Niepełna, bo mecz Lecha z Górnikiem został przełożony, 20. seria spotkań została zakończona. Nie zostały zakończone dwie inne serie – Śląsk w tym roku jeszcze nie wygrał, a Jagiellonia nie zdobyła nawet bramki.
Autor: Karol Jałowiec
Prezydent Bronisław Komorowski ogłosił trwającą dwa dni żałobę narodową. W związku z tym, jutrzejszy mecz Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze zostanie przełożony i odbędzie się w innym terminie.
Po zwycięstwie w ubiegłorocznej edycji LechNews.pl Pucharu Ligi Kiboli Sekcja Winogrady nie spoczęła na laurach i podczas jednego z wczorajszych meczów Ligi Kiboli przygotowała kolejną. „Kibolski Klub Sportowy” rozjaśnił salę, na której rozgrywane są mecze do tego stopnia, że nawet krótka przerwa dostawie prądu nie utrudniła zawodnikom gry. Poniżej kilka zdjęć z wczorajszej oprawy.
W związku z katastrofą kolejową, która miała miejsce wczoraj, prezydent Bronisław Komorowski rozważa ogłoszenie żałoby narodowej. Jeśli tak się stanie jutrzejszy mecz Lecha Poznań z Górnikiem Zabrze nie odbędzie się i zostanie przełożony na inny termin. Wtedy więc debiut Mariusza Rumaka odbędzie się nie w poniedziałek, a cztery dni później, w Krakowie, w spotkaniu z Wisłą Kraków.
Jutro Lechici zagrają przeciwko Górnikowi Zabrze, a już cztery dni później w Krakowie zmierzą się z Wisłą. Przed kolejnym meczem trener Mariusz Rumak może mieć spore problemy z zestawieniem formacji obronnej, ponieważ aż trzem zawodnikom, którzy w pierwszych dwóch meczach występowali w obronie grozi absencja w kolejnym meczu.
Kibice Lecha mają nadzieję, że poniedziałkowy mecz ich drużyny pod wodzą trenera Mariusza Rumaka będzie nowym początkiem. Po fatalnie rozpoczętej rundzie wiosennej w wykonaniu „Kolejorza” i zwiększającej się stracie punktowej do czołówki, drużynie nie pozostaje nic innego jak w końcu wygrać.
Jakub Wilk spędził 90 minut na boisku w spotkaniu Lechii Gdańsk z Wisłą Kraków. Wypożyczony z Lecha Poznań pomocnik nie pomógł w zwycięstwie swojej drużynie, która przegrała 0:2. „Wilczek” zagrał na lewej stronie defensywy.
Jacek Kiełb zagrał 57 minut w barwach Korony Kielce w wygranym przez nią meczu z Podbeskidziem Bielsko-Biała 2:0. W 20. minucie spotkania zdobył drugą bramkę w tym spotkaniu. Otrzymał także żółtą kartkę. W drugiej połowie jego miejsce na boisku zajął Mateusz Łuczak.
Zespół Młodej Ekstraklasy Lecha Poznań pokonał na wyjeździe Górnik Zabrze 2:4. Bramki dla „Kolejorza” zdobyli Patryk Wolski, Szymon Drewniak, Adrian Cieślak i Marcin Byszewski. Z pierwszego zespołu Lecha zagrali Szymon Drewniak i Kamil Drygas.
– W piłkę nożną zacząłem grać, gdy miałem 12 lat. To była piłka dzielnicowa. Ja mieszkałem na ulicy rolnej naprzeciwko Stadionu Warty. Na tej ulicy były dwie osady, które ze sobą rywalizowały. W drugiej mieszkał Edmund Białas, graliśmy przeciwko sobie. Później spotkaliśmy się w KPW – mówił na spotkaniu z kibicami Stanisław Atlasiński.