27.01.2023, g. 20:30
PKO BP Ekstraklasa
Stal Mielec vs Lech Poznań
Do meczu pozostało:
57dn.20godz.3min.
13.45 X3.50 22.10 Odbierz 630 zł i typuj na eFortuna.pl Zarejestruj konto
Transmisja na żywo

Reiss: Lechowi się nie odmawia

- Myślę, że jak wszys­tko będzie dobrze szło po mojej myśli i stwierdz­imy, że warto, żebym dalej grał, to wtedy takie decyz­je pode­jmiemy. Nato­mi­ast tak jak mówię, dzisi­aj nie myślę o tym, co będzie za pół roku. Ja się cieszę z tego fak­tu, że wracam tutaj do Lecha. I jed­no, co mogę powiedzieć, na pewno jest to mój ostat­ni klub w kari­erze — mówi Piotr Reiss.

Czy wierzyłeś w to, że wró­cisz do Lecha?

-Bard­zo się cieszę, że wró­ciłem do klubu, w którym zaczy­nałem swo­ją przy­godę z piłką, do klubu, w którym się wychowałem, które­mu od dziec­ka kibi­cow­ałem i cieszę się, bo mam tu wciąż wiernych sym­pa­tyków, i cieszę się, że będę mógł tu dla nich jeszcze zagrać. Jestem bard­zo, bard­zo szczęśli­wy, bo w dzisiejszym dniu speł­nia się kole­jne moje marze­nie i z tego się cieszę. Chci­ałbym w najbliższym cza­sie się skon­cen­trować na treningu, na tym, żeby wywal­czyć sobie miejsce na początek w osiem­nastce, a potem będę wal­czył o pier­wszy skład.

Co chcesz osiągnąć z „Kole­jorzem”?

- To, czego jeszcze nie osiągnąłem, czyli Mis­tr­zost­wo Pol­s­ki. Więk­szość kibiców zapewne wie, że moje jed­no, wielkie, niespełnione marze­nie, to brak Mis­tr­zost­wa Pol­s­ki z Lechem. Byłem bard­zo blisko, nato­mi­ast nie udało się, i mam nadzieję, że to, co mi kiedyś uciekło, będzie jeszcze do zrealizowania.

Nazwałbyś siebie wzmoc­nie­niem zespołu?

- Myślę, że przede wszys­tkim umiejęt­noś­ci, wiedza i doświad­cze­nie, które nabyłem przez te lata, gry, być może pomogą niek­tórej częś­ci zawod­nikom w usta­bi­li­zowa­niu formy, w osiąg­nię­ciu jeszcze lep­szych wyników sportowych i nie ukry­wam, że tutaj, szczegól­nie tej bard­zo utal­en­towanej lechick­iej młodzieży chci­ałbym w tym pomóc. Nato­mi­ast, czy będę wzmoc­nie­niem, okaże się po kilku następ­nych tygod­ni­ach. Ja, jak wielu wie, jestem zawsze optymistą i nie wracałbym tutaj, jeślibym wąt­pił w to, że nie wywal­czę Mis­trza. Będę się starał nato­mi­ast o tym, czy to miejsce wywal­czę, będzie zależało tylko i wyłącznie od szkole­niow­ca. Ja będę chci­ał ze swo­jej strony zro­bić wszys­tko, żeby pokazać się z jak najlep­szej strony, i żeby udowod­nić przy­dat­ność do zespołu.

Trenowałeś ostat­nio sam, indywidualnie.

- No tak, nawet dość dłu­go, bo to jeden z najdłuższych moich i myślę naj­gorszych, bo nie ma nic gorszego, jak trenować indy­wid­u­al­nie. Pił­ka noż­na jest grą zespołową i tej pra­cy mi w zes­pole brakowało, ale już dzisi­aj dołączam do zespołu, i mam nadzieję, że jestem już tak stęskniony do pił­ki, że będę starał się pokazać pełnię swoich możli­woś­ci już na najbliższych treningach.

A może ważne dla Ciebie będą przy­go­towa­nia zimowe jeszcze z Wartą Poz­nań? Wtedy trenowal­iś­cie od 6 rano.

- Trud­no powiedzieć. Ja twierdzę, że wszys­tko zależy od predys­pozy­cji danego orga­niz­mu. Ja wiele razy pokaza­łem, że mój orga­nizm jest stwor­zony do ciężkiej pra­cy i być może przez to lato straciłem na szy­bkoś­ci, bo tego nie da się uniknąć, ale myślę, tak jak tutaj, pan Piotr Rutkows­ki powiedzi­ał, wyni­ki mam powiedzmy dobre i cieszę się, że będę mógł, to co wypra­cow­ałem w ostat­nim okre­sie pokazać jeszcze w tej chwili na boisku.

