01.06.2022, g. 16:00
Liga Narodów UEFA
Polska vs Walia
Do meczu pozostało:
4dn.6godz.18min.
11.75 X3.50 24.45 Odbierz 2720 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Pogoń — Lech: Pogoń zrobiona na paprykarz

alex tonew pogon pogońLech Poz­nań na zakończe­nie 20. kole­j­ki pokon­ał w meczu wyjaz­dowym Pogoń Szczecin 0:2. Bram­ki dla piłkarzy Mar­iusza Ruma­ka zdobyli Marcin Kamińs­ki i Alek­san­dar Tonew. „Kole­jorz” utrzy­mał tym samym dys­tans czterech punk­tów straty do prowadzącej Legii. Zwięk­szył nato­mi­ast przewagę nad trzec­im Górnikiem do pię­ciu punktów.

Bard­zo dobrze spotkanie rozpoczęli Lechi­ci, którzy starali się szy­bko prze­jąć inic­jaty­wę i postaw­ić swo­je warun­ki na boisku. To im się udało, choć to gospo­darze mieli pier­wszą znakomitą okazję do zdoby­cia bram­ki. W 11. min­u­cie dośrod­kowanie Ediego z rzu­tu wol­nego przedłużył głową Her­nani, a Burić z tru­dem sparował piłkę na rzut rożny.

Później to już jed­nak głównie podopieczni Mar­iusza Ruma­ka zagrażali bram­ce Pogo­ni. Wpierw pił­ka w siatce powin­na znaleźć się po uderze­niu Teodor­czy­ka, który trafił tylko w słu­pek, a później prze­bo­jowy rajd Kamińskiego zakończył się bramką. Obroń­ca Lecha wpierw zagrał dwójkową z Hen­riquezem, później z Teodor­czykiem, ostate­cznie wpadł w pole karne i uderze­niem po zie­mi nie dał szans na inter­wencję Pernisowi.

W pier­wszej połowie Lechi­ci prze­ważali, a gospo­darze liczyli jedynie na kon­trata­ki i stałe frag­men­ty gry. Te na niewiele im się zdawały. Groźnie pod bramką goś­ci było jeszcze przed prz­er­wą, kiedy zza pola karnego pozornie łatwym do inter­wencji strza­łem chci­ał popisać się Djousee, a fut­bolówka skołowała przed Buriciem, który odbił ją tylko do boku.

Dru­ga część meczu świet­nie rozpoczęła się dla wicelid­era T‑Mobile Ekstrak­lasy. Niedokładne podanie Pogo­ni na swo­jej połowie prze­jął Lovren­ci­cs, popędz­ił wzdłuż linii i podał do nad­b­ie­ga­jącego Tonewa. Buł­gar otrzy­mał piłkę przed polem karnym gospo­darzy, przełożył na lewą nogę i uderzył obok słup­ka, pod­wyższa­jąc prowadze­nie Lecha na 2:0.

Chwilę później swo­je okaz­je miał również Muraws­ki. Wpierw uderzył z pier­wszej pił­ki po poda­niu Hamalaine­na, a następ­nie miał jeszcze lep­szą okazję, gdy był kom­plet­nie niepil­nowany w polu karnym, popraw­ił sobie piłkę, lecz uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza Pogoni.

To trafie­nie ustaw­iło prze­bieg spotka­nia. Lech uspokoił sytu­ację na boisku, nie pozwalał na rwane i chao­ty­czne kon­trata­ki gospo­darzy, a sam od czas do cza­su szukał okazji do zdoby­cia bram­ki. Piłkarze Mar­iusza Ruma­ka mieli bard­zo dużo miejs­ca zwłaszcza na połowie Pogo­ni. Beni­aminek zostaw­iał pomiędzy for­ma­c­ja­mi spore luki, które goś­cie skrzęt­nie wyko­rzysty­wali w roz­gry­wa­niu swoich akcji ofensywnych.

Jeszcze przed zakończe­niem spotka­nia “Kole­jorz” po raz trze­ci zdobył bramkę za sprawą Teodor­czy­ka, ale asys­tu­ją­cy przy tym trafie­niu Możdżeń był wcześniej na spalonym i sędzia nie mógł znać gola. W ostat­nich min­u­tach gospo­darze prowadzili grę, ale robili to przez przeko­na­nia i wiary w swo­je umiejęt­noś­ci. Z kolei Lechi­ci nie spec­jal­nie pod­krę­cali tem­po spotka­nia, stara­jąc się je jedynie kon­trolować. I wygrał je pewnie 0:2.

POGOŃ SZCZECINLECH POZNAŃ 0:2

BRAMKI: ‘28 Kamińs­ki, ‘48 Tonew

Żółte kart­ki: Djousse, Noll — Kamińs­ki, Wołąkiewicz, Trałka

POGOŃ: Per­nis — Tadrows­ki, Her­nani, Noll, Pietrusz­ka (19. Lewandows­ki) — Bud­ka, Rogal­s­ki, Aka­hoshi, Edi (73. Chałas), Kolen­dow­icz (60. Muraya­ma) — Djousse

LECH: Burić — Ceesay, Kamińs­ki, Wołąkiewicz, Hen­riquez — Lovren­ci­cs, Trał­ka, Muraws­ki (72. Djur­d­je­vić), Tonew — Hamalainen (61. Linet­ty) — Teodorczyk

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.