Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    LechNews.pl
    • Aktualności
    • Transmisje
      • Gdzie oglądać Ekstraklasę? Transmisje TV i online za darmo
      • Gdzie oglądać Puchar Polski? Transmisje TV i online za darmo
      • Strumyk TV Lech Poznań
    • Skróty
    • Typy
    • Sezon
      • Kadra
      • Sztab szkoleniowy
      • Terminarz i wyniki meczów
      • Tabela Ekstraklasy
      • Strzelcy Ekstraklasy
      • Wyniki Ekstraklasy
      • Puchar Polski
    • Klub
      • O klubie
      • Herb Lecha Poznań
      • Barwy klubowe
      • Enea Stadion | Stadion Lecha Poznań
      • Właściciel Lecha Poznań
    • Historia
      • Historia klubu
      • Historia stadionów Lecha
      • Sukcesy i trofea
      • Pozycje ligowe Lecha Poznań
      • Historia Ekstraklasy
      • Historia Pucharu Polski
      • Trenerzy
      • Legendy Lecha Poznań
      • Lech – Legia
    • Kibice
      • Hymn Lecha Poznań
      • Kibole i Kibice Lecha Poznań
      • Wiara Lecha
      • Bilety
    LechNews.pl
    Strona główna » Lech – Lechia: „Kolejorz” zrobił sobie urodzinowy prezent
    Aktualności

    Lech – Lechia: „Kolejorz” zrobił sobie urodzinowy prezent

    22 marca 2014

    Po ostatniej szczęśliwej wygranej piłkarze Lecha chcieli wygrać spotkanie pewniej i w spokojniejszych okolicznościach. Aby to uczynić trzeba było nie tylko zdobyć jedną bramkę, ale jak najszybciej podwyższyć prowadzenie, żeby uciąć wszelkie wątpliwości i nadzieje rywalom. To gospodarzom się udało – gole Pawłowskiego i Teodorczyka poprowadziły podopiecznych Mariusza Rumaka do zwycięstwa. Podczas meczu klub świętował obchodzone w środę 92. urodziny.

    Od pierwszego gwizdka widać było, że dla obu drużyn liczyła się wygrana. Lech próbował rozgrywać piłkę na połowie rywala, ale Lechia szybko kontrowała akcje Lechitów. W 14. minucie strzału na bramkę próbował Pawłowski, ale niestety bez rezultatu.  Poznaniacy w większości sytuacji nie umieli wykończyć akcji albo szybko tracili piłkę na rzecz gości, chociaż od 20. minuty zyskali nieco przewagi nad gdańszczanami.

    Niewiele brakowało, żeby w 26. minucie Lech zdobył pierwszego gola – po dobrym podaniu od Pawłowskiego w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Teodorczyk, ale nie wykorzystał okazji i piłka minęła bramkę. Szczęścia i przede wszystkim dokładności zabrakło również Hamalainenowi w 30. minucie, ale chwilę później futbolówka trafiła do Pawłowskiego, który tym razem trafił do siatki i nie dał szans Bąkowi, a Lechowi prowadzenie w spotkaniu.

    Zdobyta bramka uskrzydliła „Kolejorza”. Nie trzeba było długo czekać na kolejną świetną akcję, którą niestety zepsuł Teodorczyk posyłając piłkę nad poprzeczką. Swoją sytuację miała także Lechia, ale dobrze zainterweniował Gostomski.

    Po przerwie głównym zadaniem Lecha było uniknięcie sytuacji z meczu z Podbeskidziem, kiedy nie udało się podwyższyć prowadzenia i do niemal ostatniej sekundy meczu wynik był sprawą otwartą. Na boisko nerwowo z perspektywy ławki rezerwowych spoglądał Mariusz Rumak, którego zespół co prawda prowadził, ale nieznacznie.

    Gospodarze grali jednak dobry futbol. Można było odnieść wrażenie, że kontrolują przebieg spotkania, ale najlepszym tego potwierdzeniem byłaby druga bramka. Tę udało się zdobyć w 61. minucie. Z narożnika boiska „świecę” w pole karne zagrał Lovrencics, piłkę głową do Douglasa zagrał Hamalainen, a ten uderzył w kierunku bramki – piłkę ponownie uderzył jeszcze Teodorczyk, który poprawił swoje uderzenie i wepchnął, niczym czołg, piłkę do siatki.

    Lechia w drugiej połowie liczyła przede wszystkim na aktywnego Sadajewa, który sprawiał sporo problemów defensywie Lecha. Jeden zawodnik nie ma jednak ta dużej siły przebicia, żeby choćby dać sygnał do ataku swoim kolegom. Po drugiej stronie boiska kolejną okazję na gola miał Pawłowski, ale świetny strzał na rzut rożny sparował Bąk.

    Na kwadrans przed końcem meczu sędzia przerwał spotkanie na pięć minut, ponieważ kibice Lechii odpalili na swoim sektorze kilkanaście rac i zadymili stadion na Bułgarskiej. Ostatnie piętnaście minut ob zespoły zagrałby, jakby chciały już zejść na szatni. W doliczonym czasie gry honorową bramkę dla Lechii zdobył Patryk Tuszyński, który był kompletnie niepilnowany przez piłkarzy Lecha po tym, jak Gostomski odbił piłkę po uderzeniu innego z Lechistów.

    Wartymi odnotowania wydarzeniami są także dwie zmiany przeprowadzone przez trenera Rumaka w doliczonym czasie gry. Pytanie dlaczego tak późno?

    LECH POZNAŃ – LECHIA GDAŃSK 2:0

    Bramki: Pawłowski 32` Teodorczyk 61` – Tuszyński 941

    Żółte kartki: Linetty, Douglas – Dawidowicz

    Lech: Gostomski – Możdżeń, Wołąkiewicz, Kamiński, Douglas – Linetty (72. Claasen), Trałka – Pawłowski (90. Kędziora), Hamalainen, Lovrencsics (90. Formella) – Teodorczyk

    Lechia: Bąk – Leković, Bieniuk, Janicki, Oualembo (64. Stolarski) – Pietrowski (46. Sadajew), Dawidowicz, Wiśniewski (69. Grzelczak), Vranjes, Makuszewski – Tuszyński

    Widzów: 22 497

     

    Lech Poznań Lechia Gdańsk Łukasz Teodorczyk Patryk Tuszyński Szymon Pawłowski
    Add as Preferred on Google
    Share. Facebook Twitter
    Karol Jałowiec
    Karol Jałowiec
    • Facebook
    • Instagram
    • LinkedIn

    Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

    Polecane

    Transmisja meczu Benfica – Lech Poznań na żywo. Gdzie obejrzeć? (05.11.2026)

    4 listopada 2026

    SL Benfica – Lech Poznań typy bukmacherskie i zapowiedź meczu (05.11.2026)

    4 listopada 2026

    Statystyki meczowe Lech Poznań – Wisła Kraków. Liczby i dane po meczu (31.10.2026)

    31 października 2026
    LechNews.pl
    Facebook X (Twitter)
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Polityka prywatności
    Serwis wyłącznie dla osób powyżej 18 lat. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Szczegóły
    Copyright © 2026 LechNews.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.