Co słychać u Szymona Drewniaka? Jak oceni rundę wiosenną spędzoną w Górniku Zabrze? Czy wróci do Kolejorza? Zapraszamy do lektury
Autor: Karol Jałowiec
Spotkanie z Ruchem Chorzów zakończyło przygodę Lecha Poznań z meczami przy Bułgarskiej w tym sezonie. Co miał do powiedzenia defensor Kolejorza, Marcin Kamiński?
Poniżej pomeczowe komentarze trenerów Lecha Poznań oraz Ruchu Chorzów po meczu 36 kolejki T-Mobile Ekstraklasy.
Bez większych problemu i animuszu zapewnili sobie w środę piłkarze Lecha drugi z rzędu tytuł wicemistrzowski. „Kolejorz” wygrał 4:0, a gole na wagę zapewniających wicemistrzostwo punktów zdobyli Pawłowski, Hamalainen, Teodorczyk i Claasen.
Od kilku dni wszyscy zadawali sobie pytanie – czy Lech zrobi szpaler Legii w Warszawie? Wszystko wyjaśnił trener Mariusz Rumak – Nie będzie szpaleru. To decyzja całego zespołu. Gdyby Legia zdobyła mistrzostwo dziesięć kolejek temu to miałaby dziesięć szpalerów? W Polsce są polskie warunki i zwyczaje. Nie omieszkamy im pogratulować Legii wygranej.
Znamy już najważniejsze ligowe rozstrzygnięcie w tym sezonie. Nie oznacza to jednak, że dla kiboli „Kolejorza” to koniec emocji w tegorocznych rozgrywkach. O awans do „okręgówki” walczy cały czas Wiara Lecha, a duży wpływ na ewentualny awans będzie miał mecz z Concordią Murowana Goślina, który Kibole rozegrają na stadionie przy Bułgarskiej!
Wydawać by się mogło, że lechici ze spokojem zapewnią sobie drugie z rzędu wicemistrzostwo. Niedzielna wygrana Ruchu nad Legią nieco te plany skomplikowała – Każdy mecz jest istotny. Zdarzyło się tak, że Ruch może nas dogonić, ale my o tym nie myślimy. Patrzymy na siebie i myślę, że zagramy dobre spotkanie i przypieczętujemy to wicemistrzostwo – przyznał na przedmeczowej konferencji Szymon Pawłowski
Cały czas nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie zagra Mateusz Możdżeń. Rozmowy o przedłużeniu kontraktu cały czas trwają i przechodzą do coraz konkretniejszych spraw – Dalej rozmawiamy, odbijamy piłeczkę między mną, a klubem. Teraz te rozmowy przechodzą do coraz konkretniejszych rzeczy i finalna decyzja powinna być lada moment. Nie będę procentowo mówił czy zostanę czy odejdę, bo nie wiem tego w stu procentach – przyznał piłkarz
W tym sezonie lechici nie potrafią wygrać z Pogoń Szczecin. Na trzy mecze odnieśli dwie porażki i jeden zaraz zremisowali – W pierwszej połowie stwarzaliśmy sobie okazje, zwłaszcza Szymek Pawłowski, Teo też miał szanse, a w drugiej połowie coś nam po prostu odcięło prąd. Od 70. minuty nie było z czego grać do przodu. Potem już każdy dawał z siebie ile mógł i wystarczyło to tylko na remis – przyznał po meczu Mateusz Możdżeń – Przed meczem mówiliśmy sobie, że to jest jedyny zespół, który odebrał nam punkty dwa razy w tym sezonie. Nie udało się i pretensje możemy mieć…
To nie jest niespodzianka. Od sezonu 2014/2015 Lech Poznań będzie miał nowego sponsora technicznego. Została nim firma Nike, światowy lider w produkcji sprzętu i odzieży sportowej.