Podsumowanie 30. kolejki

Za nami sezon 2010/11 w pol­skiej Ekstrak­lasie. Wiemy już, kto został mis­trzem, kto spadł i kto zagra w przyszłym roku w europe­js­kich pucharach. Nieste­ty, nie był to wymar­zony sezon dla poz­nańskiego Lecha. A jak się potoczyła ostat­nia kolejka?

GKS Bełchatów 1:0 Cra­covia Kraków

Kuświk 57′

Dla bełcha­towian to był kole­jny mecz prak­ty­cznie o pietruszkę. Z kolei Cra­covia nie mogła być pew­na utrzy­ma­nia, bo choć zaj­mowała bez­pieczne, 14. miejsce, to zwycięst­wo Polonii Bytom czy Arki Gdy­nia przy równoczes­nej porażce “Pasów”, zde­grad­ował­by krakows­ki zespół do pier­wszej ligi. No i Cra­covia prze­grała w Bełcha­towie po bram­ce Grze­gorza Kuświ­ka, ale jed­nak udało im się utrzymać.

Górnik Zabrze 4:0 Widzew Łódź

Jeż 12′, 49′, Bem­ben 58′, 90′

Widzew na pewno liczył na awans do europe­js­kich pucharów po kilku­nas­tu lat­ach prz­er­wy. Potrzeb­ne do tego było zwycięst­wo drużyny z Łodzi oraz poraż­ka Jagiel­lonii i min­i­mum remis Lechii. Ale nie został spełniony pod­sta­wowy warunek, czyli wygrana łodz­ian. Dla Górni­ka trafi­ali dwaj zawod­ni­cy. Najpierw dwukrot­nie bramkarza goś­ci pokon­ał Słowak Robert Jeż, a potem to samo uczynił Michael Bem­ben. Puchary nie dla Widzewa.

Jagiel­lonia Białys­tok 2:1 Ruch Chorzów

Frankows­ki 52′, Grodz­ic­ki 78′ (s.) — Jankows­ki 43′

Jagiel­lonia mogła zdobyć “majs­tra”, ale się nie udało. Mógł być wicemistrz albo cho­ci­aż miejsce na najniższym stop­niu podi­um. To też się nie udało. Udało się za to wygrać u siebie z Ruchem Chorzów po bramkach Tomasza Frankowskiego, który zapewnił sobie koronę Króla Strzel­ców, oraz samobójczym golu Rafał Grodz­ick­iego i “Jaga” zagra w przyszłym sezonie w kwal­i­fikac­jach Ligi Europe­jskiej. Dla poko­nanych trafił Maciej Jankows­ki. Goś­cie kończyli mecz w dziesiątkę, bo drugą żółtą, a w kon­sek­wencji czer­woną kartkę w 64. min­u­cie otrzy­mał Żelijko Djokić.

Lech Poz­nań 4:0 Korona Kielce

Štil­ić 26′, Djur­d­je­vić 40′, Rud­nevs 54′, Wilk 88′

Kibole Lecha mieli zapewne jeszcze nadzieję, że ten bard­zo sła­by sezon w wyko­na­niu Lecha da się jeszcze ura­tować. Czyli, oczy­wiś­cie, awan­sować do europe­js­kich pucharów. Potrzeb­ny był cud. A ten cud wyma­gał czterech warunk­ów, spośród których udało się spełnić trzy. To awan­su do kwal­i­fikacji Ligi Europy nie dało. Lech zro­bił to, nad czym miał bezpośred­nią kon­trolę — wygrał swój mecz z Koroną. I to aż 4:0, po bramkach Semi­ra Štili­cia, Ivana Djur­d­je­vi­cia, Artjom­sa Rud­nevsa i Jaku­ba Wilka.

Lechia Gdańsk 1:2 Zagłę­bie Lubin

Tra­ore 6′ — Woź­ni­ak 47′, Hanzel 83′

Tydzień temu Lechia prze­gry­wała u siebie do prz­er­wy z Lechem 0:1. Udało im się ten mecz wygrać. Ter­az sytu­ac­ja się odwró­ciła. Tyle tylko, że prze­ci­wnikiem nie był “Kole­jorz”, a Zagłę­bie Lubin. Już w szóstej min­u­cie gry bramkę dla gospo­darzy zdobył Abdou Raza­ck Tra­oré. Jed­nak już dwie min­u­ty po prz­er­wie udało się wyrów­nać Arka­dius­zowi Woź­ni­akowi, a w 83. min­u­cie Łukasz Hanzel zapewnił wygraną “Miedziowym”. Tym samym Lechia zaprzepaś­ciła szan­sę gry w Lidze Europy.

Legia Warsza­wa 4:0 Polo­nia Bytom

Radović 31′, 68′, 86′, Sza­ła­chows­ki 44′

Legia pozbaw­iła złudzeń bytom­ską Polonię, jeżeli chodzi o utrzy­manie w Ekstrak­lasie. Hat-trick Mirosla­va Radovi­cia oraz gol Sebas­tiana Sza­ła­chowskiego dały Legii trze­cie miejsce w tabeli, a Polonii spadek do 1. Ligi. Również i Maciej Sko­rża utrzy­mał swo­ją posadę na kole­jny rok, co wydawało się już mało realne.

Wisła Kraków 0:2 Polo­nia Warszawa

Smo­larek 24′, Trał­ka 40′

Mecz o pietruszkę. I choć Polo­nia go wygrała, to nic Wiśle nie mogło tego dnia zabrać radoś­ci z odzyska­nia tytułu Mis­trza Pol­s­ki., który na sta­dion­ie świę­tował 24. tysiące widzów. Dla goś­ci trafili Ebi Smo­larek oraz Łukasz Trał­ka, co dało tylko Polonii awans w koń­cowej tabeli.

Śląsk Wrocław 5:0 Arka Gdynia

Diaz 46′, 63′, 66′, Sztyl­ka 83′, Kele­men 86′(k.)

Śląsk pogrążył Arkę i spuś­cił ją do pier­wszej ligi, a sam przy­p­ieczę­tował wicemistr­zost­wo Pol­s­ki. Hat-tric­ka w tym meczu zal­iczył Cris­t­ian Diaz, jed­ną bramkę dorzu­cił Dar­iusz Sztyl­ka, a wynik ustal­ił… bramkarz gospo­darzy, Mar­i­jan Kele­men, który wyko­rzys­tał rzut karny.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress