Z Koroną zaczęli na ławce, wrócą do pierwszego składu?

W meczu z Koroną Kielce na ław­ce usiedli Semir Stil­ić i Artiom Rud­nev. O ile decyz­ja o pozostaw­ie­niu Boś­ni­a­ka jest wytłu­maczal­na, to w przy­pad­ku Łotysza było to zaskocze­nie. Tren­er chci­ał, żeby ten zawod­nik wszedł w drugiej połowie na pomęc­zonego rywala. Czy podob­nie zro­bi tym razem?

- Decyzję o ich powro­cie do pier­wszego składu pode­jmę po ostat­nim treningu. Prezen­tu­ją się tak samo dobrze jak przed Koroną. Cały czas przy­pom­i­nam zawod­nikom, że u mnie gra osiem­nas­tu zawod­ników i to tak­ty­ka i strate­gia deter­min­u­je to, kto wyjdzie na boisko. Nie odczuwam, że ktoś jest mnie zaan­gażowany na zaję­ci­ach. Biorę pod uwagę wszys­t­kich zawod­ników, a ich indy­wid­u­alne predys­pozy­c­je w połącze­niu z tak­tyką mają wpływ na moją decyzję – tłu­maczy Mar­iusz Rumak.

Opiekun Lecha w ostat­nim meczu postanow­ił dać szan­sę Semi­rowi Stil­i­cowi, odsunięte­mu ostat­nio od pier­wszego składu. – Wypełnił te zada­nia, o które go prosiłem. Szukaliśmy zawod­ni­ka, który będzie poruszał się między lini­a­mi naszego ustaw­ienia, z pomo­cy do ataku i to wychodz­iło mu dobrze — dodaje.

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress