Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    LechNews.pl
    • Aktualności
    • Transmisje
      • Gdzie oglądać Ekstraklasę? Transmisje TV i online za darmo
      • Gdzie oglądać Puchar Polski? Transmisje TV i online za darmo
      • Strumyk TV Lech Poznań
    • Skróty
    • Typy
    • Sezon
      • Kadra
      • Sztab szkoleniowy
      • Terminarz i wyniki meczów
      • Tabela Ekstraklasy
      • Strzelcy Ekstraklasy
      • Wyniki Ekstraklasy
      • Puchar Polski
    • Klub
      • O klubie
      • Herb Lecha Poznań
      • Barwy klubowe
      • Enea Stadion | Stadion Lecha Poznań
      • Właściciel Lecha Poznań
    • Historia
      • Historia klubu
      • Historia stadionów Lecha
      • Sukcesy i trofea
      • Pozycje ligowe Lecha Poznań
      • Historia Ekstraklasy
      • Historia Pucharu Polski
      • Trenerzy
      • Legendy Lecha Poznań
      • Lech – Legia
    • Kibice
      • Hymn Lecha Poznań
      • Kibole i Kibice Lecha Poznań
      • Wiara Lecha
      • Bilety
    LechNews.pl
    Strona główna » Lech gromi Znicz… ale z problemami
    Aktualności

    Lech gromi Znicz… ale z problemami

    3 marca 2015

    Lech Poznań pokonał na wyjeździe Znicz Pruszków 5:1. Początek spotkania należał do lechitów. Szybko strzelona bramka przez Linettego zapowiadała mecz pod pełną kontrolą „Kolejorza”. W drugiej połowie do głosu doszli jednak gospodarze i zdołali wyrównać dzięki uderzeniu Jędrycha. Znicz Pruszków zaczął coraz częściej i śmielej atakować. Trener Skorża w 60. minucie zdecydował się na wprowadzenie Sadajewa i to jego gra zdecydowała o wygranej Lecha. Czeczen brał udział przy trzech bramkach, w jednej asystując Formelli, a w dwóch pozostałych wpisując się na listę strzelców. Ostatnią bramkę w doliczonym czasie gry strzelił Keita. Przewaga czterech bramek przed rewanżem w Poznaniu to pewna zaliczka piłkarzy „Kolejorza”.

    Pierwszy celny strzał w meczu w 8. minucie oddał Muhamed Keita ze stałego fragmentu gry. Pomocnik Lecha z ponad 30 metrów uderzył technicznie na bramkę Bigajskiego. Golkiper Znicza zdołał jednak obronić futbolówkę na rzut rożny.

    Z prowadzenia lechici mogli się cieszyć w 17. minucie. Z lewego skrzydła dośrodkowywał Formella. Obrońca Znicza nieporadnie wybił piłkę, która wpadła pod nogi Linettego. Ten z pierwszej piłki, bez zastanowienia skierował piłkę do siatki.

    Do wyrównania mogło dojść niecałe 10 minut później, gdy przed polem karnym piłkę otrzymał Górski. Napastnik Znicza przyjął po crossowym podaniu piłkę na klatkę piersiową i z półobrotu uderzył na bramkę Lecha. Na szczęście dla „Kolejorza”, Jasmin Burić zdołał wybronić piłkę lecącą w samo okienko.

    Pomimo widocznej przewagi Lecha, pruszkowianie nie rezygnowali. Świetną okazję miał do strzelenia bramki Grudniewski, który dostał piłkę od Górskiego. Jednak pomocnik Znicza nie zdołał wykorzystać okazji i z 5 metrów posłał piłkę ponad poprzeczkę.

    Druga połowa zaczęła się w wymarzony sposób dla gospodarzy. W 50. minucie długie podanie doszło do Niewulisa, który główką zgrał w pole karne do Jędrycha. Ten z woleja uderzył piłkę i pokonał bramkarza Lecha.

    Chwilę później Znicz mógł się cieszyć z prowadzenia. Akcja została rozegrana w identyczny sposób. Najpierw zgranie piłki główką w pole karne, później uderzenie z 5. metra. Jednak piłka uderzona przez Niewulisa trafiła tylko w słupek.

    Po wejściu Sadajewa gra Lecha zmieniła się diametralnie. W przeciągu 7 minut od wejścia Czeczena Lech strzelił trzy bramki. Pierwszą w 63. minucie, gdy Sadajew z lewego skrzydła po ziemi dośrodkował piłkę. Najpierw futbolówka minęła obrońców, później trafiła do niekrytego Formelli, a ten z pierwszej piłki wpakował ją do siatki Bigajskiego.

    Trzecia bramka padła minutę później. Na drybling i indywidualną akcję zdecydował się w granicach pola karnego Łukasz Trałka. Piłka jednak niefortunnie odbiła się od obrońcy Znicza i powędrowała do Zaura Sadajewa. Jedyne, co musiał zrobić napastnik Lecha, to przyłożyć nogę.

    Lech zaczął panować nad przebiegiem spotkania. Każda kolejna akcja stawała się groźniejsza od poprzedniej. W 67. minucie nieuwagę Znicza po raz kolejny wykorzystał Sadajew, który po podaniu Kownackiego z 11 metrów nie dał szans golkiperowi gospodarzy.

    Wynik przypieczętował w ostatniej minucie doliczonego czasu gry Muhamed Keita. Z prawej strony dogrywał do niego Pawłowski. Pomocnik Lecha będąc na 16 metrze uderzył piłkę pod poprzeczkę.

    ZNICZ PRUSZKÓW – LECH POZNAŃ 1:5 (0:1)

    BRAMKI: ’17 Linetty, ’63 Formella, ’64; ’67 Sadajew, ’90 Keita – ’50 Jędrych

    Żółte kartki: Niewulis, Trałka

    Czerwona kartka: Górski

    ZNICZ: Bigajski – Rackiewicz, Niewulis, Gurzęda, Jędrych, Kucharski – Nawrocki (69. Banaszewski), Tomczyk, Biedrzyski (79. Chrzanowski), Grudniewski (69. Żurek) – Górski

    LECH: Burić – Ceesay, Kadar, Kamiński, Henriquez – Trałka, Linetty (45. Djoum) – Formella (71. Formella), Kownacki, Keita – Ubiparip (60. Sadajew)

    Formella Keita Lech - Znicz Lech Poznań Linetty Sadajew Znicz Znicz Pruszków
    Add as Preferred on Google
    Share. Facebook Twitter
    Karol Jałowiec
    Karol Jałowiec
    • Facebook
    • Instagram
    • LinkedIn

    Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

    Polecane

    Statystyki ze spotkania SL Benfica – Lech Poznań. Pełna analiza spotkania (05.11.2026)

    6 listopada 2026

    SL Benfica – Lech Poznań oceny zawodników. Kto zasłużył na pochwały? (05.11.2026)

    6 listopada 2026

    SL Benfica – Lech Poznań skrót meczu i gole. Zobacz najważniejsze momenty (05.11.2026)

    5 listopada 2026
    LechNews.pl
    Facebook X (Twitter)
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Polityka prywatności
    Serwis wyłącznie dla osób powyżej 18 lat. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Szczegóły
    Copyright © 2026 LechNews.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.