Na szansę występu na boiskach T-Mobile Ekstraklasy czeka cały czas Jacek Kiełb, który do tej pory musiał zadowolić się występami w Młodej Ekstraklasie. – Trzeba być cierpliwym i szansa w końcu przyjdzie – mówi pomocnik „Kolejorza”.
Autor: Karol Jałowiec
Mateusz Możdżeń w pierwszym dwóch meczach znalazł się w wyjściowym składzie Lecha, jednak jak sam przyznaje nie uważa siebie za podstawowego zawodnika zespołu. – Spokojnie, na razie rozegraliśmy dwa mecze, jeśli będę grał dalej po dziesięciu kolejkach to będę mógł się za takiego uważać – podkreśla 20-latek.
Tomasz Musiał z Krakowa poprowadzi poniedziałkowy mecz Lecha Poznań z GKS-em Bełchatów. W tym sezonie nie prowadził on jeszcze żadnego meczu T-Mobile Ekstraklasy. W zeszłym roku prowadził trzy mecze „Kolejorza”: z Podbeskidziem Bielsko-Biała (1:1), Górnikiem Zabrze (2:0) i Lechią Gdańsk (1:2).
Ruch Chorzów, z którym „Kolejorz” spotkanie 4. kolejki T-Mobile Ekstraklasy rozegra za tydzień we Wronkach, przegrał dzisiaj ze Śląskiem Wrocław 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów w 89. minucie spotkania zdobył Cristian Omar Diaz, dla którego było to pierwsze trafienie w tym sezonie. Śląsk obecnie jest liderem Ekstraklasy z dwoma zwycięstwami i remisem na koncie. W przyszłą niedzielę zagra z Legią Warszawa.
Uraz Manuela Arboledy spowodował, że władze klubu z Bułgarskiej są poważnie zainteresowane i zdeterminowane do tego, aby kupić obrońcę, który uzupełniłby lukę i problemy ze skompletowaniem defensywy. Podobną opinię już miesiąc temu zasugerował Jose Mari Bakero jednak wtedy go nie posłuchano.
Kontuzja Manuela Arboledy będzie prawdopodobnie szansą dla Marcina Kamińskiego, który jest jednym z kandydatów, obok Ivana Djurdevicia, do wystąpienia na pozycji środkowego obrońcy w meczu z GKS-em Bełchatów. – Kamiński gotowy jest do gry – przyznaje Bakero.
– Nie mamy obaw przed meczem z GKS-em, ale musimy ich szanować. Strzelili ostatnio pięć bramek po stałych fragmentach gry, mają Kosowskiego, który gra fajne piłki do swoich partnerów. Myślimy, że to będzie ciekawy mecz – uważa Grzegorz Wojtkowiak, kapitan Lecha.
– Ten mecz będzie inny od poprzednich, które zagraliśmy w lidze. O tym decydują detale, które w każdym meczu są inne. Teraz jednak skupiamy się na tym, aby zagrać, jak najlepsze spotkanie – mówił na konferencji prasowej przed meczem z GKS-em Bełchatów, Jose Mari Bakero.
Konflikt na linii rząd-kibice narasta. Na razie nie widać perspektywy, aby doszło do jakiegokolwiek porozumienia. Władze, fanów futbolu, w Polsce traktują, jak chuliganów. Jednak idąc tym tropem rozumowania – chuliganów na całym Świecie jest naprawdę bardzo dużo.
Komisja Ligi ukarała kibiców Lecha Poznań karą wysokości 1000 zł za flagę, którą wywiesili oni podczas meczu wyjazdowego z Zagłębiem Lubin. Premier Tusk został na niej nazwany „kondonkiem”, a na jego karykaturę nałożono prezerwatywę.