– W każdym meczu musimy wystawić najlepszą jedenastkę. Część zawodników ze zgrupowania reprezentacji wróciła wczoraj, część dopiero dzisiaj. Na treningu wieczorem zobaczymy, którzy będą w optymalnej formie. Musimy przeciwstawić w tym meczu swoją jakość gry, ich jakości – podkreśla przed piątkowym spotkaniem Jose Mari Bakero.
Autor: Karol Jałowiec
Jose Mari Bakero zaapelował do poznańskich kibiców z prośbą o doping w jutrzejszym meczu. – Chciałbym, żeby publiczność zaczęła dopingować. Brakuje nam tego – przyznał przed meczem z Koroną Kielce, opiekun Lecha.
Rozpoczynająca się jutro 10. kolejka meczów T-Mobile Ekstraklasy będzie częścią akcji „Futbol Przeciwko Rasizmowi” w Europie. Każda przedmeczowa prezentacja drużyn będzie miała specjalnie przygotowaną oprawę, a spikerzy na stadionach odczytają komunikaty poświęcone akcji. Projektowi patronuje UEFA.
– Fakt, że mecze można zagrać nawet w poniedziałek i mieć więcej czasu dla siebie na przygotowanie zespołu do meczu, gdy tylu piłkarzy wyjeżdża na kadrę. Trener na pewno wolałby mieć nas dłużej przed meczem – mówi w rozmowie z LechNews.pl, Rafał Murawski, pomocnik Lecha Poznań.
Na dzisiejszym treningu Lecha pojawiło się już kilku piłkarzy, którzy wrócili ze zgrupowań reprezentacji. Wciąż jednak kadra nie była pełna, bowiem zabrakło Artioma Rudneva, Semira Stilica, Luisa Henriqueza, Marcina Kamińskiego i Wojciecha Golli, a także… Jose Mari Bakero, który pojechał do Bydgoszczy oglądać zmagania Zawiszy z Polonią Bytom.
Prezydent UEFA, Michel Platini oraz dyrektor generalny Euro 2012, Martin Kallen, w obecności ministra sportu, Adama Giersza, a także prezesa PZPN-u, Grzegorza Lato pojawili się dzisiaj w Poznaniu, aby zobaczyć postępy związane z przygotowaniem do Mistrzostw Europy w 2012 roku.
Luis Henriquez zagrał 90 minut w meczu Panamy z Nikaraguą, który gospodarze wygrali 5:1. Spotkanie zostało rozegrane w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w 2014 roku. Po trzech meczach Panama ma w swojej grupie, w której występują jeszcze Nikaraguą i Dominikana, komplet punktów.
Aleksandar Tonew zadebiutował dzisiaj wieczorem w seniorskiej reprezentacji Bułgarii. Zawodnik Lecha spędził na boisku 90 minut, a jego reprezentacja przegrała w Sofii z Walią 0:1. Bułgar jest dwunastym piłkarzem „Kolejorza”, który na swoim koncie ma występ w pierwszej reprezentacji swojego kraju.
Semir Stilić nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych Bośni i Hercegowiny w meczu przeciwko Francji, którego stawką był awans na Euro 2012. Bośniacy zremisowali 1:1 i to Francuzji zapewnili sobie awans do Mistrzostwa Europy. Bośnię i Hercegowinę czekają w listopadzie baraże. Bramki zdobywali Dżeko oraz Nasri.
Rafał Murawski zagrał 72. minuty, a Siergiej Kriwiec 4., w wygranym przez Polskę 2:0 meczu towarzyskim rozegranym w niemieckim Wiesbaden. Spotkanie na ławce rezerwowych spędzili Hubert Wołąkiewicz, Grzegorz Wojtkowiak. Bramki zdobywali Jakub Błaszczykowski i Robert Lewandowski.