Kędziora: Narzuciliśmy swój styl gry

We wczo­ra­jszym spotka­niu Kole­jorz wręcz zde­molował nękaną kon­tuz­ja­mi krakowską Wisłę – Myślę, że my pokaza­l­iśmy Wiśle swój styl, narzu­cil­iśmy swo­ją grę przez co oni byli bezrad­ni na boisku – przyz­nał po meczu Tomasz Kędzio­ra

Poz­na­ni­a­cy już po niespeł­na kwad­ran­sie gry prowadzili dwiema bramka­mi. Jed­nak taki wynik dla drużyny prowadzącej jest bard­zo niewygod­ny –  Przy 2:0 jak się straci bramkę to na boisku robi się ner­wowo, bo prze­ci­wnik strzela bramkę i jest z nami w kon­tak­cie. Na szczęś­cie my strzelil­iśmy trze­cią bramkę i byliśmy już spoko­jni o wynik.

Kędzio­ra do składu wskoczył w ostat­nim meczu z Górnikiem Zabrze, kiedy to kon­tuzji nabaw­ił się Luis Hen­riquez i popisał się asys­tą. Wczo­ra­jszy jego wys­tęp również należy zal­iczyć do udanych – Mam nadzieję, że będę grał więcej. Wygry­wamy mecze i oby było tak dalej — przyz­nał

Ter­az przed lechi­ta­mi spotkanie z byd­goskim Zaw­iszą, którzy w piątek roze­gra­ją spotkanie finałowe w ramach Pucharu Pol­s­ki. Czy jest możli­wość, że piłkarze Ryszar­da Tarasiewicza odpuszczą mecz z Lechem? – Oni są dobrze przy­go­towani do każdego meczu i myślę, że w spotka­niu z nami się nie podłożą

Młode­mu piłkar­zowi Lecha w czer­w­cu kończy się kon­trakt, jed­nak roz­mowy o jego przedłuże­niu już trwa­ją – Dostałem pier­wszą propozy­cję od klubu i póki co roz­maw­iamy – kończy Kędzio­ra

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress