Pod dużym znakiem zapytania stoi występ w jutrzejszym spotkaniu Bartosza Ślusarskiego. Ten zawodnik w poprzednich trzech meczach był pierwszym wyborem Mariusza Rumaka, dopiero po przerwie zmienianym przez Łukasza Teodorczyka. Dla tego drugiego to zatem kolejna okazja do udowodnienia, że posiada jakieś umiejętności.
Autor: Karol Jałowiec
Wczoraj po dwóch dniach przerwy do treningów wrócili piłkarze Lecha Poznań. Sztab szkoleniowy Lecha nadal czeka na wieści od lekarzy „Kolejorza”. Wykluczony jest występ Jasmina Buricia, a pod dużym znakiem zapytania stoi dyspozycyjność w sobotnim spotkaniu Bartosza Ślusarskiego, który doznał poważnie wyglądającego urazu głowy i wczoraj nie trenował.
Ponad 30 tysięcy kibiców pojawi się na jutrzejszym meczu z Wisłą Kraków. Sprzedano już 25 tysięcy wejściówek na to spotkania, a gdyby dodać do tego osoby posiadające karnety, to można się spodziewać nawet ponad 33 tysięcy widzów. Ostatni raz taką frekwencję na Bułgarskiej mieliśmy podczas spotkania z Legią Warszawa.
Hubert Siejewicz poprowadzi sobotnie spotkanie Lecha Poznań z Wisłą Kraków. Na liniach asystować mu będą Konrad Sapela i Radosław Siejka. Arbiter z Białegostoku w tym sezonie prowadził trzy mecze Lecha: z Pogonią (1:1), z Legią (1:3) i z Ruchem (0:4).
Przed meczem z Wisłą Kraków uczczona zostanie pamięć Ivana Turiny, byłego bramkarza „Kolejorza”, który zmarł dzisiaj w nocy. Lechici zagrają również z czarnymi opaskami.
Rozgrywki ligowe wkraczają w decydującą fazę. W poniedziałek Lech Poznań zmniejszył stratę punktową do Legii Warszawa, a w sobotę będzie miał okazję do objęcia fotelu lidera. Jeśli wygra, to przynajmniej do niedzielnego spotkania Legii zajmie pierwsze miejsce w Ekstraklasie.
Transfer do Lecha Poznań sympatycznego Ivana Turiny miał być lekiem zespołu na problem z bramkarzami. „Kolejorz” narzekał na brak klasowego golkipera, a przyjście do stolicy Wielkopolski tego Chorwata miało ustabilizować tę sytuację. Niestety tak się nie stało.
Były bramkarz Lecha Poznań Ivan Turina nie żyje. Chorwat został znaleziony dzisiaj w nocy martwy w swoim apartamencie w Sztokholmie – informują szwedzkie media. W sezonie 2008/2009 występował w „Kolejorzu”.
O swoich początkach w Lechu, rozstrzygnięciach Lidze Mistrzów i zbliżającej się maturze opowiada młody obrońca poznańskiej drużyny, Tomasz Kędziora.
W poniedziałkowym spotkaniu mocno ucierpiał nie tylko Jasmin Burić, ale również Bartosz Ślusarski. Najskuteczniejszy zawodnik Lecha Poznań mocno uderzył głową o murawę po starciu z Ugochukwu Ukahem. Bartosz Ślusarski i narzeka na ból kręgów szyjnych. Jego występ w sobotnim meczu z Wisłą stoi pod dużym znakiem zapytania.