01.06.2022, g. 16:00
Liga Narodów UEFA
Polska vs Walia
Do meczu pozostało:
3dn.20godz.4min.
11.75 X3.50 24.45 Odbierz 2720 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Lech — GKS: Bezpłciowy Lech. Tylko remis z ostatnim zespołem

tmobileekstraklasa t-mobile terminarzLech Poz­nań po raz kole­jny zaw­iódł swoich kibiców i kole­jny raz nie potrafił wygrać przy Buł­garskiej. Tym razem podopiecznych Mar­iusza Ruma­ka zatrzy­mał ostat­ni w tabeli GKS Bełchatów. “Kole­jorz” mimo kilku świet­nych okazji nie znalazł sposobu na zdoby­cie gola i musi zad­owolić się tylko remisem.

Zgod­nie z przewidy­wa­ni­a­mi Lechi­ci spotkanie z GKS-em rozpoczęli ofen­sy­wnie, zagrali wysokim pressingiem i starali się szy­bko prze­jąć stra­coną piłkę. To jed­nak goś­cie jako pier­wsi poważnie zaatakowali, kiedy w 3. min­u­cie groźnie uderzał Wacław­czyk. Podopiecznym Mar­iusza Ruma­ka siły na ofen­sy­wną grę skończyły się po pięt­nas­tu min­u­tach i wów­czas odd­ali oni inic­jaty­wę piłkar­zom Kami­la Kieresia.

To bełcha­towian­ie częś­ciej i poważniej zagrażali bram­ce Buri­cia, choć ten nie mógł liczyć również na swoich obrońców, którzy popeł­niali błędy i sami prezen­towali prze­ci­wnikom sytu­acje na zdoby­cie gola. „Kole­jorz” grał wol­no i przewidy­wal­nie. Nie potrafił także wyko­rzysty­wać swo­jego najwięk­szego atu­tu w postaci szy­bkoś­ci Tonewa. Częś­ciej także faulował. Jed­nak im bliżej było koń­ca pier­wszej częś­ci spotka­nia, tym ciekaw­iej było pod bramką goś­ci. Najpierw moc­no zza pola karnego uderzał Trał­ka, a chwilę później Tonew wbiegł w pole karne i wyłożył piłkę Hamalainenowi, lecz ten trafił tylko w golkipera GKS‑u.

W prz­er­wie stan­dar­d­owo już boisko opuś­cił Drew­ni­ak, a za niego na nim pojaw­ił się Lovren­ci­cs. Sztab szkole­niowy chci­ał w ten sposób zwięk­szyć liczbę ofen­sy­wnych piłkarzy. Węgi­er zamienił się pozy­c­ja­mi z Linet­tym, który w drugiej połowie został part­nerem Trał­ki w środ­ku pola, i oży­wił grę zespołu w ataku.

Obra gry w porów­na­niu do pier­wszej połowy niewiele się zmienił. Lechi­ci jed­nak w końcu zaczęli wyko­rzysty­wać posi­adanie pił­ki i groźnie atakować. W 56. min­u­cie Hamalainen świet­nie wypuś­cił Lovren­ci­c­sa, którego strzał nogą na rzut rożny odbił Zubas. Chwilę później goś­ci od utraty bram­ki ura­towała poprzecz­ka, gdy po dośrod­kowa­niu z korneru moc­no głową uderzał Trałka.

Goś­cie również mieli swo­je okaz­je. W 69. min­u­cie krótko roze­grany rzut rożny mógł skończyć się bramką po strza­le Wilusza, ale świet­nie inter­we­niował Burić, który sparował fut­bolówkę na kole­jny korner. Ciekaw­ie było również po drugiej stron­ie boiska, gdzie nad­mi­arem ambicji wykazy­wał się Lovren­ci­cs. Węgi­er kole­jny raz groźnie uderzał i znów goś­ci od straty gola ura­towała poprzecz­ka, na którą piłkę odbił bramkarz GKS‑u.

Rywale nie zamierza­li jed­nak na tym poprzestawać. Kil­ka min­ut później Lecha od straty gola ura­tował  Burić, gdy jed­nej z rywali niebez­piecznie uderzał głową. „Kole­jorz” nie zamierzał rezyg­nować z wal­ki o trzy punk­ty. Ostat­nie dziesięć min­ut spotka­nia to już roz­pac­zli­we ata­ki gospo­darzy. Dwukrot­nie w dobrej sytu­acji znalazł się Reiss. Wpierw odd­ał sytu­a­cyjny strzał, ale uderzył wprost w bramkarza, w chwilę później znalazł się w jeszcze lep­szej okazji, gdy był pięć metrów przed bramką i podał golkiper­owi goś­ci. Sposobu na poko­nanie bramkarza GKS‑u nie mógł znaleźć również Ślusars­ki, który głową chci­ał zdobyć gola.

GKS również miał swo­je szanse, kiedy Mak wyłożył fut­bolówkę Wacław­czykowi, a ten w tylko sobie wiadomy sposób posłał piłkę nad poprzeczką. Ostate­cznie oba zespoły podzieliły się punk­ta­mi i Lech kole­jny raz, już pią­ty z rzę­du, nie potrafi wygrać u siebie.

LECH POZNAŃ — GKS BEŁCHATÓW 0:0

BRAMKI: -

Żół­ta kart­ka: Drew­ni­ak, Ceesay — Michal­s­ki, Wilusz, Rachwał

LECH: Burić — Ceesay, Kamińs­ki, Wołąkiewicz, Hen­riquez — Linet­ty, Trał­ka, Drew­ni­ak (46. Lovren­ci­cs), Tonew (82. Ślusarski)s — Hamalainen – Teodor­czyk (78. Reiss)

GKS: Zubas — Bas­ta, Wilusz, Michal­s­ki, Kosznik — Rach­wał, Sawala (86. Baran), Madej, Wacław­czyk, Żurek (62. Tra­ore) – Mateusz Mak (87. Michał Mak)

Widzów: 21 953

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.