Szymon Pawłowski wraca do pełni zdrowia po zabiegu, któremu poddał się podczas zimowej przerwy w rozgrywkach i w meczu z Jagiellonią spędził na boisku 90 minut.
Autor: Karol Jałowiec
W 23. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Lech Poznań pokonał Jagiellonię Białystok i został wiceliderem tabeli.
Łukasz Trałka zobaczył w piątkowym meczu z Jagiellonią ósmy żółty kartonik w tym sezonie. To oznacza, że w następnym meczu kapitan Poznańskiej Lokomotywy nie zagra.
Piątkowe spotkanie Lecha z Jagiellonią było tym o tzw. stawkę. Piłkarze walczyli na boisku o pozycję wicelidera. I udało się. Kibice z kolei zorganizowali na trybunach „Argentynę”.
Tomasz Kędziora po raz trzeci w tym sezonie wpisał się na listę strzelców. Prawy obrońca ustalił wynik wczorajszego spotkania, strzelając bramkę z rzutu karnego – Wziąłem piłkę, uderzyłem w róg i wpadło – powiedział młody lechita po meczu.
Lech wygrał wczoraj wieczorem z Jagiellonią Białystok 2:0 po golach Barrego Douglasa oraz Tomasza Kędziory i awansował na drugie miejsce w tabeli.
Lech wygrał u siebie z Jagiellonią i zamienił się z nią miejscem. Po zainkasowaniu trzech punktów, Lech jest na pozycji wicelidera. Zapraszamy do zapoznania się z wypowiedziami trenerów po meczu.
Piłkarze trenera Skorży pokonali u siebie dotychczasowego wicelidera – Jagiellonię 2:0. Początek meczu nie zaczął się dobrze, ponieważ z urazem głowy z boiska musiał zejść Gergo Lovrencsics. Gdy już wszystkim wydawało się, że lechici zremisują drugi ligowy mecz z rzędu, wspaniałym uderzeniem popisał się Douglas. Złudzenia na jakikolwiek remis rozwiał Kędziora, który wykorzystał karnego i podwyższył prowadzenie lechitów. Wygraną z Jagiellonią, Lech wskakuje na pozycję wicelidera.
Już dziś o 20:30 na Inea Stadionie Lech Poznań zmierzy się z Jagiellonią Białystok. Oba zespoły grały już w tym sezonie ze sobą dwukrotnie – w lidze oraz Pucharze Polski.
Gdy Zaur Sadajew przychodził do Polski wypożyczony przez Lechię Gdańsk z Tereka Groznego, wszyscy liczyli, że w końcu eksploduje i zacznie strzelać bramki jak rasowy napastnik. Przed debiutem w Ekstraklasie, Czeczen miał bowiem na koncie tylko 9 bramek w seniorskiej piłce i nie był w stanie wywalczyć sobie miejsca w składzie Tereka Grozny. Po roku gry w kraju nad Wisłą, Zaur ma dorobek strzelonych goli już dwa razy większy. Aż 6 z 9 bramek zdobytych w Polsce Sadajew zdobył w barwach Lecha Poznań. Czeczen zawitał do Poznania po tym, gdy Łukasz Teodorczyk został sprzedany do Dinama Kijów. Lech został wtedy…