Lech — Legia: Przełamanie Kolejorza i pierwsze zwycięstwo na wiosnę

Kole­jorz pokon­ał warsza­wską Legię 2:0 po bramkach Nikoli Vujadi­novi­cia oraz Chris­tiana Gytk­jaera, zapisu­jąc pier­wsze punk­ty na swoim kon­cie w tym roku.

Spotkanie zaczęli legoiniś­ci, którzy już od samego początku przys­tąpili do ataku. W 3. min­u­cie legion­iś­ci mieli rzut rożny, ale Adam Hlousek uderzył bard­zo niecel­nie. Na strzał zza pola karnego kil­ka chwil później zde­cy­dował się Pedro Tiba, jed­nak kap­i­tan Kole­jorza uderzył pros­to w bramkarza goś­ci. Gospo­darze coraz lep­iej radzili sobie w ataku, czego zwieńcze­niem był rzut rożny. Do pił­ki pod­szedł Maciej Gajos. Dośrod­kował tak, że zamieszanie w polu karnym wyko­rzys­tał Niko­la Vujadi­nović i skierował piłkę do siat­ki. Po zdoby­ciu bram­ki podopieczni tren­era Adama Nawał­ki zaczęli grać lep­iej, odważniej, ale nie potrafili po raz dru­gi pokon­ać Radosława Majeck­iego. Zaskoczyć golkipera Legii próbował w 31. min­u­cie Chris­t­ian Gytk­jaer, ale legion­ista dobrze interniował na lini bramkowej. W końców­ce pier­wsze połowy na boisku prze­ważać zaczęli przy­jezd­ni, ale potrafili pokon­ać Jas­mi­na Buri­cia.

Lechi­ci wynik mogli pod­wyższyć już na samym początku drugiej częś­ci meczu. Z kon­tratakiem wyszedł Chris­t­ian Gytk­jaer, ale nie miał komu ode­grać i fut­bolówkę wybili obroń­cy Legii. W 52. min­u­cie bramkę powinien zdobyć Kamil Jóźwiak. Pomoc­nik Kole­jorza uderzył z wysokoś­ci pola karnego, jed­nak dobrą paradą popisał się Majec­ki. Przed najlep­szą jak do tej pory okazją na strze­le­nie gola legion­isći stanęli w 61. min­u­cie. Jed­no z dośrod­kowań ekipy ze stol­i­cy trafiło do Cafu, który główkował pros­to w ręce Buri­cia. Legion­iś­ci próbowali zagroz­ić bram­ce Lecha ale byli bard­zo nieskuteczni. W końców­ce w ich ekip­ie na boisku pojaw­ił się Dominik Nagy, która kil­ka min­ut później w polu karnym sfaulował Kami­la Jóźwia­ka. Sędzia Tomasz Musi­ał podyk­tował rzut karny, którego na gola zamienił nie kto inny jak Gytka­jer.

 

Lech Poz­nań — Legia Warsza­wa 2:0 (1:0)

Bram­ki: 8. Niko­la Vujadi­nović, 80. Chris­t­ian Gytk­jaer

Żółte kart­ki: 20. Maciej Makuszews­ki,  55. Niko­la Vujadi­nović, 63. Pedro Tiba, 68. Robert Gum­ny

Lech: Jas­min Burić — Robert Gum­ny, Thomas Rogne, Niko­la Vujadi­nović, Volodymyr Kostevych — Maciej Makuszews­ki (85. Marcin Wasielews­ki), Maciej Gajos, Pedro Tiba, Kamil Jóźwiak  (86. Fil­ip March­wińs­ki) — Darko Jevtić (81. Ver­non De Mar­co) — Chris­t­ian Gytk­jaer

Legia:  Radosław Majec­ki — Marko Veso­vić, Artur Jędrze­jczyk, Mateusz Wietes­ka, Adam Hlousek — Cafu, Andre Mar­tins (80’.Iuri Medeiros)  — Sal­vador Agra (63. Dominik Nagy), Sebas­t­ian Szy­mańs­ki, Michał Kuchar­czyk (80. San­dro Kulen­ović), Car­l­i­tos

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress