Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    LechNews.pl
    • Aktualności
    • Transmisje
      • Gdzie oglądać Ekstraklasę? Transmisje TV i online za darmo
      • Gdzie oglądać Puchar Polski? Transmisje TV i online za darmo
      • Strumyk TV Lech Poznań
    • Skróty
    • Typy
    • Sezon
      • Kadra
      • Sztab szkoleniowy
      • Terminarz i wyniki meczów
      • Tabela Ekstraklasy
      • Strzelcy Ekstraklasy
      • Wyniki Ekstraklasy
      • Puchar Polski
    • Klub
      • O klubie
      • Herb Lecha Poznań
      • Barwy klubowe
      • Enea Stadion | Stadion Lecha Poznań
      • Właściciel Lecha Poznań
    • Historia
      • Historia klubu
      • Historia stadionów Lecha
      • Sukcesy i trofea
      • Pozycje ligowe Lecha Poznań
      • Historia Ekstraklasy
      • Historia Pucharu Polski
      • Trenerzy
      • Legendy Lecha Poznań
      • Lech – Legia
    • Kibice
      • Hymn Lecha Poznań
      • Kibole i Kibice Lecha Poznań
      • Wiara Lecha
      • Bilety
    LechNews.pl
    Strona główna » Lech – Żetysu: Czy wystarczy?
    Aktualności

    Lech – Żetysu: Czy wystarczy?

    5 lipca 2012

    Piłkarze Lecha Poznań wygrali w pierwszym mecze pierwszej rundy eliminacyjnej z kazachskim Żetysu Tałdykorgan 2:0. Bramki dla podopiecznych Mariusza Rumaka zdobyli Rafał Murawski oraz Gergo Lovrencics. Dla Węgra było to pierwszej trafienie w barwach „Kolejorza”.

    Pierwsza połowa mogą rozczarować sympatyków Lecha, którzy postanowili przyjść na stadion, żeby przekonać jak po krótkich przygotowaniach będzie się prezentować ich drużyna. Podopieczni Mariusza Rumaka toczyli wyrównany mecz z Żetysu, które zostało ofensywnie ustawione przez swojego trenera, Slobodana Krčmarevicia.

    W pierwszych minutach spotkania więcej zamieszania pod bramką rywala zrobili zdecydowanie zawodnicy Żetysu Tałdykorgan. Okazje do zdobycia bramki mieli Edin Junuzović oraz Danilo Blić. Lechici byli w swoich poczynaniach nie tylko niedokładni, ale także chaotyczni.

    Na swoją okazję bramkową czekali aż do 32. minuty meczu, Wtedy dośrodkowanie Gergo Lovrencicsa przypadkowo znalazło się pod nogami Aleksandara Tonewa, który uderzył futbolówkę z pierwszej piłki, lecz Bułgar nie trafił nawet w światło bramki.

    Jeszcze przed przerwą kolejną okazję na zdobycie bramki miał Aleksandar Tonew. W środku pola piłkę na bok do Luisa Henriqueza zagrał Bartosz Ślusarski, a lewy obrońca wrzucił ją w pole karne, gdzie pomocnik Lecha starał się kolanem umieścić piłkę w siatce. Podobnie jak wcześniej zabrakło dokładności.

    Przed drugą połową opiekun „Kolejorza” postanowił zmienić Siergieja Kriwca, za którego na boisko posłał Vojo Ubiparipa, przechodząc z systemu 4-5-1 na 4-4-2. Nie zmieniło to jednak obrazu gry w pierwszych chwilach po rozpoczęci drugiej połowy meczu, Z czasem Lechici zdobywali jednak przewagę w posiadaniu piłki. To z żaden sposób nie przekładało się na sytuacje bramkowe.

    W 54. Minucie z powodu urazu mięśniowego boisko musiał opuścić Łukasz Trałka, a na placu gry pojawił się Rafał Murawski, który w poniedziałek wznowił treningi z drużyną. Wejście „Murasia” znacznie ożywił grę Lecha, ale również pozwoliło ustabilizować sytuację w środku pola.

    I to właśnie reprezentant Polski zdobył pierwszą bramkę dla „Kolejorza” w tym sezonie. W 61. minucie Gergo Lovrencics wpadł w pole karne minął obrońcę Żetysu i podał do świetnie ustawionego Rafała Murawskiego, który kilka minut wcześniej pojawił się na boisku. Pomocnik Lecha nie mógł zmarnować tej okazji i umieścił piłkę w siatce.

    Chwilę później Węgier zdobył bramkę i było 2:0. Z lewej strony boiska piłkę w pole karne zacentrował Bartosz Ślusarski, a Gergo Lovrencics wyprzedził obrońcę i strzałem z prostego podbicia pokonał golkipera Żetysu.

    Piętnaście minut przed końcem spotkania Kazachowie dwukrotnie zagrozili bramce Lecha. Wpierw obrońcami gospodarzy zakręcił Marko Dalović, ale trafił wprost w bramkarza. Chwilę później Danilo Belić świetnie zagrał do niekrytego w polu karnym przez nikogo Zoran Kosticia, ale Serb nie trafił nawet w światło bramki.

    Do końca spotkania Lechici kontrolowali przebieg meczu i nie pozwolili poważniej zagrozić swojej bramce. W spotkaniu na własnym stadionie nie stracili bramki, co może mieć kluczowe znaczenie w końcowej rywalizacji. Pytanie jednak czy 2:0 wystarczy do tego, aby spokojnie myśleć o awansie do drugiej rundy kwalifikacji Ligi Europy.

    LECH POZNAŃ – ŻETYSU TAŁDYKORGAN 2:0

    BRAMKI: `61 Murawski, `64 Lovrencics

    Żółte kartki: Kostić, Dobrasinović

    LECH: Kotorowski – Możdżeń, Wołąkiewicz, Kamiński, Henriquez – Lovrencics, Trałka (54. Murawski), Drewniak, Kriwiec (46. Ubiparip), Tonew (84. Kiełb) – Ślusarski

    ŻETYSU: Loginovskiy – Muhanov, Mihajlov, Dautov, Djalović – Junuzović (70. Chshyotkin), Kostić, Dobrasinović, Skorykh (80. Spanov), Muzhikov (70. Kumisbekov)  – Belić

    Sędzia: Luc Wouters (Belgia)

    Widzów: 22 tys.

    Add as Preferred on Google
    Share. Facebook Twitter
    Karol Jałowiec
    Karol Jałowiec
    • Facebook
    • Instagram
    • LinkedIn

    Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

    Polecane

    Statystyki meczowe Lech Poznań – Wisła Kraków. Liczby i dane po meczu (31.10.2026)

    31 października 2026

    Lech Poznań – Wisła Kraków skrót meczu. Najciekawsze akcje i bramki (31.10.2026)

    31 października 2026

    Znamy podstawowe składy na spotkanie Lech Poznań – Wisła Kraków (31.10.2026)

    31 października 2026
    LechNews.pl
    Facebook X (Twitter)
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Polityka prywatności
    Serwis wyłącznie dla osób powyżej 18 lat. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Szczegóły
    Copyright © 2026 LechNews.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.