Lech — Juve: Remis na wagę awansu!

Zimowa aura, która towarzyszyła piłkar­zom od samego początku spotka­nia dała się im szy­bko we zna­ki. Zawod­ni­cy obu drużyn starali się grać szy­bką piłką, unika­jąc dużej licz­by kon­tak­tów. Częs­to decy­dowali się na długie poda­nia, bądź to do napast­ników, bądź skrzy­dłowych, którzy starali się stworzyć zagroże­nie pod bramkami.

W 4. min­u­cie na pier­wsze uderze­nie zde­cy­dował się Artjoms Rud­nevs, którego szczegól­nie w pamię­ci mieli piłkarze “Starej Damy”. Ta pró­ba była jed­nak niecel­na. Cztery min­u­ty później ciekaw­ie było pod bramką Kotorowskiego, ale strzał Marchi­cio był nieu­dany. W 12. min­u­cie osza­lały try­buny przy Buł­garskiej. Semir Stil­ić wykony­wał rzut rożny, a głową do bram­ki goś­ci trafił Artjoms Rudnevs.

Chwilę później znów w roli głównej był Łotysz. Kole­jny raz zde­cy­dował się na strzał głową, ale tym razem min­i­mal­nie przestrzelił. Po stra­cie bram­ki Juven­tus nie potrafił przeprowadz­ić jed­nej skład­nej akcji. Dopiero w 22. min­u­cie Iaquin­ta pokazał się na czys­tej pozy­cji, zagrać do niego chci­ał Del Piero, ale podanie prze­ciął niezwyk­le pewny dzisi­aj Arboleda.

Chwilę później głową zaskoczyć “Koto­ra” chci­ał Bonuc­ci, ale jego strzał nad poprzeczką prz­erzu­cił golkiper mis­trza Pol­s­ki. Z cza­sem pogo­da na sta­dion­ie była coraz trud­niejsza, a grze towarzyszyła zde­cy­dowanie więk­sza licz­ba przy­pad­kowych zagrać. W 32. min­u­cie z dobrej strony pokazał się Del Piero. Uderzył on z rzu­tu wol­nego wykony­wanego z trzy­dzi­es­tu metrów. Kotorows­ki “wypluł” przed siebie tę niezwyk­le trud­ną piłkę, dopadł do niej Bonuc­ci, ale i jego strzał obronił bramkarz Lecha.

Po bard­zo dobrych 25 min­u­tach w wyko­na­niu “Kole­jorza” to Juven­tus zaczął prze­j­mować inic­jaty­wę, a Lech zdawał się na szy­bkie kon­trata­ki. W 40. min­u­cie spotka­nia Krasić minął Luisa Hen­riqueza, wpadł w pole karne, zagrał do Pepe, ale jego strzał minął bramkę. Chwilę później na indy­wid­u­al­ną akcję zde­cy­dował się Krasić. Serb uderzył z narożni­ka pola karnego, ale i w tej sytu­acji pewnie zachował się Kotorowski.

Drugą połowę znów lep­iej zaczęli gospo­darze. Kole­jny raz w dobrej sytu­acji znalazł się Rud­nevs, jed­nak jego strzał na bramkę Man­ningera był niecel­ny. Po chwili dobrą akcję wyprowadz­ił Stil­ić. Zagrał do Peszko, ale pomoc­nik Lecha prze­grał poje­dynek biegowy z Traore.

I tym razem z upły­wem cza­su naras­tały ata­ki “Starej Damy”. Podopieczni Jose Mari Bakero zdawali się tylko na akc­je z kon­trataku. Taką w 62. min­u­cie przeprowadz­ił Marcin Kikut. Minął on obrońców goś­ci, ale strzelił obok słup­ka. Osiem min­ut później groźnie było pod bramką Lecha. Krasić minął lewego obrońcę “Kole­jorza” wrzu­cił fut­bolówkę w pole karne, na strzał zde­cy­dował się Del Piero, ale strzał napast­ni­ka goś­ci był min­i­mal­nie niecelny.

Trzy min­u­ty później akty­wny po wejś­ciu na boisko Kikut starał się zaskoczyć Man­ningera uderze­niem z dal­szej odległoś­ci, ale bramkarz Juven­tusu w tej sytu­acji zachował się pewnie. Kil­ka min­ut później na podob­ną próbę zde­cy­dował się Del Piero, ale jego strzał minął bramkę.

Z upły­wem cza­su piłkarze “Kole­jorza” cofnęli się do defen­sy­wy, w której pod koniec spotka­nia brali udzi­ał wszyscy gracze mis­trza Pol­s­ki. Taka gra jed­nak nie przyniosła skutku. W 84. min­u­cie Del Piero wypuś­cił Iaquin­tę, który strza­łem po zie­mi pokon­ał Kotorowskiego. Po utra­cie bram­ki “Stara Dama” zaatakowała jeszcze odważniej. Lechi­ci jed­nak wybi­jali piłkę, jak naj­dalej od włas­nej bramki.

W 90. min­u­cie spotka­nia zadrżały ser­ca kibiców Lecha. Pod polem karnym faulował Wojtkowiak, a rzut wol­ny wykony­wał Del Piero. Zagrał on na 5. metr, gdzie głową uderzał jeden z graczu “Starej Damy”, a na poprawkę zde­cy­dował się Lib­er­tazzi. W tej sytu­acji bard­zo dobrze zachował się “Kotor”, który wyczekał i pewnie zła­pał piłkę.

Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ze wzglę­du na korzyst­ny rezul­tat w drugim spotka­niu grupy A, mimo remisu w dzisiejszym spotka­niu mis­trz Pol­s­ki zapewnił sobie awans do kole­jnej fazy roz­gry­wek. Do roze­gra­nia w fazie grupowej pozostało jeszcze jed­no spotkanie, którego wagą jest miejsce z jakiego w losowa­niu będą brali udzi­ał piłkarze Lecha.

Lech Poz­nań – Juven­tus Turyn 1:1 (1:0)

Bram­ki: Rud­nevs ’12′ — Iaquin­ta ’84

Lech Poz­nań: Kotorows­ki – Wojtkowiak, Bosac­ki, Arbole­da, Hen­riquez — Peszko, Injac, Djur­d­je­vić, Kri­wiec (54. Kikut), Stil­ić (82. Kamińs­ki) — Rud­nevs (61. Możdżeń).

Juven­tus Turyn: Man­ninger – Camil­leri, Bonuc­ci, Chielli­ni, Tra­ore (80. Lib­er­tazzi) — Krasić, Sis­soko (75. Melo), Marchi­sio, Pepe (66. Lan­zafame) — Del Piero, Iaquinta.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress