Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    LechNews.pl
    • Aktualności
    • Transmisje
      • Gdzie oglądać Ekstraklasę? Transmisje TV i online za darmo
      • Gdzie oglądać Puchar Polski? Transmisje TV i online za darmo
      • Strumyk TV Lech Poznań
    • Skróty
    • Typy
    • Sezon
      • Kadra
      • Sztab szkoleniowy
      • Terminarz i wyniki meczów
      • Tabela Ekstraklasy
      • Strzelcy Ekstraklasy
      • Wyniki Ekstraklasy
      • Puchar Polski
    • Klub
      • O klubie
      • Herb Lecha Poznań
      • Barwy klubowe
      • Enea Stadion | Stadion Lecha Poznań
      • Właściciel Lecha Poznań
    • Historia
      • Historia klubu
      • Historia stadionów Lecha
      • Sukcesy i trofea
      • Pozycje ligowe Lecha Poznań
      • Historia Ekstraklasy
      • Historia Pucharu Polski
      • Trenerzy
      • Legendy Lecha Poznań
      • Lech – Legia
    • Kibice
      • Hymn Lecha Poznań
      • Kibole i Kibice Lecha Poznań
      • Wiara Lecha
      • Bilety
    LechNews.pl
    Strona główna » Pogoń – Lech: Pogoń zrobiona na paprykarz
    Aktualności

    Pogoń – Lech: Pogoń zrobiona na paprykarz

    1 kwietnia 2013

    alex tonew pogon pogońLech Poznań na zakończenie 20. kolejki pokonał w meczu wyjazdowym Pogoń Szczecin 0:2. Bramki dla piłkarzy Mariusza Rumaka zdobyli Marcin Kamiński i Aleksandar Tonew. „Kolejorz” utrzymał tym samym dystans czterech punktów straty do prowadzącej Legii. Zwiększył natomiast przewagę nad trzecim Górnikiem do pięciu punktów.

    Bardzo dobrze spotkanie rozpoczęli Lechici, którzy starali się szybko przejąć inicjatywę i postawić swoje warunki na boisku. To im się udało, choć to gospodarze mieli pierwszą znakomitą okazję do zdobycia bramki. W 11. minucie dośrodkowanie Ediego z rzutu wolnego przedłużył głową Hernani, a Burić z trudem sparował piłkę na rzut rożny.

    Później to już jednak głównie podopieczni Mariusza Rumaka zagrażali bramce Pogoni. Wpierw piłka w siatce powinna znaleźć się po uderzeniu Teodorczyka, który trafił tylko w słupek, a później przebojowy rajd Kamińskiego zakończył się bramką. Obrońca Lecha wpierw zagrał dwójkową z Henriquezem, później z Teodorczykiem, ostatecznie wpadł w pole karne i uderzeniem po ziemi nie dał szans na interwencję Pernisowi.

    W pierwszej połowie Lechici przeważali, a gospodarze liczyli jedynie na kontrataki i stałe fragmenty gry. Te na niewiele im się zdawały. Groźnie pod bramką gości było jeszcze przed przerwą, kiedy zza pola karnego pozornie łatwym do interwencji strzałem chciał popisać się Djousee, a futbolówka skołowała przed Buriciem, który odbił ją tylko do boku.

    Druga część meczu świetnie rozpoczęła się dla wicelidera T-Mobile Ekstraklasy. Niedokładne podanie Pogoni na swojej połowie przejął Lovrencics, popędził wzdłuż linii i podał do nadbiegającego Tonewa. Bułgar otrzymał piłkę przed polem karnym gospodarzy, przełożył na lewą nogę i uderzył obok słupka, podwyższając prowadzenie Lecha na 2:0.

    Chwilę później swoje okazje miał również Murawski. Wpierw uderzył z pierwszej piłki po podaniu Hamalainena, a następnie miał jeszcze lepszą okazję, gdy był kompletnie niepilnowany w polu karnym, poprawił sobie piłkę, lecz uderzył zbyt lekko, by zaskoczyć bramkarza Pogoni.

    To trafienie ustawiło przebieg spotkania. Lech uspokoił sytuację na boisku, nie pozwalał na rwane i chaotyczne kontrataki gospodarzy, a sam od czas do czasu szukał okazji do zdobycia bramki. Piłkarze Mariusza Rumaka mieli bardzo dużo miejsca zwłaszcza na połowie Pogoni. Beniaminek zostawiał pomiędzy formacjami spore luki, które goście skrzętnie wykorzystywali w rozgrywaniu swoich akcji ofensywnych.

    Jeszcze przed zakończeniem spotkania „Kolejorz” po raz trzeci zdobył bramkę za sprawą Teodorczyka, ale asystujący przy tym trafieniu Możdżeń był wcześniej na spalonym i sędzia nie mógł znać gola. W ostatnich minutach gospodarze prowadzili grę, ale robili to przez przekonania i wiary w swoje umiejętności. Z kolei Lechici nie specjalnie podkręcali tempo spotkania, starając się je jedynie kontrolować. I wygrał je pewnie 0:2.

    POGOŃ SZCZECIN – LECH POZNAŃ 0:2

    BRAMKI: `28 Kamiński, `48 Tonew

    Żółte kartki: Djousse, Noll – Kamiński, Wołąkiewicz, Trałka

    POGOŃ: Pernis – Tadrowski, Hernani, Noll, Pietruszka (19. Lewandowski) – Budka, Rogalski, Akahoshi, Edi (73. Chałas), Kolendowicz (60. Murayama) – Djousse

    LECH: Burić – Ceesay, Kamiński, Wołąkiewicz, Henriquez – Lovrencics, Trałka, Murawski (72. Djurdjević), Tonew – Hamalainen (61. Linetty) – Teodorczyk

    Add as Preferred on Google
    Share. Facebook Twitter
    Karol Jałowiec
    Karol Jałowiec
    • Facebook
    • Instagram
    • LinkedIn

    Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

    Polecane

    Lech Poznań – Zagłębie Lubin zapowiedź meczu, typy i kursy (08.11.2026)

    7 listopada 2026

    Statystyki ze spotkania SL Benfica – Lech Poznań. Pełna analiza spotkania (05.11.2026)

    6 listopada 2026

    SL Benfica – Lech Poznań oceny zawodników. Kto zasłużył na pochwały? (05.11.2026)

    6 listopada 2026
    LechNews.pl
    Facebook X (Twitter)
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Polityka prywatności
    Serwis wyłącznie dla osób powyżej 18 lat. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Szczegóły
    Copyright © 2026 LechNews.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.