W poniedziałek odbyło się spotkanie przedstawicieli wszystkich klubów Ekstraklasy, na którym podjęto temat bezpieczeństwa na stadionach. Kluby wyraziły swoje zaniepokojenie obecną sytuacją i pojawiającymi się informacjami o możliwości zamykania dla kibiców obiektów sportowych. Jednym z postulatów zainicjowanych przez kluby jest legalizacja pirotechniki na specjalnie przygotowanych warunkach.
Autor: Karol Jałowiec
Luis Henriquez wystąpił w meczu III rundy eliminacyjnej Mistrzostw Świata strefy CONCACAF, w którym Panama wygrała 2:0 z Kanadą i objęła prowadzenie w grupie. Lechita zagrał na lewej obronie pełne 90 minut.
Aleksandar Tonew nie wystąpił w meczu Bułgaria – Armenia, który zakończył się zwycięstwem Bułgarów 1:0 po trafieniu Stanislava Manoleva.
Rafał Murawski spotkanie reprezentacji Polski z Mołdawią obejrzał jedynie z perspektywy ławki rezerwowych Stadionu Miejskiego we Wrocławiu. Podopieczni Waldemara Fornalika wygrali 2:0 po bramkach Jakuba Błaszczykowskiego i Jakuba Wawrzyniaka.
Przedstawiciele Legii Warszawa chcieli zmienić terminu meczu z Polonią Warszawa na niedzielny, w którym zaplanowane zostało spotkanie Lecha Poznań z Pogonią Szczecin. Ekstraklasa jednak odrzuciła jej wniosek.
W piątek wczesnym popołudniem władze Lecha Poznań przedstawią nowego sponsora klubu klasy biznes. Obecnie sponsorami biznes „Kolejorza” są firmy Trust, Coca-Cola, Dan Braven oraz Lech Poznań Business Club.
Lech Poznań oficjalnie potwierdził podany przez nas wczoraj termin meczu Lecha z HSV. Spotkanie odbędzie się w środę 3 października o godz. 19:00. Już od dzisiaj można kupować bilety na to spotkanie. Posiadacze karnetów na mecz wchodzą za darmo.
Marcin Kamiński wystąpił w meczu eliminacyjnym reprezentacji Polski do lat 21 z Portugalią, który zakończył się bezbramkowym remisem. Lechita zagrał 90 minut na środku obrony. Polacy już wcześniej jednak stracili szansę na awans do Mistrzostw Europy.
Sporo do życzenia pozostawił kibicom ostatni mecz ligowy Lecha Poznań. Piłkarze „Kolejorza” jedynie zremisowali na własnym stadionie z Górnikiem Zabrze, który to był znacznie bliżej zwycięstwa w tym spotkaniu. – Dokonaliśmy w sztabie szkoleniowym oceny tego spotkania – mówi Mariusz Rumak.
– Cieszę się, że znów mogę trenować na Bułgarskiej. Treningi są dla mnie ciężkie, bo przechodzę inny trening niż dotychczas. Mamy ćwiczenia typowo piłkarskie. Po treningach dużo wypoczywam, chce być dobrze przygotowany do kolejnych zajęć. Jestem z wszystkiego zadowolony, szczęśliwy, choć po treningach na pewno zmęczony – mówi Piotr Reiss.