Piłkarze Lecha niemal w komplecie przygotowują się do sobotniego meczu z Legią Warszawa. W dzisiejszych zajęciach wzięło udział 20 zawodników. Zabrakło wcześniej kontuzjowanego Siergieja Kriwca oraz Rafała Murawskiego, który narzeka na ból w mięśniu krawcowym. Indywidualnie trenują Manuel Arboleda oraz Bartosz Ślusarski.
Autor: Karol Jałowiec
W doliczonym czasie gry sobotniego meczu pomiędzy Widzewem Łódź a Legią Warszawa bramkarz stołecznego klubu, Dusan Kuciak nieprzepisowo interweniował poza polem karnym, trafiając w nogi wychodzącego sam na sam Mehdima Ben Dhifallahu. Sprawą ukarania bramkarz Legii zajmie się Komisja Ligi, lecz ewentualne zawieszenie nie obejmie meczu z Lechem.
W doliczonym czasie gry sobotniego meczu pomiędzy Widzewem Łódź a Legią Warszawa bramkarz stołecznego klubu, Dusan Kuciak nieprzepisowo interweniował poza polem karnym, trafiając w nogi wychodzącego sam na sam Mehdima Ben Dhifallahu. Sprawą ukarania bramkarz Legii zajmie się Komisja Ligi, lecz ewentualne zawieszenie nie obejmie meczu z Lechem.
Wszystko wskazuje na to, że kibice „Kolejorza” nie będą mogli pojechać na mecz do Warszawy i wejść na sektor, ze względu na niezrozumiałą decyzję Wojewody Mazowieckiego. Dzisiaj KKS Lech Poznań opublikował Oświadczenie Prezesa Zarządu wobec tej decyzji.
Przed meczem z Lechem Poznań kilku piłkarzy Legii narzeka na problemy zdrowotne. Michał Żewłakow ma uraz mięśniowy i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Podobne problemy mają również Michał Żyro i Jaku Wawrzyniak. Drobne kontuzje mają również Danijel Ljuboja i Michał Kucharczyk, ale ich występom nie powinno nic zagrozić.
Przed meczem z Lechem Poznań kilku piłkarzy Legii narzeka na problemy zdrowotne. Michał Żewłakow ma uraz mięśniowy i jego występ stoi pod znakiem zapytania. Podobne problemy mają również Michał Żyro i Jaku Wawrzyniak. Drobne kontuzje mają również Danijel Ljuboja i Michał Kucharczyk, ale ich występom nie powinno nic zagrozić.
W związku z decyzją wojewody mazowieckiego, Jacka Kozłowskiego, spotkanie Legii Warszawa z Lechem Poznań obędzie się bez kibiców gości. Przypomnijmy, że wczoraj skończyła się sprzedaż biletów na to spotkanie. Poznaniaków w stolicy wspierać miało 1548 osób.
Przez długi okres czasu, w meczu Arki z Flotą utrzymywał się bezbramkowy remis. Na osiem minut przed końce goście wyszli na prowadzenie. Mimo to, gdynianom udało się uratować jeden punkt. Jest to ich 40. w tym sezonie, co daje – jak na razie – szóste miejsce w tabeli 1. Ligi.
Artiom Rudnev wiosną zdobył tylko dwie bramki. Gdyby pozostali zawodnicy, którzy marzyli o zdobyciu korony Króla Strzelców zaczęli zdobywać regularnie bramki, byliby w stanie jeszcze powalczyć o to trofeum z Łotyszem. Jednak ten nie musi się martwić o to czy uda mu się je zdobyć.
Czołówka ligi zgubiła punkty, na czym najbardziej skorzystał poznański Lech. „Kolejorz” zdołał wyprzedzić w tabeli Koronę, a do trzeciego Ruchu traci już tylko trzy punkty. Na prowadzeniu nadal Legia, która nad drugim Śląskiem ma trzy punkty przewagi.