Close Menu
    Facebook X (Twitter) Instagram
    LechNews.pl
    • Aktualności
    • Transmisje
      • Gdzie oglądać Ekstraklasę? Transmisje TV i online za darmo
      • Gdzie oglądać Puchar Polski? Transmisje TV i online za darmo
      • Strumyk TV Lech Poznań
    • Skróty
    • Typy
    • Sezon
      • Kadra
      • Sztab szkoleniowy
      • Terminarz i wyniki meczów
      • Tabela Ekstraklasy
      • Strzelcy Ekstraklasy
      • Wyniki Ekstraklasy
      • Puchar Polski
    • Klub
      • O klubie
      • Herb Lecha Poznań
      • Barwy klubowe
      • Enea Stadion | Stadion Lecha Poznań
      • Właściciel Lecha Poznań
    • Historia
      • Historia klubu
      • Historia stadionów Lecha
      • Sukcesy i trofea
      • Pozycje ligowe Lecha Poznań
      • Historia Ekstraklasy
      • Historia Pucharu Polski
      • Trenerzy
      • Legendy Lecha Poznań
      • Lech – Legia
    • Kibice
      • Hymn Lecha Poznań
      • Kibole i Kibice Lecha Poznań
      • Wiara Lecha
      • Bilety
    LechNews.pl
    Strona główna » Pogoń-Lech: Mur szczeciński przebity rzutem na taśmę
    Aktualności

    Pogoń-Lech: Mur szczeciński przebity rzutem na taśmę

    14 lutego 2015

    Mecz rozpoczął się nieszczęśliwie dla Lecha. W 3. Minucie za faul na Murawskim żółtą kartkę obejrzał Łukasz Trałka. Z rzutu wolnego z okolic czterdziestego metra piłkę w pole karne wbijał Nunes. Piłka niefartownie odbiła się od głowy Hamalainena i trafiła do Marcina Robaka, który pokonał Gostomskiego. Lech przegrywał 1:0.

    Był to najgorszy możliwy scenariusz na rozpoczęcie rundy wiosennej przez Kolejorza. Jeszcze dobrze nie zasiedliśmy w fotelach, a już Lech zmuszony był gonić wynik. Najbliżej strzelenia bramki wyrównującej był Tomasz Kędziora, który strącił głową piłkę wrzuconą przez Jevticia z rzutu wolnego. Bramkarz Pogonii wykazał się jednak refleksem i zdołał wybić piłkę z bramki.

    Od straty bramki do okolic 30. minuty to Lech prowadził grę i nie pozwalał na zbyt wiele szczecinianom. Pogoń została zamknięta na własnej połowie, a ich kontry były niwelowane już w zarodku. Po dwóch kwadransach gra się wyrównała i piłka krążyła od bramki do bramki.

    W 38. Minucie Pogoń została po raz kolejny uratowana przez swego bramkarza. Tym razem z około 13 metra pod poprzeczkę mierzył Dariusz Formella, lecz Janukiewicz zdołał wybić piłkę. Formella zaistniał także wcześniej, gdy znalazł się w sytuacji „sam na sam” z bramkarzem bordowych. Wtedy wychowanek Arki został ukarany żółtą kartką przez Tomasza Musiała za próbę symulowania, ale zdaniem lechitów sędzia powinien wskazać na „wapno”.

    W przerwie piłkarze Lecha w dobrych humorach być nie mogli. Poznańskiej lokomotywie ewidentnie brakowało wykończenia akcji, bo z wyprowadzaniem ich poznaniacy nie mieli problemu.

    Na ratunek miał przyjść Gergo Lovrencsics, który w przerwie zmienił Formellę. Faktycznie Węgier rozruszał jeszcze bardziej prawą stronę Kolejorza, która przecież przed przerwą nie radziła sobie najgorzej.

    Po godzinie gry Lech wciąż walczył o pierwszą ligową bramkę w tym roku. Nie można powiedzieć, że nie miał okazji, bo te były chociażby przy okazji stałych fragmentów gry, których w Szczecinie nie brakowało. Brakowało jednak ich dokładnego i dobrze zakończonego wykonania.

    Na dwadzieścia minut przed końcem Lech ciągle starał się o strzelenie bramki i wyglądało to mniej więcej tak jakby walił głową w mur. Choć posiadanie piłki prezentowało się ze znaczną przewagą po stronie lechitów. Poznaniacy dobrze wypracowywali sobie okazje, lecz brakowało ich finalizacji.

    Godnym zauważenia faktem w tym meczu było wejście debiutującego w polskiej ekstraklasie Davida Holmana. Węgier zmienił Vojo Ubiparipa i do końca meczu zdawało się, że nic nie jest w stanie zmienić wyniku wyświetlającego się na tablicy szczecińskiego stadionu.

    Rzutem na taśmę bo aż w 94. minucie spotkania rodak Holmana- Gergo znakomicie wyprowadził kontratak i tzw. „zewnętrzniakiem” popisał się piękną asystą zakończoną strzałem na wślizgu Paulusa Arajuuriego. Gol Fina dał Lechowi 1 punkt, choć przed rozpoczęciem spotkania nie byłby to dla kibiców Lecha wymarzony wynik.

    Pogoń Szczecin – Lech Poznań 1:1 (1:0)

    Bramki: 3. Marcin Robak, 90+3 Paulus Arajuuri

    Żółte kartki: 30. Kamess, 75. Rudol – 3. Trałka, 24. Formella, 60. Kownacki.

    Pogoń Szczecin: Janukiewicz, Frączczak (31.Rudol), Golla, Hernani, Nunes (69.Matynia), Rogalski, Murawski, Kamess, Robak, Danielak, Zwoliński

    Lech Poznań: Gostomski, Henriquez, Kamiński, Arajuuri, Kędziora, Trałka, Jevtić Kownacki (60.Pawłowski), Hamalainen, Formella (45. Lovrencsics), Ubiparip (70.Holman)

    Lech Poznań ekstraklasa Lech Skorża Lech-Pogoń
    Add as Preferred on Google
    Share. Facebook Twitter
    Karol Jałowiec
    Karol Jałowiec
    • Facebook
    • Instagram
    • LinkedIn

    Obecnie Poznaniak, choć moje akademickie korzenie tkwią w Politechnice Krakowskiej. Fan typowania i wszelkiego rodzaju sportu. Kibicuje PSG i Lechowi Poznań. Moje życie wypełniają sportowe emocje, które łączę z codzienną pracą w branży IT.

    Polecane

    Statystyki meczowe Lech Poznań – Wisła Kraków. Liczby i dane po meczu (31.10.2026)

    31 października 2026

    Lech Poznań – Wisła Kraków skrót meczu. Najciekawsze akcje i bramki (31.10.2026)

    31 października 2026

    Znamy podstawowe składy na spotkanie Lech Poznań – Wisła Kraków (31.10.2026)

    31 października 2026
    LechNews.pl
    Facebook X (Twitter)
    • Kontakt
    • Redakcja
    • Polityka prywatności
    Serwis wyłącznie dla osób powyżej 18 lat. Hazard może uzależniać. Graj odpowiedzialnie. Szczegóły
    Copyright © 2026 LechNews.pl

    Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.