Dzisiaj wieczorem lechici zmierzą się z Jagiellonią Białystok, która obecnie plasuje się pozycję wyżej niż Kolejorz i ma jeden punkt przewagi.
Autor: Karol Jałowiec
Karol Linetty wrócił do zdrowia po kontuzji, przez którą stracił prawie cały okres przygotowawczy. Młody lechita pojawił się na boisku wczoraj od pierwszej minuty i otworzył wynik spotkania – Czułem się dobrze, chłopacy mi pomagali i wydawało mi się, jakbym pauzował kilka dni. Ten gol też mnie cieszy, ale bardziej zadowolony jestem z wyniku. Martwi tylko ten przestój w drugiej połowie, bo Znicz mógł wyjść na prowadzenie, ale na szczęście tego nie wykorzystali – powiedział po meczu. Po przerwie na boisku w miejsce Linettego pojawił się Djoum, ale taka decyzja padła jeszcze przed rozpoczęciem meczu – Mogłem grać więcej, ale tak zadecydował…
Dariusz Formella wyszedł wczoraj w Pruszkowie w pierwszym składzie i swój dobry występ udokumentował zdobyciem bramki.
Lechici rozbili wczoraj drugoligowy zespół z Pruszkowa 5:1 i są bardzo bliscy awansu do półfinału Pucharu Polski.
W pierwszym ćwierćfinałowym meczu ze Zniczem Pruszków Lech zwyciężył na wyjeździe 5-1 i jest jedną nogą w półfinale. – To wysokie zwycięstwo cieszy tym bardziej, że rewanż zagramy w Poznaniu i bardzo nam ten wynik ułatwia całą sytuację. Oczywiście, wszystko może się zdarzyć, ale nie możemy tego prowadzenia wypuścić z rąk- mówi po meczu 17-letni Dawid Kownacki.
Lech Poznań pokonał na wyjeździe Znicz Pruszków 5:1. Początek spotkania należał do lechitów. Szybko strzelona bramka przez Linettego zapowiadała mecz pod pełną kontrolą „Kolejorza”. W drugiej połowie do głosu doszli jednak gospodarze i zdołali wyrównać dzięki uderzeniu Jędrycha. Znicz Pruszków zaczął coraz częściej i śmielej atakować. Trener Skorża w 60. minucie zdecydował się na wprowadzenie Sadajewa i to jego gra zdecydowała o wygranej Lecha. Czeczen brał udział przy trzech bramkach, w jednej asystując Formelli, a w dwóch pozostałych wpisując się na listę strzelców. Ostatnią bramkę w doliczonym czasie gry strzelił Keita. Przewaga czterech bramek przed rewanżem w Poznaniu to pewna zaliczka…
Już dzisiaj lechici zmierzą się z drugoligowym Zniczem Pruszków w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski.
W ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Polski, Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Zniczem Pruszków.
Kebba Ceesay wraca do zdrowia po poważnej kontuzji. Czy trener Skorża skorzysta z usług prawego obrońcy i wystawi go w jutrzejszym meczu w Pruszkowie?
We wtorek o godzinie 18 Lech Poznań zmierzy się w Pruszkowie z tamtejszym Zniczem w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski.