Dobra dyspozycja Lecha w meczu z Sarajewem

W rewanżowym spotka­niu 2. rundy kwal­i­fika­cyjnej Ligi Mis­trzów Lech Poz­nań pokon­ał 1:0 FK Sara­je­wo. Bram­ki dla Kole­jorza strze­lali Bar­ry Dou­glas. Tri­um­fu­jąc nad Boś­ni­aka­mi poz­na­ni­a­cy przy­p­ieczę­towali awans do trze­ciej rundy.

Pier­wsze min­u­ty w wyko­na­niu lechitów były ner­wowe. Sara­je­wo zapowiadało, że nie będą chcieli atakować od samego początku, jed­nak Boś­ni­a­cy próbowali swoich okazji do strze­le­nia bram­ki od pier­wszego gwiz­d­ka arbi­tra. W 5 min­u­cie poz­na­ni­a­cy wys­zli na prowadze­nie. Po faulu na Łukaszu Trałce do rzu­tu wol­nego pod­szedł Bar­ry Dou­glas, który pre­cyzyjnym strza­łem uderzył w samo światło bram­ki. Kilka­naś­cie sekund później mogło być już 2:0, jed­nak Szy­mon Pawłows­ki niez­nacznie się pomylił.

W 21 min­u­cie zakotłowało się pod bramką FK, jed­nak obroń­cy goś­ci zdołali zblokować uderze­nie lechitów. Dwie min­u­ty później poz­na­ni­a­cy popisali się ład­ną, kom­bi­na­cyjną akcją. Trał­ka ode­brał piłę w środ­ku pola, odd­ał do zna­j­du­jącego się na lewym skrzy­dle Pawłowskiego, ten zaś dostrzegł w okol­i­cy 11 metra Thoma­l­lę, który wyczyś­cił mu pole, odd­ał piłkę koledze, lecz pomoc­nik uderzył zbyt lekko, aby Ostraković miał prob­le­my z obroną. W 29 min­u­cie ład­ną akcją popisał się Hamalainen. Fińs­ki napast­nik ruszył środ­kiem pola, ograł rywali i huknął na boś­ni­acką bramkę – Ostraković z prob­le­ma­mi, ale piąstkował.

W 35 min­u­cie Bek­ić ruszył prawą stronę, odd­ał piłkę do Leona Benko, który chci­ał spry­t­nym uderze­niem pokon­ać Burićia –bramkarz Kole­jorza nie dał się przechytrzyć i nie miał żad­nych prob­lemów z obroną. Kilka­naś­cie sekund później sara­jew­ian­ie próbowali ataku lewą stroną, lecz strzał Bar­bar­ića wyp­iąstkował boś­ni­ac­ki bramkarz Lecha.

W 41 min­u­cie lewą stroną ruszył Pawłows­ki, jed­nak po dośrod­kowa­niu w pole karne obroń­cy Sara­je­wa wybili piłkę na rzut rożny.

W 52 min­u­cie z rzu­tu wol­nego Alispahić dośrod­kowywał do Bek­ićia, piłkę z linii bramkowej wybił Burić, jed­nak sędzia wskazał pozy­cję spaloną. Dziesięć min­ut później po sporym zamiesza­niu w polu karnym pił­ka wpadła pod nogi Barry’ego Dou­glasa, który uderzył moc­no na bramkę Ostrakovi­cia, Boś­ni­ak wybił piłkę, ta trafiła do Thoma­lli – młody Niemiec jed­nak obok bram­ki.

W drugiej połowie po kilku miesią­cach prz­er­wy na boisku pojaw­ił się Ger­go Lovrenc­sics, który ostat­ni raz w niebiesko-białych barwach wys­tępował w kwiet­niu, w ligowym spotka­niu ze Śląskiem Wrocław. W 84 min­u­cie znakomitą sytu­ację zmarnował Thoma­l­la, który w sytu­acji sam na sam z bramkarzem uderzył obok bram­ki.

Do koń­ca spotka­nia wynik nie uległ zmi­an­ie i lechi­ci mogli cieszyć się z awan­su do 3. rundy elim­i­na­cyjnej Ligi Mis­trzów. Kole­jnym rywalem Lecha będzie FC Basel. Pier­wszy mecz odbędzie się przy Buł­garskiej już w przyszłym tygod­niu.

LECH POZNAŃ – FK SARAJEWO 1:0 (1:0)

Bram­ki: Dou­glas (5.)

Żółte kart­ki: Dud­ka  – Alispahić, Tatomirović , Stepanov, Bar­bar­ić

LECH POZNAŃ: Burić — Kędzio­ra, Kamińs­ki, Kadar, Dou­glas — Trał­ka, Dud­ka (72. Tet­teh) — Formel­la, Hamalainen (69. Jevtić), Pawłows­ki (78. Lovrenc­sics) — Thoma­l­la

FK SARAJEWO: Ostraković — Tatomirović, Bar­bar­ić, Stepanov, Puzi­ga­ca – Radovac (77. Sto­jcev), Cimirot – Dul­je­vić (54. Velkos­ki), Alispahić, Bek­ić (85. Hebi­bović)– Benko

Widzów: 22 205

ejberempire

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress