Uczulaliśmy się w przerwie, żeby nie popełnić takich błędów jak w Gliwicach. Utrzymaliśmy dobry poziom motywacji, dołożyliśmy bramkę. Dlatego dzisiaj jestem zadowolony z postawy drużyny – mówił po meczu trener Skorża. Józef Dankowski (trener Górnika Zabrze): – Zagraliśmy bez agresji i za łatwo przegraliśmy ten mecz. Pozwoliliśmy Lechowi na zdobycie bramek w sytuacjach, które na treningach bez problemu kasujemy. Na treningach przed meczem uczulaliśmy zespół na dośrodkowania z boku, a w ten sposób straciliśmy pierwszego gola. Po pierwszych minutach spotkania wydawało nam się, że mecz z Lechem zakończy się w ten sam sposób. Maciej Skorża (trener Lecha Poznań): – Widzieliśmy…
Autor: Karol Jałowiec
Do szybkiego zdobywania bramek Lech zdążył już kibiców przyzwyczaić. Z ośmiu przypadków prowadzenia tylko trzy dały jednak „Kolejorzowi” komplet punktów. Gdy Lech prowadził po 11 minutach z Górnikiem Zabrze większość sympatyków tego klubu mogła mieć przed oczami czarny scenariusz choćby z Gliwic. Tak się jednak nie stało, ponieważ podopieczni Skorży jeszcze przed przerwą zdobyli drugą bramkę, a w drugiej połowie dołożyli trzecie trafienie i zasłużenie pokonali Górnik 3:0.
– Rozmawiałem z piłkarzami, którzy dłużej są w Lechu i mówią, że to się powtarza cyklicznie. Kilka dobrych meczów i dołek. To już nie można stosować leczenia objawowego, trzeba dokonać chirurgicznych cięć – mówi przed meczem z Górnikiem Zabrze trener Lecha Maciej Skorża.
– W szatni nie działo się nic niepokojącego, nic innego, niż do tej pory. Tego, co stało się w tych pięciu minutach nie potrafię wytłumaczyć. Wychodzimy na drugą połowę i dostajemy bramkę, po chwili drugą. Nie wiem, nie powiem nic mądrego – mówił po meczu z Piastem Gliwice Łukasz Trałka. Lechici podobnie jak w ostatnich dwóch wyjazdowych meczach szybko objęli prowadzenie. Kontrolują mecz w pierwszej części spotkania, a ich prowadzenie utrzymuje się do przerwie. W drugiej połowie natomiast gra wygląda zupełnie inaczej. – Zawiedliśmy w ataku i obronie. Gdybyśmy byli skuteczni w defensywie, to byśmy wygrali. Z drugiej strony, gdybyśmy…
– Można powiedzieć, że trochę za mało w naszej szatni jest zawodników, którzy chcą wygrywać za wszelką cenę – powiedział po meczu z Piastem Gliwice trener Skorża. Poniżej wypowiedzi obu trenerów konferencji prasowej.
„Kolejorz” był zdecydowanie lepszy w Gliwicach od miejscowego Piasta, ale ponownie stracił punkty. Do przerwy prowadził 1:0, ale sześć minut po wznowieniu gry już przegrywał. Lechitów stać było tylko na zdobycie drugiej bramki. Gospodarzom udało się odpowiedzieć na to trafienie i wygrać z Lechem 3:2. Wyjazdowa passa „Kolejorza” trwa już sześć meczów – po raz ostatni wygrali oni pod wodzą Rumaka w Gdańsku.
Ostatni raz w tym roku zagrali na Śródce Kibole Lecha. Na pożegnanie rundy jesiennej pokonali Las Puszczykowo 9:0. Poniżej galeria zdjęć z tego meczu.
Zdecydowaną dominację na boisku pokazali zawodnicy Wiary Lecha w ostatnim swoim meczu w tym sezonie. Kibole pokonali ostatni zespół rozgrywek aż 9:0, a gole dla nich strzelało aż ośmiu innych zawodników.
Kibole przegrali z Orkanem Jarosławiec w swoim przedostatnim meczu w rundzie jesiennej. Poniżej zdjęcia z tego spotkania.
Dopiero drugi mecz w sezonie przegrali Kibole Lecha. Wiara Lecha w bardzo ważnym meczu z Orkanem Jarosławiec, mimo prowadzenia na przerwy 1:0, nie zdołała zdobyć choć punktów. To był ostatni z zaplanowanych przed sezonem meczów rundy jesiennej. Za tydzień Kibole zagrają zaległy mecz z Lasem Puszyczykowo, który będzie ostatnim spotkaniem drużyny w tym roku.