Zapraszamy do obejrzenia krótkiej fotorelacji z meczu Lech Poznań – ŁKS Łódź. Autorem zdjęć jest Łukasz Cyraniak.
Autor: Karol Jałowiec
Zadowolony z dzisiejszego zwycięstwa może być Mateusz Możdżeń, który ustalił wynik spotkania w 43. minucie spotkania. – Tam było tłoczno, ja miałem sporo miejsca i uderzyłem. Marcin Kamiński mówił, że kibice się cieszyli, gdy już uderzyłem, ja byłem pewien, że przeleci obok, ale zahaczyła o słupek i wpadła – relacjonuje swoje trafienie młody pomocnik Lecha.
Dzisiaj zostały rozegrane mecze 3. kolejki Kibolskiej Ligi Kolejorza. Dzięki dzisiejszym wynikom na pozycji lidera umocnił się zespół Sekcji Stare Miasto. Pewnie swoje spotkania wygrała natomiast drużyna Sekcji SSL, która dwukrotnie zwyciężyła w stosunku 4:1.
– W tym tygodniu dużo rozmawialiśmy, więcej, niż zwykle. Padły ostre słowa, które w tej sytuacji były nam potrzebne i to przyniosło skutek, bo dzisiaj wygraliśmy – przyznał po meczu Dimitrije Injac.
Dzisiejszy mecz przyszło piłkarzom rozegrać przy padającym deszczu. Lech, który ostatnio miał problemy ze strzelaniem goli dzisiaj postanowił chyba nadrobić bramki z poprzednich meczów, bo pokonał ŁKS Łódź aż 4:0. Wygląda na to, że bezbramkowa passa „Kolejorza” została dzisiaj przerwana.
W dzisiejszym meczu z ŁKS-em Łódź w osiemnastce meczowej nie znaleźli się nie tylko Hubert Wołąkiewicz, ale również Manuel Arboleda i Marciano Bruma, którzy dość niespodziewanie wypadli z kadry z powodu urazów.
– Po tym bardzo trudnym tygodniu na pewno jestem zadowolony z wyniku, choć pierwsze 5 minut zaczęliśmy nerwowo. Potem zagraliśmy bardziej agresywnie, mocniej mentalnie i od pierwszego gola widać było, że drużyna na poważnie chciała zagrać w tym meczu – przyznał na spotkaniu z dziennikarzami po meczu Jose Mari Bakero, trener Lecha Poznań.
– Mimo postawy Lecha w ostatnich meczach, wiedziałem, że nie będzie to łatwy mecz. Sami jednak to mu ułatwiliśmy. Takie zachowania na boisku nie zakładaliśmy sobie na naszej odprawie – mówił Ryszard Tarasiewicz, trener ŁKS-u Łódź.
Dzisiaj w Kijowie poznaliśmy grupy Mistrzostw Europy w 2012 roku. Jak wiemy, w Poznaniu, na Stadionie Miejskim odbędą się trzy mecze fazy grupowej. Na Bułgarską przyjadą reprezentacje Włoch, Irlandii i Chorwacji.
Rafał Murawski zaprezentował, wspólnie z Artiomem Milevskim z Dynama Kijów i Ikerem Cassiliasem z Realu Madryt oficjalną piłkę Mistrzostw Europy w 2012 roku. Stało się to podczas losowania grup tych mistrzostw, które odbyło się w Kijowie.