DWL: Na Pogoni Lech nie zdechł. Ważne trzy punkty

<span class="caps">DWL</span>: Na Pogoni Lech nie zdechł. Ważne trzy punkty

Zawod­ni­cy K.K.S. Wiary Lecha wygrali z Pogo­nią Książ Wlkp. 1:0 i nadal zna­j­du­ją się na drugiej pozy­cji w tabeli. Gola na wagę trzech punk­tów zdobył Smu­ra. Kibole mecz kończyli w dziesiątkę.

Gospo­darze postaw­ili Wiarze trudne warun­ki. Od początku meczu grali wysokim pressingiem i nie pozwalali prze­dostać się pod swo­je pole karne. Kibolom rzad­ko to się udawało, a nawet jeśli to nie stwarza­li więk­szego zagroże­nia pod bramką Pogo­ni. Z kolei gospo­darze kil­ka razy na fali chóral­nego dopin­gu miejs­cowych groźnie zaatakowali bramkę strzeżoną przez Sałatę. W dwóch naj­groźniejszych sytu­ac­jach od straty gola goś­ci ura­towały słu­pek i poprzeczka.

Po prz­er­wie na boisku domi­nowali już tylko zawod­ni­cy tren­era Kus­to­nia. Szy­bko, bo już po czterech min­u­tach zdobyli oni bramkę. Tym wbiegł lewą stroną boiska w pole karne, zagrał wzdłuż niego, a tam akc­je zakończył Smu­ra, po którego uderze­niu pił­ka znalazła się w siatce.

Kibole prze­ważali, dłużej utrzymy­wali się przy piłce i wyko­rzys­tali zmęcze­nie prze­ci­wni­ka, który w pier­wszej połowie grał wysokim pressingiem. Po prz­er­wie jed­nak nie miał już siły na taką grę i zostaw­ił więcej miejs­ca na boisko. Sytu­ac­ja goś­ci moc­no się skom­p­likowała, gdy w pozornie niegroźnej sytu­acji faulował Tym, a sędzia pokazał drugą żółtą, a w kon­sek­wencji czer­woną kartkę i Wiara grała w dziesiątkę.

Od tego momen­tu, to Pogoń ponown­ie prze­jęła inic­jaty­wę. Nie miała jed­nak pomysłu na sfor­sowanie defen­sy­wy kibiców. Ci od cza­su do cza­su groźnie kon­tratakowali i byli faulowani w okoli­cach pola karnego, skąd zagrażali ze stałych frag­men­tów gry bram­ce Pogo­ni. Jed­ną z tych akcji zakończyli bramkę, kiedy po szy­bkim roze­gra­niu pił­ki Tabiszews­ki skierował piłkę do siat­ki, a sędzia nie uznał bram­ki i cofnął akcję.

Do koń­ca meczu Kibole bronili się i nie poz­wo­lili gospo­dar­zom na zdoby­cie bramki.

Jed­nocześnie chcieliśmy serdecznie pozdrow­ić wspom­ni­anych wyżej miejs­cowych kibiców. Swoi­mi okrzyka­mi w naszym kierunku jeszcze bardziej mobi­li­zowali nas do wal­ki. Dzię­ki Wam, to zwycięst­wo smaku­je jeszcze lep­iej. Z drugiej strony smutne jest to, że 50 km od Poz­na­nia z try­bun lecą tek­sty “Lech, zdechł!”. W sobotę pokaza­l­iśmy, że jeszcze nie zdechł. Auuuuu!

POGOŃ KSIĄŻ WLKP. — K.K.S. WIARA LECHA 0:1
BRAMKA: ‘49 Smura
Żółte kart­ki: Dwie dla rywala — Tym, Szulerow­icz, Łaszyńs­ki, Sałata
Czer­wona kart­ka: Tym (za drugą żółtą)

K.K.S.: Sała­ta — Krys­tkowiak, Olaszczyk, Tym — Szulerow­icz, Smu­ra, Łaszyńs­ki, Norek (90. Gór­czak) — Szer­szeń — Tabiszews­ki, Surowiec (57. S. Makowski)

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress