W zeszłą sobotę na Stadionie Miejskim odbyła się impreza Red Bull X-Fighters, a „Kolejorz” nadal ma problemy ze znalezieniem miejsca o trenowania. Sztab szkoleniowy codziennie zaleca zajęcia z zespołem w innym miejscu, co jest uciążliwe dla piłkarzy, ale również ze względu na organizację treningów.
Autor: Karol Jałowiec
Aleksandar Tonew zagrał wczoraj 45 minut w meczu bułgarskiej młodzieżówki. W Łoweczu Bułgaria zremisowała z Rumunią 1:1, a pomocnik Lecha asystował przy bramce dla jego drużyny narodowej. To dobry znak przez meczami „Kolejorza”. Wierzymy, że wkrótce i w Poznaniu będziemy mieć pociechę z jego występów.
Grzegorz Wojtkowiak znalazł się w jedenastce kolejki Przeglądu Sportowego. To jedyny piłkarz Lecha, który po drugiej serii spotkań dostał to wyróżnienie. Z barw naszego piątkowego rywala wybrano strzelca bramki – Szymona Pawłowskiego.
W piątkowym meczu Artjom Rudnev nie pokonał bramkarza Zagłębia, choć miał kilka dogodnych do tego sytuacji. Swoje okazje wykorzystali natomiast inni piłkarze z ligi, zbliżając się do Łotysza w klasyfikacji o koronę króla strzelców.
Pod koniec meczu z Zagłębiem na mięsień przywodziciela narzekał Manuel Arboleda, który mimo wszystko dokończył spotkanie bez potrzeby zmiany. Okazuje się, że problemy są nieco bardziej poważne i Kolumbijczyk dzisiaj trenował indywidualnie. Wszystko wskazuje jednak na to, że zawodnik będzie gotowy na spotkanie z GKS-em Bełchatów, które Lechici rozegrają w przyszłym tygodniu.
– Nigdy nie myślałem, że po powrocie do Poznania Rafała Murawskiego i po niewątpliwym wzmocnieniu Hubertem Wołąkiewiczem nie zagramy w Lidze Europy – mówi w rozmowie z Józefem Djaczenko dla lipcowego „Magazynu Kolejorz”, Jacek Rutkowski.
Podopieczni Karola Brodowskiego w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy ulegli Zagłębiu Lubin 1:2. Bramki dla „Miedziowych” zdobyli Szymon Sołtyński i Deniss Rakels. Honorowe trafienie dla Lecha zaliczył Vojo Ubiparip. W barwach „Kolejorza” wystąpiło kilku zawodników pierwszego zespołu: Burić, Kamiński, Drygas, Kiełb, Golla i Ubiparip.
Kilka dni temu w mediach pojawiła się informacja o rzekomym zainteresowaniu ŁKS-u Łódź dwoma zawodnikami związanymi z Lechem – Bartoszem Bosackim, z którym nie przedłużono kontraktu i obecnie pozostaje bez klubu, a także Seweryna Gancarczyka, który wypadł z szerokiej kadry pierwszego zespołu. – Nie stać nas na nich – przyznaje Tomasz Wieszczycki, członek zarządu beniaminka Ekstraklasy.
We wczorajszym meczu z bardzo dobrej strony pokazał się Szymon Pawłowski, który był wyróżniającą się postacią w barwach „Miedziowych”. Zdobył on także bramkę, jak się później okazało, na wagę jednego punktu. Pokonał on pięknym uderzeniem z dystansu Krzysztofa Kotorowskiego.
Najbliższy rywal Lecha w lidze – GKS Bełchatów rozgromił Podbeskidzie Bielsko-Biała 6:0. Na uwagę zasługuje nie tyle sam wynik, choć ten jest niezwykle efektowny, co sposób w jaki podopieczni Pawła Janas pokonywali golkipera gości. Aż pięć razy bramki padały po stałych fragmentach gry. I na to szczególna uwagę muszą zwrócić zawodnicy Jose Mari Bakero.