Kocioł na czwórce — podsumowanie kibolskie rewanżu z Nomme

Kocioł na czwórce — podsumowanie kibolskie rewanżu z Nomme

Pod­czas rewanżowego spotka­nia Lecha z Nomme Kalju kibole z Kotła dopin­gowali swoich piłkarzy z IV trybuny.

Decyzją UEFY kibice Kole­jorza musieli dopin­gować piłkarzy z IV. Kara, jaką wymierzyła europe­js­ka fed­er­ac­ja, miała związek z trans­par­entem, jaki rok temu pojaw­ił się w Kotle w spotka­niu z Żal­girisem Wilno.

Od wczes­nych godzin poran­nych w stol­i­cy Wielkopol­s­ki padało i nic nie wskazy­wało na to, by do meczu pogo­da uległa zmi­an­ie. Pochmurno, wietrznie i z przelot­ny­mi opada­mi — tak rozpoczął się rewanż z Nomme. Początkowo kibole z Kotła zostali prze­niesieni do… sek­to­ra goś­ci, jed­nak bramy pomiędzy IV try­buną a klatką były otwarte.

Ze środ­ka “czwór­ki” od pier­wszych min­ut poszło głośne “Kole­jorz” i “Pyr­lan­dia”. Im boiskowe sytu­acje się rozkrę­cały, tym dop­ing stawał się coraz głośniejszy. Niewyko­rzys­tane sytu­acje piłkarzy Kole­jorza mobi­li­zowały zarówno samych zawod­ników to skuteczniejszej gry, a kiboli do moc­niejszego dopingu.

Po bramkach w pier­wszej połowie piłkarze, którzy atakowali na bramkę, za którą tego dnia prowad­zony był dop­ing, swoi­mi ges­ta­mi zachę­cali kiboli do więk­szego wsparcia.

W drugiej połowie dop­ing był może nieco słab­szy, jed­nak kole­jny raz, upewniono się, że wspieranie zawod­ników z IV try­buny jest lep­iej słyszalne niż z per­spek­ty­wy Kotła.

Momen­ta­mi cia­ry prze­chodz­ił po plecach.

Nie zabrakło pozdrowienia dla woje­w­ody. Między parterem a piętrem zaw­isł trans­par­ent “Flo­rek — Ciebie też nagramy”.

Do Poz­na­nia przy­jechała także skrom­na del­e­gac­ja kibiców z Estonii, którzy przez całe spotkanie dopin­gowali swoich zawodników.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress