Od dłuższego czasu Lech prowadzi negocjacje transferowe, które zbliżają się powoli ku końcowi. “Kolejorz” ma coraz mniej czasu na zatrzymanie obrońcy w klubie, ponieważ już w czerwcu temu graczowi kończy się umowa z mistrzem Polski, a to oznacza, że już 1 stycznia może on prowadzić rozmowy z innymi drużynami, bez zgody Lecha. Wszystko wskazuje na to, że Lechowi „Manu” uda się w Poznaniu zatrzymać.
Autor: Karol Jałowiec
Lech przegrywał 2:0 po fatalnej pierwsze połowie i choć zagrał zdecydowanie lepiej w drugiej częściej to nie zdołał pokonać gości. W zaległym spotkaniu Poznaniacy zremisowali z Polonią 2:2 i cały czas znajdują się na miejscu spadkowym.
Dzisiaj o 18:45 na boisko przy Bułgarskiej wybiegną drużyny Lecha Poznań i Polonii Warszawa. Spotkanie, które pierwotnie miało zostać rozegrane we wrześniu w związku z otwarciem stadionu i koncertem Stinga zostało przesunięte na listopada. Nikt chyba nie przypuszczał, że do tego czasu „Kolejorz” na krajowym podwórku tak bardzo da się pogrążyć.
Kontuzja Kamila Drygasa, a także niedyspozycja Tomasza Bandrowskiego otworzyły przed niespełna dwoma tygodniami szansę na występ w spotkaniu Pucharu Polski Mateuszowi Możdżenowi, który dość niespodziewanie zasygnalizował sztabowi szkoleniowemu, że jest mocnym elementem drużyny. Zdobył w czterech występach, aż dwie bramki w tym bardzo ważną w czwartkowym meczu z Manchesterem City.