Artiom Rudnev swoją skutecznością zwraca uwagę kibiców od pierwszej kolejki tego sezonu. Wtedy zdobył dwie bramki w spotkaniu z ŁKS-em, a trzecią zaliczono na konto obrońcy przeciwnika, choć w jej zdobyciu duży udział miał napastnik Lecha. Od tego meczu, który był nota bene inauguracyjnym spotkaniem sezonu, Łotysz jest liderem klasyfikacji strzelców. I sukcesywnie zwiększa swoją przewagę.
Autor: Karol Jałowiec
– To było fantastyczne spotkanie, rozegrane na dobrym boisku przy fajnej atmosferze i tym bardziej cieszę się, że udało nam się je wygrać – mówił po meczu trener Lecha, Jose Mari Bakero.
– Zakładaliśmy, że ten mecz będzie wyglądał inaczej. Nie ulega wątpliwości, że spotkanie ułożyło się po myśli Lecha – mówił po meczu z Lechem, Dariusz Pasieka, opiekun Cracovii.
w 4. minucie dzisiejszego meczu z Cracovią, Rafał Murawski zdobył swoją pierwszą po powrocie do Poznania na początku tego roku bramkę. Dla pomocnika Lecha było to pierwsze ligowe trafienie od listopada 2009 roku, gdy pokonał bramkarza przeciwnika w meczu Rubinu z Krasnodarem.
Szybko zdobyte bramki, w pierwszej i drugiej połowie, ustawiły spotkanie Lecha z Cracovią. Podopieczni Jose Mari Bakero w pełni kontrolowali przebieg meczu, a „kropkę nad i” postawił Artiom Rudnev w 83. minucie, dla którego było to drugie w tym spotkaniu, a czternaste w sezonie trafienie. Lech wygrał na wyjeździe z Cracovią po raz czwarty w historii spotkań pomiędzy tymi zespołami.
Dziś rozlosowano pary 1/8 finału Pucharu Polski. Mecze te odbędą się w dniach 18-20 października. Natomiast mecze Legii i Wisła odbędą się w innym terminie z powodu ich gry w Lidze Europy.
Sobotni mecz zapowiada się niezwykle ciekawie. Zawodnicy obu drużyn nie mogą być zadowoleni ze swojej aktualnej pozycji w ligowej tabeli. Gospodarze po ostatnim zwycięstwie będą chcieli udowodnić, że nie było ono przypadkiem, a z kolei piłkarze z Poznania wręcz przeciwnie. Dla jednego i drugiego zespołu, to niezwykle ważny mecz w kontekście kolejnych oraz atmosfery w klubie przed przerwą na kadrę.
Sebastian Jarzębak poprowadzi meczu Cracovii z Lechem Poznań. Ten arbiter z Bytomia był sędzią jednego meczu „Kolejorza” w tym sezonie, z Jagiellonią Białystok wygrany 4:1 przez podopiecznych Jose Mari Bakero.
– Chciałbym, żeby powrócił doping, taki jak był w zeszłym sezonie. Kibice śpiewali wtedy już przed meczem. To fantastyczne uczucie występować w takich spotkaniach – mówi w rozmowie z LechNews.pl Siergiej Kriwiec.
– Nie będę oceniał innych sposobów gry, ale tak czy owak w zeszłym roku wygrywaliśmy mecze u siebie, wyłączając trzy. Pojawiała się krytyka, że nie gramy ładnie. Teraz jesteśmy w dobrej formie, gramy ładne mecze, z Jagiellonią mieliśmy fantastyczne momenty, zdarzył nam się przegrany mecz. My jednak zmierzamy swoją drogą – uważa Jose Mari Bakero.