Co rodz­i­na na Twój powrót do Lecha?

- Będzie na pewno zaskoc­zona, bo poza moją żoną i synem, nikt do tej pory o tym nie wiedzi­ał. Bard­zo będą zaskoczeni rodz­ice, których oczy­wiś­cie poz­draw­iam. Myślę, że to też spełnie­nie po częś­ci marzeń mojego taty, który chci­ał, żebym kari­erę zakończył tutaj w Lechu i myślę, że dla wszys­t­kich jest to pewnie, jak dla was kibiców, jak i dla mojej rodziny duże zaskoczenie.

Najbliższa rodz­i­na namaw­iała Ciebie, żebyś zakończył kari­erę piłkarską.

- No tak. Namaw­iała mnie. Żona mnie dosyć moc­no, ale jeśli była to propozy­c­ja z Lecha. Lechowi się nie odmaw­ia. Moja żona doskonale wie, czym jest dla mnie Lech. Jak­by wiedzi­ała, że nawet jej dar przeko­na­nia, o tym nie zade­cy­du­je, że do tego klubu nie wrócę.

Two­ją przy­godę z Lechem prz­er­wały służ­by spec­jalne. Co sły­chać w tej sprawie?

- Niedłu­go minie praw­ie cztery lata od rozpoczę­cia dla mnie tej trud­nej sytu­acji. Ja w dal­szym ciągu, to co pow­tarzam, będę w dal­szym ciągu dążył, do jak najszyb­szego zakończenia tej sprawy i do tego, żeby pokazać, że jestem niewin­ny. Nato­mi­ast w tej chwili czekam tylko za roz­wo­jem sytu­acji. O wielu rzeczach już wspom­i­nałem. To co mogłem starałem się przekazać zarówno poprzez swo­ją stronę inter­ne­tową, jak i auto­bi­ografię, którą napisałem. Nic więcej nie mam na tę chwilę do dodania.

Kon­trakt na pół roku, a co potem?

- Dość dłu­go prowadzil­iśmy roz­mowy z klubem. Stąd też decyz­ja jak­by na zamknię­cie okien­ka trans­fer­owego. Miała być przede wszys­tkim niespodzianką dla kibiców po częś­ci. Co dalej, jesteśmy już po pewnych porozu­mieni­ach, myślę, że jesteśmy sobie nawza­jem potrzeb­ni. Mam dość dużo wiedzy, doświad­czenia. Na wiele, wiele tem­atów, szczegól­nie sportowych i myślę, że dos­zliśmy do wspól­nego porozu­mienia. Nato­mi­ast w tej chwili nie chci­ałbym mówić, jak będzie moja rola w klu­bie wyglą­dała, bo dzisi­aj kon­cen­tru­ję się przede wszys­tkim, na tym co będzie na boisku. Chcę się zaprezen­tować, jak najlepiej w najbliższym okre­sie dla fanów Lecha Poz­nań i wiernych sym­pa­tyków, których oczy­wiś­cie chci­ałbym poza­praszać na wszys­tkie mecze, bo dla mnie jest to coś wspani­ałego po raz kole­jny dla nich zagrać.

Kon­trakt na pół roku, ale paterę mis­tr­zowską pod­nosi się w czerwcu. 

- Myślę, że jak wszys­tko będzie dobrze szło po mojej myśli i stwierdz­imy, że warto, żebym dalej grał, to wtedy takie decyz­je pode­jmiemy. Ale sami mówicie, że zna­j­du­ję się w takim wieku, że trud­no pode­j­mować decyzję o grze przez cały sezon. Nato­mi­ast tak jak mówię, dzisi­aj nie myślę o tym, co będzie za pół roku. Ja się cieszę z tego fak­tu, że wracam tutaj do Lecha. I jed­no, co mogę powiedzieć, na pewno jest to mój ostat­ni klub w karierze.

Kursy na mecze Lecha

Stal Mielec - Lech Poznań

PKO BP Ekstraklasa

28/01/2023 / 01:00

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Miedź Legnica - Radomiak Radom

PKO BP Ekstraklasa

27/01/2023 / 18:00

Stal Mielec - Lech Poznań

PKO BP Ekstraklasa

28/01/2023 / 01:00

Widzew Łódź - Pogoń Szczecin

PKO BP Ekstraklasa

28/01/2023 / 15:00

Cracovia Kraków - Górnik Zabrze

PKO BP Ekstraklasa

28/01/2023 / 15:00

Lechia Gdańsk - Wisła Płock

PKO BP Ekstraklasa

28/01/2023 / 15:00

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.