Podsumowanie 10. kolejki: Lech powrócił na fotel lidera

1/3 sezonu za nami. Co się dzi­ało w ostat­ni week­end na ligowych boiskach? Przede wszys­tkim Lech powró­cił na fotel lid­era. W meczu Wisły sędziowie postanow­ili wyjść na pier­wszy plan, a przez następ­ne kil­ka miesię­cy w Łodzi panował będzie ŁKS.

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA — KS CRACOVIA 1:0
Bram­ka: 65(k.)’ Patejuk

Poje­dynek ligowych out­saiderów dla gospo­darzy, którzy dzię­ki temu zwycięst­wu pow­ięk­szyli nieco przewagę na stre­fą spad­kową. Bramkę na wagę trzech punk­tów z rzu­tu karnego zdobył Syl­west­er Pate­juk. Choć “jede­nast­ka” była dość kon­trow­er­syj­na, to właśnie Biel­szczanie cieszą się z trzech kole­jnych punk­tów dopisanych do tabeli.

LECH POZNAŃ — KORONA KIELCE 1:0

Lech — Korona: Zasłużone zwycięst­wo gospodarzy

GKS BEŁCHATÓW — ŚLĄSK WROCŁAW 3:0
BRAMKI: 7′, 22′ Buza­ła, 65′ Bożok

Chy­ba najwięk­sza sen­sac­ja tej kole­j­ki. Doty­chcza­sowy lid­er mierzył się z jed­nym z najwięk­szych doty­chcza­sowych rozczarowań. Jed­nak fut­bol po raz kole­jny okazał się przewrot­ny. Skazy­wanie na pożar­cie piłkarze z Bełchataowa roznieśli wręcz Śląs­ka. Dwie bram­ki w prze­ciągu kwad­ransa zdobył Paweł Buza­ła, a goś­ci dobił po pięknej akcji, w drugiej częś­ci gry, Miroslav Bożok.

POLONIA WARSZAWAGÓRNIK ZABRZE 1:1
BRAMKI: 32(k.)‘ Cani — 90’ Nakoulma

Pozy­c­ja Jac­ka Zielińskiego — wyda­je się — po ostat­nich meczach moc­no się osłabiła. Zatrud­niony został ktoś, z kim były tren­er Lecha ma kon­sul­tować swo­je decyz­je. Wydawało się, że przyjś­cie Włodz­imierza Lubańskiego da od razu “Czarnym Koszu­lom” ligowe zwycięst­wo. Jed­nak mimo, że do 90. min­u­ty gospo­darze prowadzili po golu Edgara Caniego z rzu­tu karnego, to Pre­juce Nakoul­ma dał swo­jej drużynie remis. Szko­da tylko, że bramkę zdobył przy pomo­cy swo­jej ręki…

WISŁA KRAKÓWJAGIELLONIA BIAŁYSTOK 3:1
BRAMKI: 80′ Biton, 88′ Genkow, 89′ Kirm — 58′ Pawłowski

Mecz z wielo­ma kon­trow­er­s­ja­mi. Zwłaszcza pod bramką goś­ci. Jed­nak najpierw to właśnie Białos­toc­czanie wys­zli na prowadze­nie za sprawą młodego Jana Pawłowskiego, który tym razem wyręczył Tomasza Frankowskiego w strze­la­niu bramek. W 80. min­u­cie “Biała Gwiaz­da” doprowadz­ił do wyrów­na­nia. Gol uznany nie powinien zostać, a to za sprawą Andraża Kir­ma, który faulował bramkarza goś­ci, utrud­ni­a­jąc mu inter­wencję. Później poszło już z gór­ki dla Wisła, W prze­ciągu min­u­ty dwa gole i trzy punk­ty zostały jed­nak w przy Reymonta.

ZAGŁĘBIE LUBINLECHIA GDAŃSK 0:1
BRAMKA: 45′ Pietrowski

Mecz prak­ty­cznie kończą­cy kari­erę Jana Urbana, jako tren­era lubińskiego Zagłębia. Choć nie było jeszcze ofic­jal­nej infor­ma­cji, to były tren­er Legii miał już się pożeg­nać z zawod­nika­mi. Czarę goryczy prze­lał gol Marci­na Pietrowskiego, dają­cy zwycięst­wo gdańskiej Lechii w Lubinie.

RUCH CHORZÓWLEGIA WARSZAWA 0:1
BRAMKA: 45′ Ljuboja

Trze­cie z rzę­du ligowe zwycięst­wo Legii i zarazem trze­ci mecz w lidze bez straty bram­ki. Tym razem trzy punk­ty piłkar­zom z Łazienkowskiej zapewnił Serb Dani­jel Ljubo­ja, swoim golem z 45. min­u­ty. Legia w tym meczu była lep­sza od Ruchu i wygrała zasłużenie.

WIDZEW ŁÓDŹ — ŁÓDZKI KS 0:1
BRAMKA: 84′ Mięciel

Mecz — jak na der­by przys­tało — był bard­zo emocjonu­ją­cy. Dość powiedzieć, że gospo­darze ujrzeli w tym meczu aż dwie czer­wone kart­ki i kończyli spotkanie w dziewiątkę! Już w 55. min­u­cie Piotr Grzel­czak musi­ał opuś­cić boisko. To na pewno nie pomogło gospo­dar­zom w tym meczu. Udowod­nił to w 84. min­u­cie Marcin Mię­ciel. Jego gol dał bard­zo cenne trzy punk­ty ŁKS-owi.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress