Po meczu z Legią sporo zajęć będzie miał sztab medyczny Lecha Poznań. Boisko z kontuzją opuszczało dwóch piłkarzy, a kilku z nich jest poobijanych. Luis Henriquez ma podejrzenie stłuczenia miednicy, natomiast Hubert Wołąkiewicz ma problem z mięśniem trójgłowym.
Autor: Karol Jałowiec
Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów po konferencji prasowej.
Przed meczem trudno było wskazać faworyta. Legia przed tygodniem potknęła się z Widzewem, Lech z kolei miał pięć spotkań bez porażki. Szybko jednak okazało się, że to piłkarze Macieja Skorży będą dzisiaj groźniejsi. I tak rzeczywiście było. Legia od samego początku kontrolowała przebieg spotkania, jednak nie potrafiła zdobyć bramki. To udało się piłkarzom Lecha za sprawą niezawodnego Artioma Rudneva.
Przed meczem trudno było wskazać faworyta. Legia przed tygodniem potknęła się z Widzewem, Lech z kolei miał pięć spotkań bez porażki. Szybko jednak okazało się, że to piłkarze Macieja Skorży będą dzisiaj groźniejsi. I tak rzeczywiście było. Legia od samego początku kontrolowała przebieg spotkania, jednak nie potrafiła zdobyć bramki. To udało się piłkarzom Lecha za sprawą niezawodnego Artioma Rudneva.
W pierwszej połowie sobotniego meczu z Legią żółtą kartką ukarany został Artiom Rudnev. Łotysz w trakcie przyjmowania piłki nogą uderzył obrońcę Legii i sędzia Robert Małek postanowił dać mu karę indywidualną. Dla najlepszego napastnika ligi to czwarte trafienie w tym sezonie, co oznacza, że nie będzie mógł on zagrać w następnej kolejce z Polonią Warszawa.
Rzadko kiedy zdarza się, aby obcokrajowiec rozegrał w barwach któregoś z polskich klubów aż dwieście meczów. A jednak. Takiej sztuki uda się dokonać Dimitrije Injacowi w barwach poznańskiego Lecha, co jest nie lada wyczynem.
– Uważam, że oba zespoły mają równe szanse na zwycięstwo. Nadal mamy szanse na mistrzostwo. Jeżeli zdobędziemy trzy punkty, to na pewno zagramy w pucharach – stwierdził trener Mariusz Rumak.
– Wiemy, że Legia jest trudnym rywalem, ale my cały tydzień się przygotowywaliśmy do tego meczu. W sobotę damy z siebie wszystko. Walczymy o puchary i potrzebujemy trzech punktów. Mnie interesuje mój kolega z drużyny, trener. Nie ważne z kim gramy. Potrzebujemy punktów i o nie będziemy walczyć – mówi przed sobotnim meczem Luis Henriquez.
W sobotę 200 mecz w barwach Lecha Poznań zagra Dimitrije Injac, który do Poznania trafił w 2006 roku. Jaki to piłkarz, czym się wyróżnia? Zapytaliśmy o to dwóch piłkarzy „Kolejorza”: Huberta Wołąkiewicza i Ivana Djurdjevicia.
W sobotę 200 mecz w barwach Lecha Poznań zagra Dimitrije Injac, który do Poznania trafił w 2006 roku. Jaki to piłkarz, czym się wyróżnia? Zapytaliśmy o to dwóch piłkarzy „Kolejorza”: Huberta Wołąkiewicza i Ivana Djurdjevicia.