01.06.2022, g. 16:00
Liga Narodów UEFA
Polska vs Walia
Do meczu pozostało:
3dn.19godz.28min.
11.75 X3.50 24.45 Odbierz 2720 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

DWL: Byli lepsi, przegrali. Sprawa awansu się komplikuje

dwlK.K.S. Wiara Lecha prze­grała na włas­nym boisku z Avią Kamion­ki 0:1. Kibole ten mecz kończyli w dziesiątkę po czer­wonej kartce, którą w kon­sek­wencji dwóch żół­tych otrzy­mał Artur Adamski.

Spotkanie fatal­nie rozpoczęło się dla Lechitów. Już w pier­wszym star­ciu, chwilę po pier­wszym gwiz­d­ku sędziego, kon­tuzji doz­nał Szer­szeń, który został zaatakowany przez rywala i po kilku chwilach musi­ał opuś­cić boiska. Od początku spotka­nia podopieczny Dar­iusza Kus­to­nia grali ofen­sy­wnie, agresy­wnie i zde­cy­dowanie. Brakowało jed­nak strza­łów na bramkę, a te jeśli już się pojaw­iały, to pozostaw­iały wiele do życzenia. Groźnie było nato­mi­ast pod bramką Satały, gdy błąd popełnił Laufer, który poz­wolił rywalowi wpaść w pole karne i zagrać do kole­gi ustaw­ionego na 5 metrze. Na szczęś­cie dla Kiboli ten strzał został zablokowany. To było jed­nak pier­wsze ostrzeże­nie dla gospodarzy.

Po prz­er­wie wys­zli oni bard­zo zde­ter­mi­nowani i już w pier­wszy pię­ciu min­u­tach stworzyli sobie trzy świetne akc­je strz­eleck­ie, jed­nak strza­ły Wyki i Woj­ciechowskiego były albo niez­nacznie niecelne albo świet­nie zatrzy­mał bramkarz goś­ci. Lechi­ci domi­nowali, ale brakowało krop­ki nad i. Dogod­ną okazję na zdoby­cie gola miał Tabiszews­ki, ale zbyt dłu­go zwlekał w polu karnym z odd­aniem strza­łu i obroń­cy Avii wybili piłkę.

Z każdą kole­jną min­utą przewa­ga Wiary Lecha rosła, ale to goś­cie zdobyli gola po jed­nej z kon­tr, gdy z prawej strony boiska piłkę w pole karne po zie­mi zagrał jeden z zawod­ników, a dru­gi moc­nym uderze­niem z bliskiej odległoś­ci pokon­ał Sałatę.

Ostat­nie 25. min­ut spotka­nia to pokaz bezsil­noś­ci i bezrad­noś­ci Lechitów. Bo mimo tego, że mieli oni przewagę, to żaden ze strza­łów nie wpadł do siat­ki. Swoich szans szukali Woj­ciechows­ki, Szen­feld i Wyka, ale wszys­tkie z tych strza­łów z tru­dem na rzu­ty rożne parował bramkarz Avii. Sytu­ację skom­p­likowało osła­bi­e­nie Kiboli, którzy po drugiej żółtej kartce Adamskiego zaczęli grać w dziesiątkę. Pomoc­nik DWL prz­er­wał faulem groźnie zapowiada­jącą się akcję goś­ci i uniknął praw­dopodob­nie straty drugiej bram­ki. Lechi­ci mieli jed­nak kole­jne sytu­acje. W ostat­nich min­u­tach meczu blisko gola był Surowiec, ale jego uderze­nie niemal z linii bramkowej wybił obroń­ca goś­ci. Nie pomogło również pojaw­ie­nie się w polu karnym goś­ci bramkarza Sałaty czy roz­pac­zli­we strza­ły Tyma, które bronił golkiper drużyny z Kamionek.

K.K.S. WIARA LECHAAVIA KAMIONKI 0:1
BRAMKA: ‘66
Żółte kart­ki: Adams­ki, 1 dla Avii
Czer­wona kart­ka: Adams­ki (za drugą żółta)

KKS: Sała­ta — Krys­tkowiak (70. Norek), Laufer (86. Olaszczyk), Ślisińs­ki, Tym — Wyka, J. Makows­ki (83. Surowiec), K. Woj­ciechows­ki, Szen­feld — Adams­ki, Szer­szeń (6. Tabiszewski)

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.