w obronie, a teraz popełnia karygodne błędy w defensywie. Co w takim razie dzieje się z Mańkiem?