Podsumowanie 28. kolejki

Mis­tr­zost­wo Pol­s­ki już kole­jkę temu zapewniła sobie krakows­ka Wisła. Jed­nak wal­ka o wicemistr­zost­wo i pozostałe miejsce w pucharach europe­js­kich trwa w najlep­sze i nadal nie znamy odpowiedzi, która z drużyn zagra w przyszłym sezonie w Lidze Europejskiej.

GKS Bełchatów 0:2 Zagłę­bie Lubin

Pliz­ga 59′ (k.), Fon­fara 83′ (s.)

Bełcha­towian­ie już o nic nie wal­czą w tym sezonie. Zagłę­bie również. Tyle tylko, że oni nie odpuś­cili i nadal zdoby­wa­ją punk­ty w Ekstrak­lasie, choć nic — poza finan­sowy­mi pre­mi­a­mi — im to nie da. I to właśnie goś­cie za sprawą bram­ki z rzu­tu karnego Daw­i­da Pliz­gi oraz samobójczemu trafie­niu Grze­gorza Fon­fary, wywieźli z łódzkiego trzy “ocz­ka”.

Górnik Zabrze 3:1 Śląsk Wrocław

Socha 8′ (s.), Paw­elec 20′ (s.), Bonin 70′ — Elsner 43′

Górnik pod wodzą Adama Nawał­ki po cichu, bez zbęd­nego rozgło­su, sys­tem­aty­cznie zdoby­wa punk­ty i pnie się w górę w tabeli. Tym razem, pokon­ali wal­czą­cy o wicemistr­zost­wo kra­ju — Śląsk Wrocław. Dwie z trzech bramek dla Zabrzan zdobyli piłkarze… Śląs­ka. Włas­nego bramkarza pokon­ali Tadeusz Socha i Mar­iusz Paw­elec. Rok Elsner trafił już do właś­ci­wej bram­ki, zdoby­wa­jąc gola kon­tak­towego, ale wynik ustal­ił Grze­gorz Bonin i to zabrzanie zgar­nęli trzy “ocz­ka”.

Jagiel­lonia Białys­tok 4:0 Korona Kielce

Frankows­ki 52′, 85′, Kupisz 64′, 77′

Jaga” nie złożyła broni w walce o wicemistr­zost­wo. Potwierdz­iła to w meczu z Koroną. W pier­wszej połowie, wal­ka był wyrów­nana, ale w drugiej mieliśmy już popis due­tu Kupisz-Frankows­ki. Dwie bram­ki “Fran­ka” przy­bliżyły go do zdoby­cia tytułu Króla Strzel­ców. Młody skrzy­dłowy  nie chci­ał być gorszy i również dwa razy skierował piłkę do siatki.

Legia Warsza­wa 2:0 Wisła Kraków

Cabral 45′ (k.), Sza­ła­chows­ki 90′

Hit zaw­iódł. Piłkarze dos­tosowali się do panu­jącej atmos­fery na try­bunach, która nie przy­pom­i­nała sportowego wid­owiska, a plażę. Gra w siatkówkę, opalanie i obec­ność Kononow­icza w “Gnieździe”, to raczej nie jest częsty widok na piłkars­kich sta­dionach. Sam mecz wygrali gospo­darze. Pod koniec pier­wszej połowy bramkę z rzu­tu karnego zdobył Ale­jan­dro Cabral. Jede­nastkę sprokurował Pareiko, który za faul na Radovi­ciu wyle­ci­ał z boiska. Wynik ustal­ił Sebas­t­ian Sza­ła­chows­ki pewnym strza­łem kończąc jed­ną z kontr.

Cra­covia Kraków 1:2 Widzew Łódź

Szeli­ga 27′ — Grzel­czak 29′, 41′

Cra­covia dzię­ki świet­nej grze wios­ną, nadal ma szan­sę na utrzy­manie się w lidze. Musi jed­nak zdobyć jak najwięcej punk­tów w końców­ce sezonu i liczyć na poraż­ki Arki Gdy­nia i Polonii Bytom. “Pasy” wyszły na prowadze­nie w 27. min­u­cie za sprawą Sła­womi­ra Szeli­gi. Dwie min­u­ty później wyrów­nał Piotr Grzel­czak. Ten sam zawod­nik, pod koniec pier­wszej połowy, zdobył swo­ją drugą bramkę, czym wynik meczu. W 68. min­u­cie Mateusz Klich otrzy­mał drugą żółtą kartkę i wyle­ci­ał z boiska.

Arka Gdy­nia 2:1 Polo­nia Bytom

Szmatiuk 4′, Labukas 62′ — Droz­dow­icz 55′

Mecz o utrzy­manie. Zwycięz­ca mógł bard­zo się przy­bliżyć do tego celu. Z kolei prze­grany był­by już o krok od degradacji. Arka wiedzi­ała, że tak jest i już w czwartej min­u­cie Maciej Szmatiuk zdobył gola. Dziesięć min­ut po prz­er­wie, Emil Droz­dow­icz wyrów­nał, sie­dem min­ut później Tadas Labukas ustal­ił wynik meczu na 2:1 dla gospo­darzy, dając wyraźny znak, że piłkarze znad morza nie chcą opuszczać Ekstraklasy.

Lechia Gdańsk 2:1 Lech Poznań

Tra­oré 78′ (k.), 80′ — Ślusars­ki 36′

Lechi­ci chcąc mieć jeszcze nadzieję na grę w Lidze Europe­jskiej w przyszłym sezonie, musieli wygrać w Gdańsku. I od początku było to widać na boisku. Efekt przyszedł w 36. min­u­cie, kiedy to Bar­tosz Ślusars­ki wyprowadz­ił goś­ci na prowadze­nie. Jed­nak pod koniec meczu, przyszły trzy min­u­ty, w których “Kole­jorz” zaprzepaś­cił przewagę. Najpierw w 78. min­u­cie Abdou Raza­ck Tra­oré wyko­rzys­tał “jede­nastkę”, a dwie min­u­ty później wykończył wzor­cową kon­trę gdańszczan. Lechia zbliżyła się do gry w LE, Lech — bard­zo oddalił.

Ruch Chorzów 0:3 Polo­nia Warszawa

Brzys­ki 10′, Smo­larek 32′, Bruno Coutin­ho 66′

Ani jed­na, ani dru­ga ekipa — wydawało się — już o nic nie wal­czy w tym sezonie. Jed­nak Polo­nia wygrała w Chor­zowie, za sprawą Tomasza Brzyskiego, Ebiego Smo­lar­ka oraz Bruno Coutin­ho i nadal ma szan­sę na awans do przyszłorocznej edy­cji LE.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress