Wasielewski: Jestem w drużynie po to, żeby grać!

Wasielewski: Jestem w drużynie po to, żeby grać!

Marcin Wasielews­ki zade­bi­u­tował w Ekstrak­lasie w meczu z Ter­mal­icą. Wów­czas spędz­ił na boisku kil­ka min­ut. – Poczułem się wtedy niesamowicie i dużo pewnoś­ci siebie dał mi ten wys­tęp. Ciężką pracą doszedłem do tego, że dziś tren­er poz­wolił mi zagrać w pier­wszym składzie i cieszę się z tej szan­sy. Mam nadzieję, że ją wyko­rzys­tałem. – powiedzi­ał lechi­ta po wygranym spotka­niu w Gdyni. 

- Na pewno była lek­ka trema, ale wraz z pier­wszym gwiz­d­kiem wszys­tko zeszło. Wyda­je mi się, że nie było źle. – sko­men­tował młody obroń­ca, który przyz­na­je, że pewnoś­ci siebie mu nie brakowało. – Trze­ba być pewnym siebie, żeby grać na najwyższym poziomie. Najważniejsze jest to, by ciężko pra­cow­ać i się nie pod­dawać. Mój przykład to pokazu­je. – dodaje.

Od bocznych obrońców szkole­niow­cy wyma­ga­ją by atakowali skrzy­dła­mi. Wasyl speł­ni­ał oczeki­wa­nia tren­era i włączał się w akc­je ofen­sy­wne. - Lubię grać ofen­sy­wnie, ale bardziej sku­pi­am się na defen­sy­wie. To był mój pier­wszy mecz i moim głównym celem było dobrze grać defensywnie.

Na pozy­cji prawego obroń­cy reg­u­larnie gra Tomasz Kędzio­ra. Wasyl otrzy­mał szan­sę od pier­wszej min­u­ty, ponieważ kap­i­tan młodzieżowej reprezen­tacji Pol­s­ki pau­zował za kart­ki, jed­nak zapowia­da, ze zamierza wal­czyć o miejsce w składzie. – Na pewno będę naciskał. Jestem w drużynie po to, żeby grać. Nie odpuszczę i zobaczymy, co czas pokaże. — kończy.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress