Podsumowanie 25. kolejki: Nadal nic nie wiemy…

Cra­covia wresz­cie wygrała i zachowu­je jeszcze szanse na utrzy­manie. Legia pokon­ała Ruch, ale i Śląsk wygrał swój mecz. Korona zremisowała z Lechem i obie drużyny mają jeszcze szanse na europe­jskie puchary. Na pięć kole­jek przed końcem sezonu 2011/12, nic jeszcze nie wiemy.

CRACOVIAPODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA 3:1
BRAMKI: ‘8 Budz­ińs­ki, ’54 Kosanović, ’76 (kar.) Ntibazonkiza — ’17 Sokołowski
CZERWONA KARTKA: ’75 Sourek (Podbeskidzie)

U naszych zgód: Cen­na wygrana Pasów

GÓRNIK ZABRZEPOLONIA WARSZAWA 1:0
BRAMKA: ’73 Danch

Kole­j­na wygrana Górni­ka z ekipą z czołów­ki tabeli. Tym razem udało się im wygrać z warsza­wską Polo­nia, po golu Adama Dan­cha. Tym samym Czesław Mich­niewicz prze­grał po raz pier­wszy, jak tren­er “Czarnych Koszul”, w drugim meczu.

LEGIA WARSZAWARUCH CHORZÓW 2:0
BRAMKI: ’58 Kuchar­czyk, ’85 Ljuboja
CZERWONA KARTKA: ’90+2 Szyn­drows­ki (Ruch)

Bard­zo ważne zwycięst­wo Legii, w kon­tekś­cie wal­ki o mis­tr­zost­wo. Gdy­by chor­zowian­ie dziś wygrali w Warsza­w­ie, wskoczyli­by na fotel lid­era. Jed­nak, po wyrów­nanym meczu, “Wojskowi” okaza­li się lep­si, a przede wszys­t­kich — skuteczniejsi.

ŚLĄSK WROCŁAW — GKS BEŁCHATÓW 1:0
BRAMKA: ’83 (kar.) Diaz

Śląsk odniósł — bądź, co bądź — szczęśli­we zwycięst­wo w meczu z Bełcha­towem, które pozwala mieć jeszcze szanse na “majs­tra” dla Śląs­ka. Chris­t­ian Diaz wyko­rzys­tał w końców­ce rzut karny. Tyle tylko, że mecz na pewno ułożył­by się inaczej, gdy­by “jede­nastkę” w czwartej min­u­cie wyko­rzys­tał Grze­gorz Baran. A tak — Śląsk ma tylko trzy “ocz­ka” straty do lid­eru­jącej Legii.

JAGIELLONIA BIAŁYSTOK — WISŁA KRAKÓW 1:0
BRAMKA: ’18 Makuszewski

Niezła Jagiel­lonia wygrała ze słabą Wisłą, po pięknym golu Macie­ja Makuszewskiego. Podopieczni Tomasza Haj­ty o ligowy byt już się martwić nie muszę, a wiśla­cy poprzez ligę raczej nie zapewnią sobie awan­su do Ligi Europejskiej.

ŁKS ŁÓDŹ — WIDZEW ŁÓDŹ 1:1
BRAMKI: ’53 Saganows­ki — ’52 Kaczmarek

W 62. Der­bach Łodzi padł remis, który nie jest dobry zwłaszcza dla ŁKS‑u, który gra o utrzy­manie. Z drugiej strony, po porażce Lechii, udało się im odro­bić cho­ci­aż jed­no “oczko” i do bez­piecznej pozy­cji tracą tylko dwa punk­ty. Z kolei Widzew o spadek się już martwić nie musi, a i awans do europe­js­kich pucharów mu nie grozi.

LECHIA GDAŃSK — ZAGŁĘBIE LUBIN 0:1
BRAMKA: ’12 Małkowski

W świet­nej formie zna­j­du­je się ostat­nio Zagłę­bie, które wygrało cztery poprzed­nie spotka­nia, wydat­nie zbliża­jąc się tym samym, do utrzy­ma­nia w lidze. Tym razem Lechia nie sprostała lubini­anom, a trzy punk­ty zapewnił im Maciej Małkowski.

KORONA KIELCELECH POZNAŃ 2:2
BRAMKI: ‘3 Gołę­biews­ki, ’45 Kuzera — ’54 Tonew, ’90+2 Henriquez

Korona — Lech: Wspani­ała pogoń Lecha

Kursy na mecze Lecha

Brak spotkań

Kursy bukmacherskie Ekstraklasa

Brak spotkań

Następny mecz

Ostatni mecz

Mecze Ekstraklasy

Tabela Ekstraklasy (gr. mistrzowska)

Tabela Ekstraklasy

Strzelcy Ekstraklasy

Archiwum newsów

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress