Mistrz Polski pokonał Sporting Braga 1:0 i jest teoretycznie bliżej awansu do kolejnej rundy europejskich pucharów. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył w 72. minucie uderzeniem po ziemi Artjoms Rudnevs. Dla Łotysza było to już piąte trafienie w tegorocznych rozgrywkach Ligi Europy.
Autor: Karol Jałowiec
Jose Mari Bakero ma prawo być optymistą przed rewanżowym spotkaniem fazy pucharowej Ligi Europy. – Dla nas ważne było zwyciężyć, ale również to by nie stracić bramki, więc jestem zadowolony z wyniku – mówił po meczu.
Domingos José Paciência Oliveira nie przekreśla szans swojego zespołu na awans. – Popełniliśmy zaledwie jeden błąd, za który zapłaciliśmy wysoką karę. To jest jednak wynik tylko do przerwy – mówił na konferencji prasowej szkoleniowiec Sportingu Braga.
Dzisiaj „Kolejorz” zagra pierwszy mecz w 1/16 Ligi Europy. Rywalem Sporting Braga. Piłkarze Lecha, mimo kary nałożonej przez UEFA są dobrej myśli. Ich zdaniem nawet mniejsza liczba kibiców pomoże im w osiągnięciu dobrego wyniku.
„Zima, śnieg i mróz” – ten temat zdecydowanie przodował w portugalskich mediach, kiedy okazało się, że rywalem Sportingu Braga będzie Lech Poznań. Co jeszcze powiedziano o Lechu i Polsce w Portugalii?
Domingos Paciência jest dobrej myśli przed spotkaniem z Lechem Poznań. – Mam dobre wspomnienia z Polski. Mam nadzieję, że wywieziemy stąd dobry wynik – mówił na konferencji przed meczem szkoleniowiec Portugalczyków.
Już jutro „Kolejorz” zagra w Lidze Europy. Przeciwnikiem Lecha będzie Sporting Braga. – Nie jest tajemnicą, że najlepszą stroną Bragi jest gra ofensywna, a także gra bocznymi sektorami boiska. – mówi Ryszard Kuźma, asystent trenera Jose Mari Bakero.
Pojedynki Lecha ze Sportingiem Braga zbliżają się coraz szybciej. Nie będą to pierwsze ważne mecze w europejskich pucharach dla obu zespołów, ale drogę Lecha do tego dwumeczu znamy. Pora zająć się historią tegorocznych zmagań naszego przeciwnika – Sportingu Braga.
Dziś poznaliśmy ostateczną decyzję, co do ilości osób, które czwartkowy mecz z SC Bragą będą mogły obejrzeć przy Bułgarskiej. Po wczorajszym odwołaniu UEFA złagodziła trochę swoją poprzednią decyzję i wyraziła zgodę, aby na stadion zamiast 20 tysięcy, weszło 29 133 kibiców.
Kilka dni temu pojawiła się pierwsza część podsumowania zmian personalnych w kadrach drużyn z najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Po czterech ostatnich drużynach w tabeli, przyszedł czas na kolejne trzy. Trzy, bo Lecha zostawimy na koniec. Na deser.