Z trybun: Każdy z nas to wie!

Z trybun: Każdy z nas to wie!

Ter­az nie ma nieważnego meczu. Wszys­tkie spotkanie są ważne. Jeśli piłkarze odniosą dwa zwycięst­wa zdobędą upragnione mistrzostwo.

Ale po kolei. Po niedziel­nej wpad­ce z Jagiel­lonią Białys­tok w środowy wieczór przy Buł­garskiej Kole­jorz pode­j­mował Śląsk Wrocław. Kole­jny raz zgro­madzeni na INEA Sta­dion­ie kibice potwierdzili, że nigdy nie moż­na zwąt­pić w swój klub. Im mniej kibiców, tym lep­iej – ta zasa­da w Kotle zawsze sprawdza się w 100%. Przys­zli ci, co chcieli. Ci, co w Lecha wierzą zawsze i nie strasz­na im pora, pogo­da czy środek tygodnia.

W pier­wszej połowie dop­ing niósł się głośno niemalże przez całe 45 min­ut, a bram­ki strzelone przez zawod­ników Kole­jorza jeszcze bardziej zmo­ty­wowały nas do głośniejszego śpiewa­nia. W drugiej częś­ci spotka­nia kon­tyn­uowal­iśmy zabawę z pier­wszej połowy, jedyne, czego zabrakło to entuz­jaz­mu, który wys­tępował po strze­lanych bramkach.

Pod­czas tego spotka­nia zabrakło kibiców gości.

Po spotka­niu piłkarze podes­zli pod Kocioł i odśpiewali wraz z nami „Kibi­cows­ki świat”, który z ich strony prowadz­ił Kownacki.

Jesteśmy na dobrej drodze do tego, by 7 czer­w­ca już ofic­jal­nie odśpiewać „Mis­trz, Mis­trz Kolejorz!”.

ejberempire

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress