Rafał Murawski może trafić do Anderlechtu Bruksela. Belgowie za pomocnika Lecha mogą zapłacić nawet 2 miliony euro. Nie doszło jeszcze do rozmów pomiędzy klubami, ale prawdopodobnie oficjalne zapytanie w tej sprawie nastąpi na początku przyszłego roku.
Autor: Karol Jałowiec
W niedzielę FC Barcelona zdobyła kolejny w swojej historii tytuł. Tych na swoim koncie ma już sporo, a z każdym kolejnym sezonem ich lista się powiększa. Hiszpanie mają swoją wizję prowadzenia zespołu realizowaną już od wielu lat. – To nie jest najlepszy, ani najgorszy sposób, to nasz sposób – tłumaczy Marcel Sans Navarro, odpowiedzialny za szkolenie młodzieży w tym klubie.
– Od kiedy tutaj jestem, to był trudny rok. Lech to wymagający klub, a każdy kto w nim pracuje musi to wyzwanie zaakceptować i kontynuować swoją pracę. Robić to z jeszcze większą spójnością i przekonaniem, że to ma sens – tłumaczy Jose Mari Bakero.
Dzisiaj rozegrana została piąta kolejka TIFOSI Ligi Kiboli. Najlepiej wspominać ją będą zawodnicy drużyny Lechita.net, a także Sekcji SSL, które to wygrały oba zaplanowane na sobotę mecze. Pozostałe wyniki w dalszej części newsa.
Podczas obchodów związanych z 41 rocznicą grudnia 1970 kibice Lecha Poznań i Arki Gdynia odpalili race, aby upamiętnić w ten sposób pamięć 45 ofiar, a także tych, którzy podczas tych zdarzeń odnieśli jakiekolwiek rany, a było ich ok. 1000 osób. Zapraszamy do obejrzenia krótkiego materiału wideo.
Kibice Lecha Poznań pojawili się dzisiaj rano w Gdyni na obchodach związanych z 41 rocznicą wydarzeń z grudnia 1970 roku. O 6 rano pod pomnikiem upamiętniającym to wydarzenie rozpoczęły się uroczystości, w których wzięło udział kilkaset osób w tym sympatycy Arki Gdynia, a także zaprzyjaźnieni z nimi kibole „Kolejorza”.
Dwóch Lechitów, Grzegorz Wojtkowiak i Marcin Kamiński, stworzyli parę stoperów podczas ostatniego w tym roku meczu reprezentacji Polski w starciu z Bośnią i Hercegowiną. Podopieczni Franciszka Smudy wygrali po bramce Waldemara Soboty 1:0. Zawodnicy „Kolejorza” zagrali pełne 90 minut, a dla „Kamyka” był to debiut w barwach reprezentacji.
Lech Poznań od początku tego roku angażuje się w rozwój poziomu szkolenia młodzieży w „Kolejorzu”, która za kilka lat, wzorem innych europejskich klubów ma stanowić o poziomie drużyny. Ważną kwestię w tym projekcie stanowi MSP Szamotuły, z którym podpisano umowę o współpracy.
„Kolejorz” przed rokiem w lidze zagrał fatalnie. Jesienią przegrał aż sześć meczów, po 17 meczach miał tylko 25 punktów i zajmował odległe 8 miejsce w tabeli. Tym razem na pozór jest trochę lepiej, ponieważ po 17 spotkaniach na koncie mamy 28 punktów i 5 miejsce. Jednak tylko na pozór.
Piłkarze Lecha do stolicy Wielkopolski wrócą w pierwszej połowie stycznia. Jak zwykle przez pierwsze dwa dni przechodzić będą badania. Podobne do tych, które przeszli przed ostatnim treningiem przed spotkaniem z Zagłębiem Lubin. Prawdziwe przygotowania rozpoczną jednak 16 stycznia, od kiedy będą trenować dwa razy dziennie, prawdopodobnie we Wronkach.