Podsumowanie 26. kolejki

Ekstrak­lasa w koń­cowej częś­ci sezonu nabiera przyspieszenia. Jeszcze nie otrząs­nęliśmy się po 25. kole­jce, a już nadeszła seria kole­jnych ośmiu meczów, w tym wiel­ki hit — mecz Wisły z Lechem. Jakie wyni­ki padły w tej serii spotkań?

Polo­nia Bytom 1:2 Cra­covia Kraków

Żytko 89′ (k.) — Ntibazonkiza 32′, Suvorov 83′ (k.)

Spotkanie out­siderów i dwóch z trzech głównych kandy­datów do spad­ku — tak moż­na by zarekomen­dować ten mecz pełen wal­ki i deter­mi­nacji. Zwycięsko z tego meczu udało się wyjść goś­ciom z Krakowa, którym trzy “ocz­ka” zapewnili obcokra­jow­cy — Burundyjczyk Sai­di Ntibazonkiza oraz Moł­daw­ian­in Alexan­dru Suvorov. Dla Byto­mi­an trafił Polak, Mateusz Żytko. Cra­covia dzię­ki temu zbliżyła się znacznie do tak upragnionego utrzymania.

Polo­nia Warsza­wa 2:0 Jagiel­lonia Białystok

Bruno Coutin­ho 75′, Sobiech 82′

Polo­nia, od kiedy trenerem ich został nowy-stary tren­er Jacek Zielińs­ki zal­iczyła już dwie serie. Najpierw czterech zwycięstw z rzę­du, a potem — dla odmi­any — dwóch kole­jnych porażek. Z kolei “Jaga” zaprzepaszcza bard­zo staran­nie swo­ją szan­sę na his­to­ryczne mis­tr­zost­wo Pol­s­ki, gra­jąc fatal­nie na wios­nę. Polo­nia, po golach Bruno Coutin­ho i Artu­ra Sobiecha prz­er­wała swo­ją niemiła passę, ale przedłużyła ser­ię Jagiel­lonii, która prze­grała trze­ci kole­jny mecz. Po tym meczu do dymisji podał się przymierzany do Lecha Michał Pro­bierz, ale zarząd klubu jego rezy­gnacji nie przyjął.

Górnik Zabrze 1:1 Legia Warszawa 

Siko­rs­ki 90+3′ — Wawrzy­ni­ak 60′

Wojskowi” po zwycięskim remisie w finale Pucharu Pol­s­ki z Lechem jak­by nabrali wiary we własne możli­woś­ci, bo ostat­ni poje­dynek w lidze wygrali z Koroną strze­la­jąc trzy bram­ki. A właśnie skuteczność była ich najwięk­szą bolączką. Ter­az byli blis­cy wygranej, kiedy w 60. min­u­cie Jakub Wawrzy­ni­ak zdobył bramkę. Mijał już dolic­zony czas, a wtedy decy­du­jącą akcję przeprowadzili piłkarze ze Śląs­ka. Po strza­le Jeża fatal­ny błąd popełnił Woj­ciech Ska­ba — do wybitej przez niego pił­ki dopadł Daniel Siko­rs­ki i dał zabrzanom remis.

Zagłę­bie Lubin 0:1 Śląsk Wrocław

Cele­ban 62′

Śląsk stał się bard­zo poważnym kandy­datem do miejs­ca na podi­um. Wrocław­ian­ie gra­ją z pomysłem, pewnie i skutecznie. I tym razem udało się im wygrać, na trud­nym tere­nie w Lubinie, za sprawą asysty Sebas­tiana Mili i bram­ki Pio­tra Cele­bana. Śląsk o kole­jne trzy punk­ty zbliżył się do Jagiel­lonii, a także wyprzedz­ił już Legię.

Arka Gdy­nia 0:2 Ruch Chorzów

Janosz­ka 5′, Piech 65′

Gdy­ni­an­ie — obok Polonii Bytom i Cra­covii Kraków — są najpoważniejszym kandy­datem do spad­ku. Ale dzię­ki temu, że “Pasy” pokon­ały Byto­mi­an, Arka mogła wskoczyć na bez­pieczne, 14. miejsce. Nieste­ty dla nich, nie potrafili wygrać u siebie z Ruchem Chorzów. Dla goś­ci trafił Łukasz Janosz­ka i Arka­diusz Piech. W 89. min­u­cie z boiska wyle­ci­ał jeszcze Marek Zieńczuk, ale nie miało to żad­nego wpły­wu na wynik.

Widzew Łódź 1:1 GKS Bełchatów

Grzel­czak 35′ — Nowak 85′

Der­by zie­mi łódzkiej. Dla kibiców Widze­wa była to nami­ast­ka meczów z Łódzkim Klubem Sportowym, bo spotkanie z Bełcha­towem ciężko nazwać der­ba­mi z prawdzi­wego zdarzenia. Mecz ułożył się na remis. Dla gospo­darzy trafił Piotr Grzel­czak, a pod koniec meczu wyrów­nał Daw­id Nowak.

Wisła Kraków  1:0  Lech Poznań

Genkow 73′

Bez wąt­pi­enia był to mecz kole­j­ki. Aktu­al­ny mis­trz Pol­s­ki grał z — praw­dopodob­nie — tegorocznym zwycięzcą Ekstrak­lasy. Widać było od początku, że żad­na z drużyn nie kwapi się do hur­raofen­sy­wnej gry. Jed­nak bardziej na trzech punk­tach zależało chy­ba Wiśle. I to oni za sprawą Cezarego Wil­ka i Cwe­tana Gewnkowa wys­zli na prowadze­nie w 73. min­u­cie. Dopiero chwilę później na boisku pojaw­ił się Boś­ni­ak Semir Štil­ić. To jed­nak nie pomogło i Lech prze­grał przy Reymonta.

Korona Kielce  2:3  Lechia Gdańsk

Jovanović 25′, Niedzielan 53′ — Her­nani 67′ (s.), Sur­ma 85′, Nowak 90′

Kor­na ostat­nio spadła w dół ligowej tabeli. W zgoła odmi­en­nej sytu­acji zna­j­du­je się Lechia, która poważnie myśli o podi­um i europe­js­kich pucharach w przyszłym sezonie. Jed­nak to gospo­darze objęli prowadze­nie w 25. min­u­cie, a bramkę zdobył Vlas­timir Jovanović. Także i Andrzej Niedzielan przy­pom­ni­ał sobie, jak się strzela bram­ki i uczynił to w 53. min­u­cie meczu. Trze­ciego gola w tym meczu także zdobył zawod­nik gospo­darzy, z tym, że trafił do swo­jej bram­ki — Her­nani zdoby­wa kon­tak­tową bramkę do Lechii. Niecałe dwadzieś­cia min­ut później do wyrów­na­nia doprowadz­ił Łukasz Sur­ma. I na koniec gwóźdź do trum­ny goś­ci — gol Pawła Nowa­ka. Korona prowadz­iła u siebie z Lechią 2:0 i prze­grała 2:3!

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress