Lech — Jagiellonia: Semir za trzy punkty

Kole­jorz” pokon­ał, zaj­mu­jącą przed tą kole­jką drugie miejsce, Jagiel­lonię Białys­tok 2:0. Dwie bram­ki w tym spotka­niu zdobył Semir Stilić.

 

W 7. min­u­cie z rzu­tu rożnego piłkę w pole karne wrzu­cał Stil­ić, ta minęła wszys­t­kich piłkarzy i trafiła do Kiku­ta, który z najbliższej odległoś­ci przestrzelił. Po chwili z rzu­tu wol­nego po zie­mi zagry­wał Boś­ni­ak, ale Rud­nevs uderzył zbyt słabo, aby zaskoczyć Sandomierskiego.

Sześć min­ut później swo­ją szan­sę miała Jagiel­lonia. Her­mes strze­lał z wol­nego, a Kotorows­ki z tru­dem sparował fut­bolówkę na korner. W 15. min­u­cie pomiędzy zagu­bionych Bosack­iego i Arboledę wbiegł Frankows­ki, ale tym razem brakowało mu dokład­noś­ci. W 18. min­u­cie niedokład­nie do swoich part­nerów zagry­wał Bosac­ki, do pił­ki dopadł Sotirović, ale skutecznie pow­strzymy­wał go Henriquez.

Jagiel­lonia zdobyła wyraźną przewagę i coraz odważniej atakowała. W 20. min­u­cie w uliczkę ze środ­ka pola piłkę dostał Frankows­ki, ale prze­grał on poje­dynek sam na sam z Kotorowskim.

Cztery min­u­ty później Rud­nevs dośrod­kował piłkę w pole karne, ale nie sięgnął jej Ślusars­ki i ostate­cznie wyszła na aut. W 28. min­u­cie spotka­nia po rzu­cie wol­nym piłkę głową zagry­wał Arbole­da, który ode­grał ją do Rud­nevsa, ale Łotysz strzelił wprost w bramkarza Jagiellonii.

Na odpowiedź wicelid­era Ekstrak­lasy nie czekaliśmy dłu­go. Po dwóch min­u­tach Sotirović podał do Frankowskiego, ale doświad­c­zony napast­nik uderzał zbyt słabo. W 31. min­u­cie powin­no być 1:0 dla „Kole­jorza”. Najpierw z kilku metrów uderzał Ślusars­ki, a po chwili Rud­nevs, ale strza­ły obu zawod­ników Lecha nie zaskoczyły Sandomierskiego.

W 35. min­u­cie groźny kon­tratak Lecha. Arbole­da zagrał do Ślusarskiego. Napast­nik Lecha zde­cy­dował się na uderze­nie z dys­tan­su, które zablokował… Kolumbi­jczyk. Do prz­er­wy żaden z zespołów poważnie nie zagroz­ił rywalowi i po 45. Min­u­tach było 0:0.

W 49. min­u­cie Arbole­da stracił piłkę na 30 metrze, piłkę prze­jęli zawod­ni­cy z Białegos­toku. Lato zagrał prostopadłą piłkę do Sotirovi­cia, ale kole­jny raz napast­ni­ka Jagiel­loni wyprzedz­ił Kotorows­ki. Bramkarz mis­trza Pol­s­ki ucier­pi­ał jed­nak w tej sytu­acji i przez chwilę był opa­try­wany przez lekarzy.

W 56. min­u­cie Ślusars­ki zagrał piłkę do Rud­nevsa, który miał szan­sę na to, aby urwać się i wyjść sam na sam z San­domier­skim, ale był trzy­many za koszulkę przez Cionka. Chwilę później fatal­ny w skutkach błąd mógł popełnić Kikut. Przewró­cił się i stracił piłkę, która naty­ch­mi­ast prze­jął Sotirović, ale nie wyko­rzys­tał on dogod­nej sytu­acji i fut­bolówkę bez najm­niejszych prob­lemów prze­jął Djurdević.

W 61. min­u­cie „Kole­jorz” objął prowadze­nie. Rud­nevs zagrał do boku, gdzie piłkę prze­jął Ślusars­ki. 29-let­ni napast­nik ode­grał do Łotysza, który podał do niepil­nowanego w polu karnym Stili­cia. Boś­ni­ak wpierw był blokowany przez defen­sorów Jagiel­loni, ale za dru­ga strzał znalazł drogę do siatki.

Bakero zareagował naty­ch­mi­as­towo i na plac gry posłał Mikoła­jcza­ka, który zmienił Ślusarskiego, i Kri­w­ca za Inja­ca. Podopieczni Pro­bierza rzu­cili się do odra­bi­a­nia strat, ale akc­je wicelid­era Ekstrak­lasy nie przynosiły oczeki­wanego rezultatu.

W 70. min­u­cie Lato zagrał do Sotirovi­cia, ale ten nie opanował pił­ki i opuś­ciła ona plac gry. Osiem min­ut później głową, po rzu­cie wol­nym, uderzał Cionek, ale fan­tasty­czną inter­wencją popisał się Kotorows­ki, który uchronił Lecha przed stratą bramki.

Kole­jorz” cały czas liczył na kon­trata­ki, ale ryw­al nie potrafił wyko­rzys­tać tego, że gospo­darze cofnęli się do głębok­iej, momen­ta­mi, defensywy.

W 86. min­u­cie sam na sam z San­domier­skim znalazł się Rud­nevs, ale pił­ka po inter­wencji bramkarza Jagiel­loni trafiła w słu­pek i opuś­ciła boisko. W dolic­zonym cza­sie gry kon­tratak przeprowadzili Lechi­ci. Rud­nevs zagrał do Kri­w­ca, który uderzał na bramkę San­domier­skiego, ale był blokowany. Piłkę prze­jął Stil­ić, który z bliskiej odległoś­ci po krótkim rogu pokon­ał bramkarza Jagiel­lonii i ustal­ił wynik meczu na 2:0.

Lech Poz­nań – Jagiel­lonia Białys­tok 2:0

Bram­ki: Stil­ić ‘61, ’90

Żółte kart­ki: Injac, Kikut — Her­mes, Cionek

Lech Poz­nań: Kotorows­ki – Kikut, Arbole­da, Bosac­ki, Hen­riquez – Ślusars­ki (64. Mikoła­jczak), Muraws­ki, Injac (64. Kri­wiec), Djur­de­vić (84. Wołąkiewicz), Stil­ić — Rudnevs

Jagiel­lonia Białys­tok: San­domier­s­ki — Alex­is (90. Essom­ba), Sker­la, Cionek, Pejović (85. Ser­atlić) — Kupisz, Her­mes, Soares, Kašće­lan, Lato — Sotirović, Frankows­ki (75. Pawłowski)

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress