01.06.2022, g. 16:00
Liga Narodów UEFA
Polska vs Walia
Do meczu pozostało:
5dn.16godz.14min.
11.75 X3.50 24.45 Odbierz 2720 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

3 punkty na koniec rundy zasadniczej

3 punkty na koniec rundy zasadniczej

Lech Poz­nań wygrał na wyjeździe spotkanie z Górnikiem Łęcz­na i tym samym zakończył rundę zasad­niczą na 6. miejs­cu. Mecz po dość pewnej pier­wszej połowie i bram­ce Nielse­na w 41. min­u­cie wydawał się dość łatwym do wygra­nia, jed­nak gospo­darze w drugiej połowie nie mieli nic do zaryzykowa­nia i kil­ka razy zagrozili bram­ce Buricia.

Lech mógł prowadz­ić już w 5. min­u­cie, gdy po błędzie Pruch­ni­ka piłkę prze­jął Nic­ki Bille Nielsen. Napast­nik „Kole­jorza” jed­nak nie zdołała pokon­ać bramkarza Górni­ka, który wybronił sytu­ację sam na sam.

Od tego zdarzenia zaczęła się seria niewyko­rzys­tanych sytu­acji „Kole­jorza”, a dokład­niej mówiąc seria niewyko­rzys­tanych sytu­acji Nielse­na. Kole­jną szan­sę Lech na otwar­cie wyniku miał w 18. min­u­cie, gdy po złym wybi­ciu Prusa­ka piłkę do Linet­tego zagrał Tet­teh. Reprezen­tant Pol­s­ki otrzy­mał fut­bolówkę na 16 metrze, jed­nak nie zdołał odd­ać strza­łu, ponieważ swój błąd zdołał napraw­ić bramkarz Górni­ka, który wygar­nął piłkę spod nóg Karo­la Linet­tego. Dobi­jać mógł jeszcze Nielsen, ale jego strzał poszy­bował pon­ad bramkę.

Po jeszcze jed­nej wyśmien­itej niewyko­rzys­tanej okazji na strze­le­nie bram­ki, Nic­ki Bille dopiero w 41. min­u­cie zdołał pokon­ać Prusa­ka. Linet­ty doskon­ałym podaniem obsłużył Duńczy­ka, a ten bez więk­szych prob­lemów wpakował piłkę do siatki.

Po prz­er­wie lechi­ci wys­zli na boisko z wielkim spoko­jem i opanowaniem. Podopieczni tren­era Urbana kon­trolowali mecz i starali się grać jak naj­dalej swo­jej bram­ki. Pomi­mo wielu sytu­acji pod bramką Prusa­ka, nie obyło się od zagroże­nia bram­ce Buri­cia. Zawod­ni­cy Górni­ka mogli wyrów­nać, jed­nak strzał z dys­tan­su Bożi­cia powędrował wprost w ręce golkipera „Kole­jorza”.

Z cza­sem coraz częś­ciej gospo­darze zna­j­dowali się pod bramką Lecha. W 71. min­u­cie wyśmien­itą okazję do wyrów­na­nia miał Świer­c­zok. Jego uderze­nie jed­nak wyśmieni­cie obronił Jas­min Burić. Kil­ka min­ut później kole­jny raz instynk­tow­na inter­wenc­ja bramkarza Lecha po strza­le Bon­i­na uchroniła podopiecznych tren­era Urbana od straty gola.

Do koń­ca meczu żad­na z drużyn nie zakończyła swo­jej akcji bramką.

GÓRNIK ŁĘCZNA – LECH POZNAŃ 0:1

Bram­ki: 41’ Nielsen

Żółte kart­ki: Tymińs­ki, Pruchnik

GÓRNIK: Prusak – Mierze­jew­s­ki, Pruch­nik, Bożić, Lean­dro – Nowak <65. Bogusławs­ki>, Tymińs­ki – Piesio, Pit­ry <65. Świer­c­zok>, Bonin – Śpiącz­ka <72. Sasin>

LECH: Burić – Kędzio­ra, Kamińs­ki, Ara­ju­uri, Kadar – Trał­ka, Tet­teh – Jevtić <90. Volkov>, Linet­ty <90. Kur­biel>, Gajos – Nielsen <80. Jóźwiak>

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.